2009-07-20
Ciąg dalszy nastąpił, czyli obrady: reaktywacja
W bardzo okrojonym, bo tylko dwunastoosobowym składzie obradowali radni podczas kontynuowanej w poniedziałek XXXVI sesji Rady Miejskiej. Członkowie Porozumienia Świętochłowickiego w ogóle nie weszli na salę sesyjną twierdząc, że brak jest podstaw prawnych do wznowienia przerwanych 14 lipca obrad. Quorum własnymi siłami stworzyła koalicja, a uchwała o zasadach bezprzetargowej sprzedaży mieszkań gminnych została przegłosowana.
Radni Porozumienia powołali się na opinię radcy prawnego Urzędu Miejskiego, Andrzeja Skrzypka. Jego zdaniem w ubiegły wtorek nie doszło do formalnego przerwania posiedzenia, przewodniczący powinien po prostu prowadzić je dalej, mimo braku na sali większości radnych. W podpisanej przez siebie opinii radca Skrzypek stwierdził, że wobec tego brak jest podstaw do wznowienia sesji.
Innego zdania byli radni koalicji, którzy po zasięgnięciu opinii innego radcy prawnego, niezwiązanego z Urzędem Miasta otrzymali interpretację stanowiącą, iż kontynuowanie obrad 14 lipca, przejście do dalszych punktów porządku dziennego, a także zamknięcie sesji nie mogło mieć miejsca ze względu na brak quorum.
Kilka minut po godzinie 12.00, gdy w ławach zajmowanych zazwyczaj przez radnych Porozumienia Świętochłowickiego nie zasiadła ani jedna osoba, głos zabrał przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Szaton. – Dowiedziałem się, że PŚ nie chce w sesji brać udziału – oznajmił. Informację taką otrzymałem od pana Jerzego Lesika. – Za około 15 minut będzie quorum pozwalające na kontynuację sesji, proszę o cierpliwość.
O godzinie 12.39 na salę wszedł radny Marek Palka i przewodniczący wznowił obrady. – Stwierdzam, że na sali znajduje się 12 radnych, co wobec 23-osobowgo składu rady stanowi niezbędne quorum. Możemy więc przystąpić do kontynuacji sesji – powiedział. - Witam radnych, zastępców prezydenta, mieszkańców oraz przedstawiciela Wojewody Śląskiego, który będzie obserwował przebieg dzisiejszej sesji.
Szybko przystąpiono do ponownej dyskusji nad projektem uchwały w sprawie zasad bezprzetargowej sprzedaży gminnych lokali mieszkalnych ich najemcom.
- W tej przerwie, która miała miejsce konsultowałem się zarówno z pozostałymi radnymi, jak i mieszkańcami, i chciałbym złożyć bardziej kompromisowy wniosek – zabrał głos radny Zbigniew Nowak. – Wnoszę o skreślenie w paragrafie 2. punkcie 3. bonifikaty 60 % i zastąpienie jej bonifikatą 80%. (Chodzi o kwotę rabatu, z jakim swoje mieszkania mogą wykupić lokatorzy budynków adaptowanych lub wybudowanych po 2000 roku – przyp. red)
- Cieszę się, że jest poprawka korekty bonifikaty – stwierdził Andrzej Porada.- Wypada to zróżnicować, bo wraz z lokalami oddajemy mieszkańcom inne na przyszłość obciążenie finansowe związane z ewentualnymi remontami. Nie rozumiem nieobecności radnych PŚ, bo tą uchwałą spełniamy oczekiwania mieszkańców. Gdyby nie dziś, po 10 września uchwała przestałaby obowiązywać i lokatorzy za swoje mieszkania musieliby zapłacić pełną kwotę. Mija rok, sprzedano 175 mieszkań za 1 900 000 zł, a prezydent bojkotuje uchwałę. Panie prezydencie – mówię do kamer, bo prezydenta nie ma – pan zawodzi tych, którzy panu zaufali.
- Czy słuszne jest sprzedawanie nowych mieszkań za 80% wartości? – pytał zastępca prezydenta, Czesław Chrószcz. – Padły też fałszywe oskarżenia. Pan Porada zapomniał dodać, że wniosków czeka ok. 500, 600, a dopiero po uchwaleniu budżetu można było wybrać rzeczoznawców i rozpisać przetargi. Wcześniej to państwa działania to uniemożliwiły.
Polemika nie została podjęta i najpierw wniosek radnego Nowaka, a później całą uchwałę przegłosowano jednogłośnie.
Następnie pod obrady trafił projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia pisma mieszkańców budynku przy ul. Chopina 39. Lokatorzy wystosowali do RM pismo, w którym zakwestionowali pobieranie przez gminę czynszów w wylicytowanej przez nich wysokości i zaproponowali zawarcie ugody polegającej na zwrocie przez gminę różnic czynszowych za 3 lata. Projekt uchwały zakładał dokonanie oceny prawnej żądań mieszkańców i rozpatrzenie, czy ocena ta leży w gestii Rady Miejskiej.
- Tą sprawą zajmuje się już sądy administracyjny i cywilny – przypomniał Czesław Chrószcz. – Po co rada włącza się w ten proceder? Wnioskuję, by nie głosować tej uchwały, bo nawet sąd cywilny wstrzymał wydanie opinii do otrzymania wyroku sądu administracyjnego.
- Nie było pana 14 lipca, wtedy wnioskodawcy proponowali jej zdjęcie, ale nie zgodzili się radni Porozumienia Świętochłowickiego. Rada się tym zajmuje, bo mieszkańcy się do niej zwrócili. I rada ma wątpliwości, dlatego chce mieć niezależną opinię prawną.
- Zgadzam się, że trzeba poczekać na wyrok sądu. Załóżmy, że rozstrzygnięcie będzie niekorzystne dla gminy, wtedy mieszkańcy będą mogli zwrócić się o zwrot czynszów i sprzedaż mieszkań i obawiam się, że w tym budynku skończy się na tym, że za zwrot tych czynszów staną się właścicielami – mówiła Urszula Gniełka. - Uzbrójmy się w cierpliwość, ja mam nadzieję, że sąd stanie po stronie sprawiedliwości.
- Ja już na ostatniej sesji byłem za zdjęciem tego projektu uchwały – powiedział radny Zbigniew Nowak. – Do dziś ta uchwała nie ma opinii radcy prawnego UM. Jednak wyrok sądu jest zawsze niezawisły i nie pozwoliłbym sobie na stwierdzenie – sprawiedliwy, czy nie.
- Charakter tej uchwały nie przesądza o tym, czy lokatorzy mają rację, czy nie – zabrał głos wiceprzewodniczący Ryszard Chojnacki. – Chodzi o dokonanie oceny prawnej, do którego prawo moim zdaniem rada posiada.
- Wnoszę o 5 minut przerwy – zaproponował Andrzej Szaton i o uzyskaniu akceptacji przerwał posiedzenie. Kilka minut później nie było już chętnych do dyskusji, a stosunkiem głosów 11 przeciw przy jednym wstrzymującym uchwała nie przeszła.
W porządku obrad przewidziano tylko dwa projekty uchwał, więc było to ostatnie głosowanie, które odbyło się na sali sesyjnej. Nie był to jednak koniec dyskusji, bo radni koalicji w oświadczeniach i wolnych wnioskach podjęli miedzy innymi temat publikacji komunikatu opublikowanego w „Świętochłowickim Witrażu” oraz sprawę powodzi w naszym mieście. O tym, jak przebiegała dalsza część sesji, przeczytać będzie można we wtorek.
Innego zdania byli radni koalicji, którzy po zasięgnięciu opinii innego radcy prawnego, niezwiązanego z Urzędem Miasta otrzymali interpretację stanowiącą, iż kontynuowanie obrad 14 lipca, przejście do dalszych punktów porządku dziennego, a także zamknięcie sesji nie mogło mieć miejsca ze względu na brak quorum.
Kilka minut po godzinie 12.00, gdy w ławach zajmowanych zazwyczaj przez radnych Porozumienia Świętochłowickiego nie zasiadła ani jedna osoba, głos zabrał przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Szaton. – Dowiedziałem się, że PŚ nie chce w sesji brać udziału – oznajmił. Informację taką otrzymałem od pana Jerzego Lesika. – Za około 15 minut będzie quorum pozwalające na kontynuację sesji, proszę o cierpliwość.
O godzinie 12.39 na salę wszedł radny Marek Palka i przewodniczący wznowił obrady. – Stwierdzam, że na sali znajduje się 12 radnych, co wobec 23-osobowgo składu rady stanowi niezbędne quorum. Możemy więc przystąpić do kontynuacji sesji – powiedział. - Witam radnych, zastępców prezydenta, mieszkańców oraz przedstawiciela Wojewody Śląskiego, który będzie obserwował przebieg dzisiejszej sesji.
Szybko przystąpiono do ponownej dyskusji nad projektem uchwały w sprawie zasad bezprzetargowej sprzedaży gminnych lokali mieszkalnych ich najemcom.
- W tej przerwie, która miała miejsce konsultowałem się zarówno z pozostałymi radnymi, jak i mieszkańcami, i chciałbym złożyć bardziej kompromisowy wniosek – zabrał głos radny Zbigniew Nowak. – Wnoszę o skreślenie w paragrafie 2. punkcie 3. bonifikaty 60 % i zastąpienie jej bonifikatą 80%. (Chodzi o kwotę rabatu, z jakim swoje mieszkania mogą wykupić lokatorzy budynków adaptowanych lub wybudowanych po 2000 roku – przyp. red)
- Cieszę się, że jest poprawka korekty bonifikaty – stwierdził Andrzej Porada.- Wypada to zróżnicować, bo wraz z lokalami oddajemy mieszkańcom inne na przyszłość obciążenie finansowe związane z ewentualnymi remontami. Nie rozumiem nieobecności radnych PŚ, bo tą uchwałą spełniamy oczekiwania mieszkańców. Gdyby nie dziś, po 10 września uchwała przestałaby obowiązywać i lokatorzy za swoje mieszkania musieliby zapłacić pełną kwotę. Mija rok, sprzedano 175 mieszkań za 1 900 000 zł, a prezydent bojkotuje uchwałę. Panie prezydencie – mówię do kamer, bo prezydenta nie ma – pan zawodzi tych, którzy panu zaufali.
- Czy słuszne jest sprzedawanie nowych mieszkań za 80% wartości? – pytał zastępca prezydenta, Czesław Chrószcz. – Padły też fałszywe oskarżenia. Pan Porada zapomniał dodać, że wniosków czeka ok. 500, 600, a dopiero po uchwaleniu budżetu można było wybrać rzeczoznawców i rozpisać przetargi. Wcześniej to państwa działania to uniemożliwiły.
Polemika nie została podjęta i najpierw wniosek radnego Nowaka, a później całą uchwałę przegłosowano jednogłośnie.
Następnie pod obrady trafił projekt uchwały w sprawie rozpatrzenia pisma mieszkańców budynku przy ul. Chopina 39. Lokatorzy wystosowali do RM pismo, w którym zakwestionowali pobieranie przez gminę czynszów w wylicytowanej przez nich wysokości i zaproponowali zawarcie ugody polegającej na zwrocie przez gminę różnic czynszowych za 3 lata. Projekt uchwały zakładał dokonanie oceny prawnej żądań mieszkańców i rozpatrzenie, czy ocena ta leży w gestii Rady Miejskiej.
- Tą sprawą zajmuje się już sądy administracyjny i cywilny – przypomniał Czesław Chrószcz. – Po co rada włącza się w ten proceder? Wnioskuję, by nie głosować tej uchwały, bo nawet sąd cywilny wstrzymał wydanie opinii do otrzymania wyroku sądu administracyjnego.
- Nie było pana 14 lipca, wtedy wnioskodawcy proponowali jej zdjęcie, ale nie zgodzili się radni Porozumienia Świętochłowickiego. Rada się tym zajmuje, bo mieszkańcy się do niej zwrócili. I rada ma wątpliwości, dlatego chce mieć niezależną opinię prawną.
- Zgadzam się, że trzeba poczekać na wyrok sądu. Załóżmy, że rozstrzygnięcie będzie niekorzystne dla gminy, wtedy mieszkańcy będą mogli zwrócić się o zwrot czynszów i sprzedaż mieszkań i obawiam się, że w tym budynku skończy się na tym, że za zwrot tych czynszów staną się właścicielami – mówiła Urszula Gniełka. - Uzbrójmy się w cierpliwość, ja mam nadzieję, że sąd stanie po stronie sprawiedliwości.
- Ja już na ostatniej sesji byłem za zdjęciem tego projektu uchwały – powiedział radny Zbigniew Nowak. – Do dziś ta uchwała nie ma opinii radcy prawnego UM. Jednak wyrok sądu jest zawsze niezawisły i nie pozwoliłbym sobie na stwierdzenie – sprawiedliwy, czy nie.
- Charakter tej uchwały nie przesądza o tym, czy lokatorzy mają rację, czy nie – zabrał głos wiceprzewodniczący Ryszard Chojnacki. – Chodzi o dokonanie oceny prawnej, do którego prawo moim zdaniem rada posiada.
- Wnoszę o 5 minut przerwy – zaproponował Andrzej Szaton i o uzyskaniu akceptacji przerwał posiedzenie. Kilka minut później nie było już chętnych do dyskusji, a stosunkiem głosów 11 przeciw przy jednym wstrzymującym uchwała nie przeszła.
W porządku obrad przewidziano tylko dwa projekty uchwał, więc było to ostatnie głosowanie, które odbyło się na sali sesyjnej. Nie był to jednak koniec dyskusji, bo radni koalicji w oświadczeniach i wolnych wnioskach podjęli miedzy innymi temat publikacji komunikatu opublikowanego w „Świętochłowickim Witrażu” oraz sprawę powodzi w naszym mieście. O tym, jak przebiegała dalsza część sesji, przeczytać będzie można we wtorek.
Marzena Wojewoda-Rączka
- OGŁOSZENIA
- POŻYCZKA NA ROZWÓJ FIRMY bez BIK, ZUS i US
- garaż
- Sok MEGA LIFE – bomba witaminowa, na której możesz zarobić!!!
- Dołącz do nowej firmy kosmetycznej MARIZA
- praca-szybko zarobisz -Oriflame
- Sprzątanie grobów
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- Zostań Konsultantką/em ORIFLAME-praca dodatkowa!
- Niemiecki dla Opiekunek w domu
- Medugorje
- ZERO TOLERANCJI DLA DŁUŻNIKÓW!!
- Sól drogowa

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Jo, Utworzony: 2009-07-25 21:41:41
Jeszcze tak.
zgłoś nadużycie Do poprzednika, Utworzony: 2009-07-25 20:53:06
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2009-07-25 09:54:23
zgłoś nadużycie do ,,do poprzednika", Utworzony: 2009-07-24 20:54:32
zgłoś nadużycie do poprzednika, Utworzony: 2009-07-24 18:30:54