Niedziela, 05 Lutego 2012, imieniny: Agaty, Adelajdy




2010-03-25

Hałdagate?

Już wiadomo, że rzekoma propozycja korupcyjna, którą przedstawicielom firmy Retmar miał złożyć były dyrektor świętochłowickiego szpitala, wyjdzie daleko poza mury sali kominkowej Urzędu Miasta. W środę ze sprawą zapoznali się członkowie komisji rewizyjnej Rady Miejskiej. Jak udało nam się ustalić, jutro ABW przesłucha w tej sprawie pierwszych świadków, a prokuratura czeka na wiosek, którego złożenie zapowiedzieli radni. Prawdopodobnie sprawa zostanie powiązana z toczącym się już postępowaniem, dotyczącym prezydenta i sekretarz Świętochłowic, prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Bytomiu.

Fot. TVS
Mimo prób skontaktowania się z byłym dyrektorem szpitala, nie zdołaliśmy zadać mu pytań dotyczących rozmowy, podczas której w listopadzie ubiegłego roku miał on zdaniem członków zarządu Retmaru złożyć im propozycję natury korupcyjnej.
Nie znalazł też dla nas czasu zastępca prezydenta Czesław Chrószcz, zajmujący się kwestiami dotyczącymi hałdy. W wypowiedzi dla telewizji TVS podkreślił jednak, że gmina wypowiadając firmie umowę dzierżawy, miała ku temu oczywiste powody. - Niezgodnie z umową była eksploatowana hałda i nie został dochowany termin jej eksploatacji – mówił. Tłumaczył też, że zgodnie z zapisami umowy rekultywacja hałdy powinna zamknąć się w terminie do końca grudnia 2009 r. - Firma nie poinformowała nas, że de facto nic nie zrekultywowała. To są rzeczy niedopuszczalne – dodał wiceprezydent.

- Prace na hałdzie prawdopodobnie trwałyby jeszcze około trzech lat – tłumaczył tymczasem podczas posiedzenia komisji rewizyjnej Zdzisław Zemczak z Retmaru. – Samo uzyskanie niezbędnych pozwoleń na prace, a potem opracowanie metody rekultywacji było czasochłonne i kosztowne. Trzy lata zajęło sprawdzenie wszystkich pobranych próbek i uzyskanie wiedzy, co z czym mieszać i w jakiej proporcji. Nie spodziewaliśmy się, że teren jest tak trudny w eksploatacji. W trzy dni zużyliśmy cztery noże do kruszarki udarowej, po 12 tysięcy złotych każdy - mówił.

Kolejną sporną sprawą jest kwestia czynszu, jaki firma odprowadzała do budżetu gminy za dzierżawę hałdy. W 2003 roku ustalono, że będzie to 10 groszy za metr kwadratowy. Paragraf szósty umowy mówi o tym, że czynsz będzie podlegał waloryzacji 1 marca każdego roku. Przez 6 lat nie uległ jednak zmianie. Dopiero w styczniu 2010 r., już w okresie wypowiedzenia umowy, kiedy Retmar starał się o jej przedłużenie, zaproponowana została stawka o 25 groszy wyższa. O tym, że jedną z przyczyn wypowiedzenia był między innymi niezadowalający gminy niski czynsz, przekonywała we wtorek Beata Cieślikowska, zastępca naczelnika Wydziału Architektury, Gospodarki Przestrzennej i Nieruchomości.
- Trudno, byśmy to my wystąpili z propozycją jego podwyższenia – dziwił się podczas posiedzenia komisji Zdzisław Jaźwiec, wiceprezes zarządu Retmaru. – Zadbanie o swoje interesy to obowiązek właściciela, nie nasz.

Kto ma rację, rozstrzygnie więc najprawdopodobniej sąd. Natomiast sprawą domniemanej propozycji korupcyjnej już w piątek zajmować się będzie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Na początku przyszłego tygodnia wniosek Komisji Rewizyjnej trafi też do chorzowskiej Prokuratury. – Jeśli śledczy uznają, że sprawa może być powiązana z prowadzonym w tej chwili postępowaniem w sprawie prezydenta i sekretarz Świętochłowic, zapewne podejmą decyzję o przekazaniu jej do nas – podsumowuje prokurator Rejonowy w Bytomiu, Artur Ott.

M W-R

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie do tego który pisze do Mileny, Utworzony: 2010-03-31 14:25:38

O czym Wy mówicie? Lekarze mają kontrakty nie pensje. Nie obejmuje ich Kodeks Pracy.Lekarze to jednoosobowe firmy świadczące usługi na rzecz szpitala. Szpitala nie interesują jak te firmy finasują:zwolnienia lekarsie, uropy, składki ZUS, podatki i inne świadczenia które wypłacane są pracownikom. Szpital interesuje wykonanie usługi w zakresie opisanym w kontrakcie. Nie znając treści kontraktów, nie mamy podstaw do ich kwestionowania. Zakładam że, koszty świadczenia usług przez lekarzy na kontraktach są dla finasów szpitala korzystniejsze aniżeli zatrudnienie tych lekarzy w oparciu o kodeks pracy. Są służby które mają prawo to kontrolować, przypuszczam że takiej kontroli dokonały. Każdego roku jest sporządzany bilans szpitala badany przez biegłego. Niech Rada Społeczna szpitala zanalizuje wyniki tego badania to będzie wiedziała czy kontrakty są dla szpitala korzystne czy nie.
Nie "bijmy piany", nie mieszajmy pojęć wypowiadając się w sprawach o których nie mamy pojęcia. Bo to tylko źle świadczy o piszących i wprowadza czytających w błąd.

zgłoś nadużycie do poprzednika, Utworzony: 2010-03-30 23:36:41

Może i stawki maja wysokie, ale porównując z innymi szpitalami w regionie i z pogotowiem to powiedzmy..takie sobie ale niestety u nas jest jeden problem ...ale to doktorów problem...zaległości ...i to duże...a podatek tża płacić...są juz od kilku miesięcy wstecz...ciekawa jestem ile jeszcze to doktorki wytrzymają

zgłoś nadużycie do Mileny, Utworzony: 2010-03-30 14:04:59

Czyżby teraz obecny dyrektor miał nas gdzie indziej? Porównaj koleżanko pensje obecnych lekarzy i swoją a oczy Ci się otworzą kochana,a potem zapytaj szefową swojego związku dlaczego? Ewentualnie spójrz też na jej pensje, może zobaczysz tam coś ciekawego, nie wiem.

zgłoś nadużycie obserwator do okulisty, Utworzony: 2010-03-27 21:40:59

Widza, że dlo ciebie na bryle za późno a i z rozumieniem sensu lichutko

zgłoś nadużycie do obserwator, Utworzony: 2010-03-27 15:59:00

kup se chopie bryle
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Luty 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
            1 2 3 4 5
        6 7 8 9 10 11 12
        13 14 15 16 17 18 19
        20 21 22 23 24 25 26
        27 28 29