Sobota, 19 Maja 2012, imieniny: Piotra, Mikołaja




2010-04-07

Batalia o rentę

Sportowiec powinien być przyzwyczajony do walki. Wszak stacza ją regularnie nie tylko z przeciwnikiem, ale i własnymi ograniczeniami. Do tego rodzaju bojów Marcin Bawej, jeden z najlepszych w Polsce zawodników uprawiających rugby na wózkach, już przywykł. Nie podejrzewał jednak, że jedną z najtrudniejszych walk stoczy nie na parkiecie, ale w sali sądowej. Tam właśnie będzie musiał udowodnić, że stan jego zdrowia, wbrew temu, co sądzą orzecznicy ZUS, w ciągu ostatnich lat pogarsza się coraz bardziej, a w związku z tym renta z tytułu niezdolności do pracy, której mu odmawiają, po prostu mu się należy.


Fot. archiwum prywatne
Prywatna batalia z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych trwa od kilku miesięcy. Po wypadku, któremu Marcin Bawej uległ w 2002 r. okazało się, że renta mu się nie należy, ponieważ nie mógł wykazać wystarczającego do przyznania świadczenia okresu składkowego. Mężczyzna złożył więc wniosek do ubezpieczyciela po przepracowaniu 5 lat. Dowiedział się, że renta nie może być przyznana, bo stan jego zdrowia nie uległ przez ten czas pogorszeniu. Zdaniem lekarzy orzeczników nawet się poprawił, bo uznali, że jego niepełnosprawność ze znacznego stopnia, jak uznała komisja Miejskiego Zespołu do spraw Osób Niepełnosprawnych, nagle zmieniła się w umiarkowaną.
– Zdaniem lekarzy orzeczników osoba, która od ośmiu lat większość czasu spędza na wózku inwalidzkim, nie cierpi na bóle kręgosłupa, schorzenia urologiczne, zmiany zwyrodnieniowe układu kostnego, odleżyny i inne przypadłości, które coraz częściej dają mi się we znaki – mówi rozżalony Marcin Bawej. – Ich zdaniem jestem osobą niepełnosprawną, ale nie należy mi się z tego tytułu żadne świadczenie.

ZUS rozkłada ręce i tłumaczy, jakie warunki musi spełniać osoba ubiegająca się o świadczenie. - Musi być niezdolna do pracy, musi wykazać wymagany w przepisach staż pracy i musi spełnić trzeci warunek. Ta niezdolność do pracy musi powstać albo w okresie zatrudnienia, albo w okresie 18 miesięcy po ustaniu tego zatrudnienia – wyjaśniała dziennikarzom TVS Anna Sobańska-Waćko, rzecznik ZUS w Chorzowie. Jedyną sytuacją, w której mężczyzna mógłby starać się o przyznanie renty jest …ustanie zatrudnienia – Wówczas może zwrócić się o świadczenie w drodze wyjątku – podpowiada rzecznik.

Marcin z pracy zwolnić się jednak nie zamierza, co więcej, ma nadzieję na jak najdłuższe jej utrzymanie. Niestety, codzienność pokazała, że mimo najszczerszych chęci trudno jest mu kondycyjnie wytrzymać pracę w takim wymiarze, który mógłby zaspokoić jego chociażby podstawowe potrzeby finansowe. – W Polsce pracodawcy zatrudniają osoby niepełnosprawne za najniższe możliwe wynagrodzenie – tłumaczy Bawej. – Dlatego próbowałem przez pewien czas pracować na dwa etaty, ale po prostu nie dałem rady. To nie na moje zdrowie.

Zdrowie, w które codziennie musi inwestować i to niemałe pieniądze. – Sprzęt rehabilitacyjny, środki pomocnicze, wszystko, co pomaga mi utrzymać sprawność fizyczną – wylicza Marcin. – Na przykład wózek z włókna węglowego i tytanu, który waży tylko 4,5 kilograma, kosztuje 17 tysięcy złotych. A rowerek rehabilitacyjny, parapodium? – pyta.
Bezpośrednio po wypadku, gdy trzeba było szybko rozpocząć bardzo intensywną rehabilitację, Marcin Bawej skazany był tylko na zasiłek z OPS i zasiłek pielęgnacyjny, przysługujący mu po otrzymaniu orzeczenia z MZON. Polskie prawo nie przewiduje bowiem sytuacji, że człowiek po zakończeniu edukacji i nie przepracowaniu wymaganej liczby lat może ulec wypadkowi lub zachorować, co w efekcie doprowadzi go do niepełnosprawności. Pieniądze na to, by mógł się podnieść i wrócić do normalnego życia, zbierali więc podczas imprez charytatywnych jego przyjaciele. – Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma wsparcia dla osób, które z dnia na dzień stają się niepełnosprawne – zauważa Marcin. – Żadnego systemu ani programu. A przecież oprócz kosztów rehabilitacji, w części opłacanej ze środków własnych, bo NFZ nie przewiduje, że ktoś wymaga długotrwałej i intensywnej rehabilitacji którą przechodziłem wtedy pięć razy w tygodniu trzeba jeszcze opłacić rachunki, kupić niezbędne do życia rzeczy.

Dziś Marcin radzi sobie, jak może. A sytuacja, której doświadcza sprawiła, że zaangażował się w pomoc podobnym do siebie ludziom, którzy zmagają się z niepełnosprawnością i jej społecznymi konsekwencjami. Robi to w Fundacji Aktywnej Rehabilitacji, Powiatowej Radzie do spraw Osób Niepełnosprawnych, jest uczestnikiem projektu unijnego mającego na celu aktywizację zawodową takich osób.
Ma nadzieję, że tym razem to on uzyska niezbędną pomoc. Zapowiedział już, że od decyzji ZUS odwoła się do Sądu Okręgowego. Dokumenty w tej sprawie złoży najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu. A dla innych ma tylko jedną radę:

- Okazuje się, że powinienem najpierw przeczytać ustawę i rozporządzenia ministerialne, a potem dopiero wsiadać na motor – konstatuje sarkastycznie Marcin Bawej.



Marzena Wojewoda-Rączka

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie :(, Utworzony: 2010-04-09 22:05:37

Ten Świat (kraj?) nie jest dziwny , tylko porąbany .Pasuje to inne słowo,ale by mi tego posta usuneli   

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-04-09 07:55:20

Wstyd i tyle mieszkać i być obywatelem Polski, tak jak przedmówca pytam jak to możliwe że człowiek na wózku ma takie problemy a np.jeden z radnych dostaje renta,prowadzi biznes,jest radnym,i jeszcze świadczy usługi dla MPGK.Dziwny jest ten świat !!

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-04-08 15:10:45

to skandal, inni mają rentę, pomimo, że prowadzą firmy i zostają Przedsaiębiorcą Roku ( CZYLI MAJĄ KASĘ) a Pana tak traktują - często Pana widuję-pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie;

zgłoś nadużycie Dario, Utworzony: 2010-04-08 00:19:25

Ot, polska rzeczywistość    Jedna, wielka paranoja...
Zdrowe ludziska na rentach, a Marcin zaiwania na wózku na dwóch etatach... Jeszcze znajduje czas i siły, żeby pomagać innym!! ...szacun   
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Maj 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
          1 2 3 4 5 6
        7 8 9 10 11 12 13
        14 15 16 17 18 19 20
        21 22 23 24 25 26 27
        28 29 30 31