Sobota, 19 Maja 2012, imieniny: Piotra, Mikołaja




2010-11-26

Kurz po bitwie

Bogata i pełna w wydarzenia kampania zakończyła się zaciętym starciem. Dla jednych kurz opadający po bitwie przynosił czas chwały, dla innych miał posmak pełen goryczy, a plac boju jaki się nam ukazał pokryty był makulaturą wyborczą, spod której powoli wyłaniało się 23 wspaniałych. Zaś pośrodku dwóch rycerzy przygotowywało się do ostatecznego pojedynku.


Wspaniałe wizje dziejów są z pewnością tym co pociąga masy lubujące słuchać opowieści o herosach, smokach, cnotliwych księżniczkach i dobrych królach. Niestety rzeczywistość rzadko kiedy jest różowa. Zdecydowanie częściej przesiąka zielenią ogra uwidaczniającą, że to, co dzieje się wokół nas, jest tak samo romantyczne jak poczciwy, przaśny i przyziemny Shrek z bajek dla dzieci. Tak też było w naszym mieście – przaśnie i przyziemnie (czasem mało poczciwie).

Wraz ze wzrostem liczby komitetów i przybywaniem kandydatów na urząd prezydenta stawało się jasne, że kampania będzie dość zacięta. Pewnym było również, że mandaty rozłożą się dość równo pomiędzy ugrupowania, a wyniki idące w kilkaset głosów nie będą tak częste jak cztery lata temu. Sprawdziło się. Tak samo jak prognozy drugiej tury wyborów prezydenckich i trójkoalicji w Radzie Miejskiej. Nie obyło się jednak bez niespodzianek.

Pierwszą była zapewne wysoka wygrana Ruchu Ślązaków. Taktyka licznych spotkań i bliskości z mieszkańcami pomogła. Nie zawiodła również nazwa ugrupowania czasem kojarzona z pewnym ruchem regionalnym, któremu w tych wyborach również się powiodło. Koniec końców: Ślązacy rządzą Wysoką Radą. Kolejnym zaskoczeniem, jeśli nie szokiem, był słaby wynik Platformy Świętochłowickiej. Komitetem typowanym przed wyborami do roli rozgrywającego cisnęło pomiędzy inne ugrupowania. Dlaczego tak się stało? Nie czas i nie miejsce by to osądzać. Poza tym w Radzie mamy jeszcze Aktywnych, PO, PiS, niezatapialne Porozumienie oraz Nasze Miasto.

Do rządzenia Radą potrzeba większości składającej się z 12 radnych, więc bez trójkoalicji się nie obędzie. Bardzo możliwe, że o jej składzie zadecyduje dogrywka prezydencka. Jeśli wygra ją człowiek stąd, prawdopodobne jest, że dojdzie do reaktywacji tzw. nowej większości z końca poprzedniej kadencji. Ślązacy wydźwigną więc szatonowców z politycznego dołka oraz dobiorą do składu radną Naszego Miasta spowinowaconą w ubiegłej kadencji z formowaną koalicją. Gdyby jednak prezydentem został były radny Katowic, to Platforma Świętochłowicka może zostać zastąpiona w koalicji przez PO. Pożyjemy – zobaczymy, a zanim ujrzymy coś konkretnego z pewnością sypnie trochę śniegiem.

Najbardziej prestiżowym pojedynkiem był jednak bój o władze wykonawczą i gabinet przy Katowickiej 54. Chodziło nawet nie tyle o prestiż samych kandydatów, co Świętochłowic. Jak się okazało prestiż wątpliwy, bowiem były prezydent – aresztant pokonał w nich aż trzech kandydatów. Wiadomo, że ci, którzy znaleźli się poniżej lub na równi p. Mosia nie są idealni i mają swoje wady jak każdy człowiek... ale żeby aż tak się nad nimi pastwić? Jeszcze raz okazało się, że wynik wyborczy nie jest miernikiem wartości człowieka.

Teraz oczy wszystkich zwrócone są już nie na tych co odpadli, lecz na tych, którzy pozostali na placu boju. Wielu zwolenników zdobyło przeświadczenie, że koszula bliższa jest ciału niż partyjny garniturek, choć ten ostatni wygrał pierwszą turę. Uczynił to w sposób niesamowity, godny twórczości Dołęgi – Mostowicza. Chapeau bas!

Pyrsk!


Alan Zych

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie do milano, s, Utworzony: 2010-12-01 20:27:49

i tu się mylisz pracuję w urzędzie i wiem że co najmniej 20 osób z którymi rozmawialem deklarują oddanie swojego głosu na Kostempskiego, mysle że nasze babeczki z urzędu też będą za Panem Dawidem chociażby ze względów estetycznych    wiadomo mi również że wiele osób zmieniło zdanie i nie zaglosuje na Świerka z obawy przed tą Panią co się heroiną zwie    zresztą uwazam że do pana Świerka nikt nic nie ma, bo on naprawdę wporządku facet, ludzki, nie wyniosły, tylko przeraziło to dziwne poparcie

zgłoś nadużycie milano, Utworzony: 2010-12-01 18:21:32

Sprawa wygląda następująco......Wszyscy pracownicy magistratu oraz pozostali pracownicy sektora gminnego a więc ludzie zatrudnieni w ops,oświacie,mpgk itp. będą głosować na Rafała bo boją się co będzie się działo jak na stołek wskoczy młody. Choć wcale im to nie pasuje bo chłop jest cienki w uszach i pożytku z niego nie będzie wielkiego,ale wiadomo czego można się spodziewać to pewnie nikogo nie zwolni. A to najważniejsze może starym uda się zatrzymać stołki z BARDZO wysokimi pensjami więc pobiegną raniutko głosować ze strachu.Tutaj pozostaje mieć wiarę tylko w mieszkańców którzy nie są uwikłani w zależności. Analizując fakt ile głosów wystarczy aby wejść do Rady albodo drugiej tury myślę, ze wystarczą głosy tych uzależninych ,żeby Rafał został preziem, a inni mieli poczucie iluzorycznego spokoju o pensje i krzesełko .Smutne to bardzo.

zgłoś nadużycie bartos, Utworzony: 2010-11-28 19:23:02

niech sobie popierają kogo chcą, ta konferencja to tylko dowód, ze wszyscy są z jednego ukadu i tylko stroja się w kolorowe piórka!! Najgorsze, ze spora część tych ludzi weszła do rady ;(

zgłoś nadużycie Nobody, Utworzony: 2010-11-28 18:13:57

To raczej znaczy, że nikt Pana K w Świętochłowicach nie chce.

zgłoś nadużycie zmiana zdania , Utworzony: 2010-11-28 17:51:18

to poparcie jest jak "pocałunek śmierci" mieszkancy nie chcieli Rawskiej czy Szatona a tu co wielki come back? myśle że wbrew pozorom na tym poparciu skorzysta Pan Dawid, bo ja i moi znajomi mimo że w I turze glosowalismy na Pana Swierka bo wydawał nam sie najnormalniejszy z wszystkich pozostałych teraz głosujemy na dawida, tylko on sie z nikim nie brata i to potwierdza że on najbardziej chce zmian w mieście
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Maj 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
          1 2 3 4 5 6
        7 8 9 10 11 12 13
        14 15 16 17 18 19 20
        21 22 23 24 25 26 27
        28 29 30 31