2010-06-15
Mocne wejście?
Jeszcze nie jest radnym, lecz wkrótce się to zmieni. Rafał Łataś najprawdopodobniej w lipcu obejmie mandat po zmarłym w zeszłym tygodniu radnym Henryku Kucharczyku, ale nie oznacza to, że Klub Radnych Porozumienia Świętochłowickiego zyska nowego członka. Wręcz przeciwnie, nowy radny odżegnuje się od współpracy z obozem, z którego listy startował w wyborach do Rady Miejskiej. Nie tylko nie ma zamiaru zasiąść w ławach PŚ, ale wzywa wywodzącą się z tego ugrupowania pełniącą obowiązki prezydenta Urszulę Gniełkę do… podania się do dymisji.
Fot. Silesia Media
Oświadczenie, w którym proponuje zastępczyni prezydenta takie właśnie posunięcie, Rafał Łataś odczytał we wtorek podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod Urzędem Miejskim. Oto treść jego wystąpienia:
„Wiele osób w całej Polsce, poprzez doświadczenia tak bolesnych wydarzeń jak katastrofa smoleńska czy powódź w wielu rejonach naszego kraju, próbuje zmienić na lepsze to, co było złe i poprawić to, co może być lepsze. Jest w nas wewnętrzna potrzeba, dodatkowa motywacja, aby, zaczynając od siebie, na nowo poukładać rzeczywistość.
Nasze miasto, Świętochłowice, od dłuższego już czasu znajduje się w przełomowym momencie w całej swojej historii. Od prawie dwóch lat trwa ostry spór polityczny, który jako instrument demokratycznego państwa jest konieczny i wskazany, to w tym wypadku osiągnął już takie rozmiary, które prowadzą wprost do destrukcji.
Od stycznia tego roku jesteśmy świadkami wydarzeń bez precedensu – kiedy to najwyżsi urzędnicy samorządowi mają postawione zarzuty korupcyjne. Miasto ogarnął paraliż decyzyjny, miasto się nie rozwija, stało się pośmiewiskiem, o czym świadczą materiały prasowe oraz rankingi, w których Świętochłowice notorycznie zajmują ostatnie lokaty.
Mam taką nadzieję, a nawet przeświadczenie, że każda i każdy z obecnych Radnych oraz Pani Prezydent chcieli dla naszego miasta jak najlepiej! Jednak jako całość, ta władza jest niewydolna i nie jest w stanie działać na rzecz rozwoju Świętochłowic.
Apelując do sumienia i powołując się na honor proszę Panią Prezydent o podanie się do dymisji. Niech Wojewoda Śląski, w ramach swoich uprawnień i kompetencji przejmie odpowiedzialność za miasto do czasu zbliżających się wyborów samorządowych.
Zwracam się też z prośbą o zaniechanie, w tym szczególnym czasie, podejmowania jakichkolwiek kluczowych decyzji tak gospodarczych jak i personalnych, które jeszcze bardziej mogą spolaryzować społeczność naszego miasta.
Drodzy Świętochłowiczanie,
Jeśli podzielacie mój osąd obecnej sytuacji w mieście, proszę o wsparcie i włączenie się w dyskusję, która zaowocuje lepszą jakością zarządzania naszym miastem – z pożytkiem dla Nas, obywateli tego miasta!”
- Okoliczności, w jakich obejmuję mandat, są dla miasta nieciekawe – komentuje treść swojego wystąpienia Rafał Łataś. – Mam nadzieję, że ten apel poruszy sumienie osób stojących na czele naszego miasta.
Dziwić może jednak termin, jaki nowy radny wybrał na wystosowanie swojego oświadczenia. Podczas środowej sesji RM podejmie uchwałę o wygaśnięciu mandatu zmarłego Henryka Kucharczyka. Jego następca zasiądzie na sali sesyjnej najwcześniej w lipcu. Zapytany o powód tak szybkiego podzielenia się z opinią publiczną swoimi poglądami mówi, że nie ma na co czekać. – Właśnie teraz, przed wejściem do rady, mój głos może być potraktowany jak zdanie osoby bez żadnych obciążeń, spoza układu – wyjaśnia. - Uważam, że to najlepszy moment do zaangażowania mieszkańców w otwartą dyskusję.
Przyszły radny nie ukrywa braku zaufania do najważniejszych osób w mieście i chętnie na ich miejscu widziałby wskazanych przez wojewodę zastępców. – Funkcję prezydenta pełni w tej chwili pierwszy zastępca, który nie ma legitymacji społecznej do sprawowania swojej funkcji, ponieważ nie został wybrany w wyborach bezpośrednich – podkreśla. Również radni nie cieszą się zaufaniem swojego przyszłego kolegi. – Gdyby tylko była taka możliwość, złożyłbym wniosek o samorozwiązanie Rady Miejskiej – deklaruje.
Tak radykalne poglądy dziwić mogą tych, którzy pamiętają, że cztery lata temu Rafał Łataś startował do RM z listy Porozumienia Świętochłowickiego i to dzięki temu może zostać radnym. W tej chwili jednak zmienił polityczne sympatie. – Członkiem tego klubu na pewno nie zostanę – zapowiada, nie wykluczając, że być może znajdzie dla siebie miejsce w innym klubie radnych. – Zarzuty, które prokuratura postawiła świętochłowickim politykom dotyczą właśnie członków Porozumienia, te osoby zapisały się najgorszymi zgłoskami w historii naszego miasta – uważa przyszły radny.
Rafał Łataś pytany o najważniejsze działania, które ma zamiar podjąć po objęciu mandatu, mówi przede wszystkim o pracy na rzecz zrównoważenia budżetu miasta. Jego zdaniem konieczne jest powstrzymanie zadłużania gminy. – Chodzi tu między innymi o emisję kolejnych obligacji – uściśla. – To wszystko kredyty, które przecież kiedyś trzeba będzie spłacić.
Czy 26-letniemu, przyszłemu radnemu, uda się spłacić kredyt zaufania, który zaciąga właśnie u mieszkańców Świętochłowic? Pokaże czas.
„Wiele osób w całej Polsce, poprzez doświadczenia tak bolesnych wydarzeń jak katastrofa smoleńska czy powódź w wielu rejonach naszego kraju, próbuje zmienić na lepsze to, co było złe i poprawić to, co może być lepsze. Jest w nas wewnętrzna potrzeba, dodatkowa motywacja, aby, zaczynając od siebie, na nowo poukładać rzeczywistość.
Nasze miasto, Świętochłowice, od dłuższego już czasu znajduje się w przełomowym momencie w całej swojej historii. Od prawie dwóch lat trwa ostry spór polityczny, który jako instrument demokratycznego państwa jest konieczny i wskazany, to w tym wypadku osiągnął już takie rozmiary, które prowadzą wprost do destrukcji.
Od stycznia tego roku jesteśmy świadkami wydarzeń bez precedensu – kiedy to najwyżsi urzędnicy samorządowi mają postawione zarzuty korupcyjne. Miasto ogarnął paraliż decyzyjny, miasto się nie rozwija, stało się pośmiewiskiem, o czym świadczą materiały prasowe oraz rankingi, w których Świętochłowice notorycznie zajmują ostatnie lokaty.
Mam taką nadzieję, a nawet przeświadczenie, że każda i każdy z obecnych Radnych oraz Pani Prezydent chcieli dla naszego miasta jak najlepiej! Jednak jako całość, ta władza jest niewydolna i nie jest w stanie działać na rzecz rozwoju Świętochłowic.
Apelując do sumienia i powołując się na honor proszę Panią Prezydent o podanie się do dymisji. Niech Wojewoda Śląski, w ramach swoich uprawnień i kompetencji przejmie odpowiedzialność za miasto do czasu zbliżających się wyborów samorządowych.
Zwracam się też z prośbą o zaniechanie, w tym szczególnym czasie, podejmowania jakichkolwiek kluczowych decyzji tak gospodarczych jak i personalnych, które jeszcze bardziej mogą spolaryzować społeczność naszego miasta.
Drodzy Świętochłowiczanie,
Jeśli podzielacie mój osąd obecnej sytuacji w mieście, proszę o wsparcie i włączenie się w dyskusję, która zaowocuje lepszą jakością zarządzania naszym miastem – z pożytkiem dla Nas, obywateli tego miasta!”
- Okoliczności, w jakich obejmuję mandat, są dla miasta nieciekawe – komentuje treść swojego wystąpienia Rafał Łataś. – Mam nadzieję, że ten apel poruszy sumienie osób stojących na czele naszego miasta.
Dziwić może jednak termin, jaki nowy radny wybrał na wystosowanie swojego oświadczenia. Podczas środowej sesji RM podejmie uchwałę o wygaśnięciu mandatu zmarłego Henryka Kucharczyka. Jego następca zasiądzie na sali sesyjnej najwcześniej w lipcu. Zapytany o powód tak szybkiego podzielenia się z opinią publiczną swoimi poglądami mówi, że nie ma na co czekać. – Właśnie teraz, przed wejściem do rady, mój głos może być potraktowany jak zdanie osoby bez żadnych obciążeń, spoza układu – wyjaśnia. - Uważam, że to najlepszy moment do zaangażowania mieszkańców w otwartą dyskusję.
Przyszły radny nie ukrywa braku zaufania do najważniejszych osób w mieście i chętnie na ich miejscu widziałby wskazanych przez wojewodę zastępców. – Funkcję prezydenta pełni w tej chwili pierwszy zastępca, który nie ma legitymacji społecznej do sprawowania swojej funkcji, ponieważ nie został wybrany w wyborach bezpośrednich – podkreśla. Również radni nie cieszą się zaufaniem swojego przyszłego kolegi. – Gdyby tylko była taka możliwość, złożyłbym wniosek o samorozwiązanie Rady Miejskiej – deklaruje.
Tak radykalne poglądy dziwić mogą tych, którzy pamiętają, że cztery lata temu Rafał Łataś startował do RM z listy Porozumienia Świętochłowickiego i to dzięki temu może zostać radnym. W tej chwili jednak zmienił polityczne sympatie. – Członkiem tego klubu na pewno nie zostanę – zapowiada, nie wykluczając, że być może znajdzie dla siebie miejsce w innym klubie radnych. – Zarzuty, które prokuratura postawiła świętochłowickim politykom dotyczą właśnie członków Porozumienia, te osoby zapisały się najgorszymi zgłoskami w historii naszego miasta – uważa przyszły radny.
Rafał Łataś pytany o najważniejsze działania, które ma zamiar podjąć po objęciu mandatu, mówi przede wszystkim o pracy na rzecz zrównoważenia budżetu miasta. Jego zdaniem konieczne jest powstrzymanie zadłużania gminy. – Chodzi tu między innymi o emisję kolejnych obligacji – uściśla. – To wszystko kredyty, które przecież kiedyś trzeba będzie spłacić.
Czy 26-letniemu, przyszłemu radnemu, uda się spłacić kredyt zaufania, który zaciąga właśnie u mieszkańców Świętochłowic? Pokaże czas.
M W-R
- OGŁOSZENIA
- Sprzątanie grobów
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- Zostań Konsultantką/em ORIFLAME-praca dodatkowa!
- Niemiecki dla Opiekunek w domu
- Medugorje
- ZERO TOLERANCJI DLA DŁUŻNIKÓW!!
- Sól drogowa
- NA ZIMĘ I LATO TYLKO DOLOMITY
- ORIFLAME - praca dodatkowa
- Praca dodatkowa dla kobiet
- Praca dorywcza a nawet stała
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-07-23 20:03:38
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-07-22 00:00:41
zgłoś nadużycie inkognito, Utworzony: 2010-06-30 13:30:00
zgłoś nadużycie obca, Utworzony: 2010-06-28 19:39:32
W naszym miescie,a w szczegolnosci w Urzedzie Miejskim
czas najwyzszy zrobic porzadek.Tam nawet urzednikom nie chce sie
podniesc d..y ze stołka ,zebysmy mogli cos zalatwic.
Pozwolmy młodym sie rozwijac.
zgłoś nadużycie wykopany, Utworzony: 2010-06-26 17:30:31