2011-01-24
Fałszywy wnuczek
W przedzień Dnia Babci 90-letnią świętochłowiczankę "odwiedził" rzekomy wnuczek. Zaraz po tej dziwnej wizycie starsza pani stwierdziła, że została okradziona. Z portfela zniknęło 1400 złotych.
Fot. KMP
W czwartek około godziny 11:00 w drzwiach samotnie mieszkającej staruszki stanął młody mężczyzna podający się za jej wnuczka. Mężczyzna zwracał się do kobiety "babciu" i tak sprytnie pokierował rozmową, że ta wpuściła go do swojego mieszkania mimo, iż od początku nie rozpoznawała w nim swojego, nie widzianego już od kilku lat, wnuka.
Rzekomy wnuk, będąc w kuchni, pokazywał i rozkładał przyniesiony dla babci w prezencie koc. Zajmując kobietę rozmową "wnuczek" tak skutecznie odwrócił jej uwagę, że najprwadopodobniej umożliwił działanie drugiemu sprawcy. Niepewna i zaniepokojona kobieta poprosiła, by mężczyzna zatelefonował do swojego ojca, a jej syna, chcąc w ten sposób rozwiać swoje wątpliwości. Mężczyzna na prośbę babci nawet łaczył się telefonicznie ze swoim ojcem, jednak nieskutecznie. Nagle poskładał koc i opuścił mieszkanie.
Starsza pani wyjrzała przez okno i zobaczyła, jak mężczyzna ten dołącza do stojącego przed klatką schodową drugiego mężczyzny i obaj pospiesznie oddalają się. Po trwających kilka minut odwiedzinach starsza pani odkryła, że została okradziona. Z portfela, który znajdował się w szufladzie komody stojącej w pokoju, zniknęło 1400 zł. Zadzwoniła do swojego syna ,a po rozmowie z nim wezwała Policję i zgłosiła kradzież.
Rzekomy wnuk, będąc w kuchni, pokazywał i rozkładał przyniesiony dla babci w prezencie koc. Zajmując kobietę rozmową "wnuczek" tak skutecznie odwrócił jej uwagę, że najprwadopodobniej umożliwił działanie drugiemu sprawcy. Niepewna i zaniepokojona kobieta poprosiła, by mężczyzna zatelefonował do swojego ojca, a jej syna, chcąc w ten sposób rozwiać swoje wątpliwości. Mężczyzna na prośbę babci nawet łaczył się telefonicznie ze swoim ojcem, jednak nieskutecznie. Nagle poskładał koc i opuścił mieszkanie.
Starsza pani wyjrzała przez okno i zobaczyła, jak mężczyzna ten dołącza do stojącego przed klatką schodową drugiego mężczyzny i obaj pospiesznie oddalają się. Po trwających kilka minut odwiedzinach starsza pani odkryła, że została okradziona. Z portfela, który znajdował się w szufladzie komody stojącej w pokoju, zniknęło 1400 zł. Zadzwoniła do swojego syna ,a po rozmowie z nim wezwała Policję i zgłosiła kradzież.
KMP
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie do krzysiek i barbara, Utworzony: 2011-01-27 09:07:41
Życzę wam 100 lat życia i dużo takich wnuczków jak WY. BABCIA.
zgłoś nadużycie do barbara , Utworzony: 2011-01-26 14:06:27
zgłoś nadużycie Barbara, Utworzony: 2011-01-25 17:35:06
zgłoś nadużycie Do Krzysiek77, Utworzony: 2011-01-25 17:33:12
zgłoś nadużycie do krzysiek 77 , Utworzony: 2011-01-25 08:11:54