2011-08-30
Dwadzieścia lat minęło
Kiedy po raz pierwszy pojawili się na ulicach Świętochłowic, było ich dwudziestu trzech, a do dyspozycji mieli poloneza i „malucha”. Dziś nad bezpieczeństwem świętochłowiczan czuwa już tylko piętnastu strażników miejskich, ale według zapowiedzi, wkrótce funkcjonariuszy ma być więcej. W poniedziałek, 29 sierpnia, Straż Miejska świętowała swoje dwudziestolecie. Oprócz życzeń strażnicy otrzymali też obietnicę remontu swojej siedziby i zapewnienia władz miasta o sympatii, życzliwości i wsparciu.
Komendant Straży Miejskiej Bogusław Buliński doskonale pamięta początki tej formacji w naszym mieście. Nie zasilał wtedy co prawda jej szeregów, ale szefował Miejskiej Komendzie Policji i miał okazję obserwować współpracę obu służb. – Z roku na rok wymagania względem strażników miejskich są coraz większe – nie ma wątpliwości komendant. – Przyszło nam działać w trudnych czasach i musze powiedzieć, że wspólnie z sojusznikami prowadzimy wojnę o lepszą jakość życia w Świętochłowicach. Napoleon Bonaparte powiedział kiedyś, że na wojnę trzeba mieć pieniądze, dlatego cieszę się, że jego pogląd podzielają władze miasta – mówi Bogusław Buliński.
Pieniądze znajdą się w budżecie miasta na 2012 r. – W przyszłym roku skład osobowy Straży Miejskiej powiększony zostanie o trzy osoby, a siedziba zaadaptowana również na potrzeby płci pięknej, więc będziemy mogli przyjąć do pracy strażniczki – zapowiada prezydent Dawid Kostempski. – Po 20 latach funkcjonowania Straży Miejskiej dochodzę do wniosku, że warto było powołać tę formację. Strażnicy są dobrze wyszkoleni, po szeregu kursów, miałem już okazję nagradzać ich za ofiarną służbę. Strażnik to funkcja dużego zaufania społecznego.
O tym, że świetochłowicka straż pełni niezwykle ważną funkcję, przekonany jest przewodniczący Rady Miejskiej. – Zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego zasługuje na szczególe uznanie – mówi Marek Palka. – Szczególnie cenna jest pomoc w ratowaniu zdrowia i życia ludzkiego, czego przykłady można mnożyć. Z niektórymi ze strażników miałem też okazję trenować i wspólnie prowadzić kursy samoobrony, wielu naszych funkcjonariuszy udziela się też na niwie społecznej – przypomina.
Strażnicy nie ukrywają, że takie działania, w które, jak mówią, angażują się chętnie, pomagają im dotrzeć do mieszkańców. – Nie wszystkim Straż Miejska kojarzy się pozytywnie, mamy tego świadomość – śmieje się Robert Równiak. – Ale staramy się przekonać świętochowiczan, że nasza praca niesie za sobą wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa na terenie miasta. Chciałbym namówić mieszkańców, by zwracali się do nas z problemami, żadna interwencja nie pozostaje bez echa. Może dzięki temu ci, którzy naruszają spokój i porządek, przestaną wreszcie czuć się bezkarni.
Pieniądze znajdą się w budżecie miasta na 2012 r. – W przyszłym roku skład osobowy Straży Miejskiej powiększony zostanie o trzy osoby, a siedziba zaadaptowana również na potrzeby płci pięknej, więc będziemy mogli przyjąć do pracy strażniczki – zapowiada prezydent Dawid Kostempski. – Po 20 latach funkcjonowania Straży Miejskiej dochodzę do wniosku, że warto było powołać tę formację. Strażnicy są dobrze wyszkoleni, po szeregu kursów, miałem już okazję nagradzać ich za ofiarną służbę. Strażnik to funkcja dużego zaufania społecznego.
O tym, że świetochłowicka straż pełni niezwykle ważną funkcję, przekonany jest przewodniczący Rady Miejskiej. – Zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego zasługuje na szczególe uznanie – mówi Marek Palka. – Szczególnie cenna jest pomoc w ratowaniu zdrowia i życia ludzkiego, czego przykłady można mnożyć. Z niektórymi ze strażników miałem też okazję trenować i wspólnie prowadzić kursy samoobrony, wielu naszych funkcjonariuszy udziela się też na niwie społecznej – przypomina.
Strażnicy nie ukrywają, że takie działania, w które, jak mówią, angażują się chętnie, pomagają im dotrzeć do mieszkańców. – Nie wszystkim Straż Miejska kojarzy się pozytywnie, mamy tego świadomość – śmieje się Robert Równiak. – Ale staramy się przekonać świętochowiczan, że nasza praca niesie za sobą wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa na terenie miasta. Chciałbym namówić mieszkańców, by zwracali się do nas z problemami, żadna interwencja nie pozostaje bez echa. Może dzięki temu ci, którzy naruszają spokój i porządek, przestaną wreszcie czuć się bezkarni.
M W-R
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Pinokio do "tak się pytam", Utworzony: 2011-09-20 05:14:29
zgłoś nadużycie tak sie pytam, Utworzony: 2011-09-18 10:28:58
zgłoś nadużycie do xxx, Utworzony: 2011-09-04 16:13:03
Kierowca
zgłoś nadużycie xxx, Utworzony: 2011-09-04 07:21:36
"Ostoją pracy SM w świętochłowicach i nie tylko jest stanie w ukryciu z fotoradarem i zbijanie kasy" niestety kłamiesz bo sm w swionach NIGDY nie miała fotoradaru ani tez zadnego innego rejestratora
"A jesli już się coś przytrafi to "bohaterowie" i tak dzwonią po Policję w sprawie interwencji..." niestety znów sie mijasz z prawdą policja rzadko kiedy podejmie interwencje w sprawie psów, brudnych chodników, nieodsniezonych itp., wagami i całym handlem tez sie policja w praktyce nie zajmuje
"tak miałem dostałem mandat za coś czego nie zrobiłem" no to sorry ale jesteś idiota jezeli przyjąłeś mandat za cos czego nie zrobiłeś
zgłoś nadużycie Kierowca, Utworzony: 2011-09-04 06:33:29