2011-06-02
Nadal będziemy decydować o ZOZ
O przyszłości świętochłowickiego Zakładu Opieki Zdrowotnej, harmonogramie zmian w tej placówce, szczegółach planowanego przekształcenia oraz jego konsekwencjach dla pracowników i pacjentów z prezydentem Świętochłowic Dawidem Kostempskim rozmawia Marzena Wojewoda-Rączka.
Fot. UM
Panie prezydencie, w ostatnich dniach najważniejszym chyba tematem w Świętochłowicach jest sprawa przyszłości Szpitala Powiatowego. Spotkał się pan już z załogą placówki, co dalej?
Przyszłość naszego szpitala rzeczywiście jest bardzo istotna. Tym bardziej, że podchodzę do niej wyjątkowo osobiście. Świadomie spotkałem się z załogą, a wcześniej ze związkami zawodowymi szpitala, przedstawiając proponowany harmonogram na najbliższe miesiące, dotyczący przekształcenia SP ZOZ w spółkę prawa handlowego ze 100% udziałem gminy. Na czerwcowej sesji będę rekomendował radnym podjęcie uchwały intencyjnej o przekształceniu szpitala. Najbliższy czas chciałbym poświęcić na konsultacje społeczne i oczywiście przekazywać informacje dotyczące działań, które będą podejmowane.
Ustawa o działalności leczniczej wchodzi w życie z dniem 1 lipca…
Tak. Należy w tym miejscu podkreślić, iż przedmiotowa ustawa nie daje innego rozwiązania dla zadłużonych jednostek, jaką jest nasz Szpital Powiatowy. Ustawa jasno mówi - albo szpital pozostaje w takiej formule, jak teraz i po trzech miesiącach od ogłoszenia wyników badania sprawozdania finansowego przez biegłego rewidenta cały dług przechodzi na gminę, albo należy przekształcić SPZOZ w spółkę. Pierwszy scenariusz spowodowałby katastrofalną sytuację Świętochłowic, łącznie z zagrożeniem zarządu komisarycznego. Pozostaje nam wiec wyjście drugie.
Czyli pana zdaniem to najlepsze wyjście?
To właściwy dla naszej sytuacji kierunek. Przede wszystkim jeszcze w ministerstwie zdrowia są środki na dotację celową, która może być wykorzystana na pokrycie zobowiązań względem wierzycieli. One zgodnie z zapisami ustawy będą mogły być pokryte w części z tych środków finansowych, natomiast część tych zobowiązań będzie można umorzyć.
Które na przykład?
Wszystkie zobowiązania publiczno-prawne, wobec ZUS, US i inne. Co najważniejsze pod rządami nowej ustawy w momencie przekształcenia, spółka przejmie 50% długu, a 50 % przejdzie na rzecz miasta wraz ze wszystkimi elementami dotyczącymi poręczeń. Spółka będzie mogła zarobkować, mieć dodatkowe źródła dochodu - inne niż kontrakty z NFZ. Przekształcenie da inne spektrum możliwości zarobkowania, więc spółka najprawdopodobniej z tym obciążeniem finansowym bardzo szybko sobie poradzi. My w gminie będziemy musieli przejęte zadłużenie sensownie rozłożyć w czasie, wpisując je jednocześnie do wieloletniej prognozy finansowej.
Co z pracownikami?
Wszystkie osoby zatrudnione na umowę o pracę zgodnie z art. 23’ przechodzą do nowej spółki. Będą zatrudnione na tych samych zasadach, jak dotychczas.
Bierzemy pod uwagę również pakiety socjalne i osłonowe?
Te kwestie leżą w gestii przyszłego prezesa spółki i jego relacji z pracownikami.
A co z lekarzami kontraktowymi?
Tu również każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie. W zależności od potrzeb zatrudnieni zostaną ci lekarze, którzy są niezbędni do zachowania ciągłości świadczenia usług medycznych. Na szczęście mamy wystarczająco dużo czasu na rozmowy z każdym z nich.
Kontrakt też jest umową cywilno-prawną, czy nie powinien się mieścić w art. 23’?
Ustawa o działalności leczniczej mówi, że muszą być to osoby zatrudnione na umowę o pracę. Należy jak najszybciej usprawnić świadczone usługi w naszym szpitalu i rozpocząć efektywny proces oddłużeniowy. Tym bardziej, że sytuacja stale się pogarsza; kontrakt z NFZ jest niższy niż w 2010 r. Większość oddziałów generuje straty, gmina zaś poręczyła kredyty dla szpitala, co powoduje corocznie ogromne obciążenie w naszym budżecie.
Co w takim razie z oddziałami, czy wszystkie zostaną przejęte przez nową spółkę, czy też jest możliwa jakaś zmiana?
Powiem tak. Szpital może świadczyć usługi na wysokim poziomie, natomiast wymaga gruntownej analizy i skutecznych działań. Będą one miały na celu wypracowanie spójnej strategii funkcjonowania gminnej spółki. W niej zawrze się także struktura szpitala wraz z niezbędnymi oddziałami medycznymi. W najbliższych miesiącach trzeba będzie dokonać wyboru biegłego rzeczoznawcy w celu dokonania wyceny majątku trwałego i składników nisko cennych szpitala. Wycena ta pokaże jakim kapitałem dysponować będzie nowa spółka.
Na wycenę trzeba będzie wyłożyć środki, które już zarezerwowałem w tegorocznym budżecie miasta. Będą one podlegać zwrotowi.
Nie jest powiedziane, że prezesem nowej spółki zostanie aktualny dyrektor SP ZOZ?
Prezes nowej spółki musi być dobrym menadżerem, który sprawdził się na podobnych stanowiskach w przeszłości. To dotyczy także członków zarządu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zostanie ogłoszony na to stanowisko konkurs, do którego mogą przystąpić wszyscy kandydaci spełniający wymagane kryteria. Również obecny dyrektor. Na razie jednak przed nim ciężkie zadanie przygotowania szpitala do procesu przekształcenia.
Jaki więc będzie ten harmonogram przekształcenia. Jeżeli w czerwcu uchwała zostanie podjęta…
Na przełomie lipca i sierpnia powinny się pojawić rozporządzenia wykonawcze do ustawy o działalności leczniczej. W trakcie wakacji zostanie wybrany biegły rzeczoznawca w celu wyceny majątku. Wrzesień i listopad to czas na rozpoczęcie procedur wyceny, współpraca przy tworzeniu biznesplanu, przygotowanie dokumentów potrzebnych do przekształcenia oraz ustalenie wierzycieli i wysokości zobowiązań, które zostaną przejęte przez spółkę oraz miasto. W tym czasie nastąpi też zawarcie ugód z wierzycielami w celu rozłożenia tych zobowiązań na raty i jednocześnie określenie zobowiązań, które będą podlegać umorzeniu.
W grudniu – rejestracja spółki. Nowy podmiot rozpocznie działalność z dniem 1 stycznia. 2012 r. Styczeń to też przejęcie zobowiązań i wystąpienie z wnioskiem o przyznanie dotacji celowej ze Skarbu Państwa. Jest oczywiście szereg warunków, które należy spełnić, aby ją dostać.
Skąd ten pośpiech, bo ustawa daje czas na przekształcenie do 2013 r.
Ministerstwo ma ograniczone środki przeznaczone na dotacje spłaty zobowiązań. Przedmiotowe środki niestety się kurczą. Im szybciej zdecydujemy się na przekształcenie, tym większą mamy szansę na dofinansowanie.
Większą? Czyli jest możliwość, że tej szansy w ogóle nie będzie?
Myślę, że jesteśmy w czołówce miast, które zdecydowały się na to rozwiązanie już teraz. Podkreślam, gdybyśmy podjęli te działania w przyszłym roku, moglibyśmy nie otrzymać takiej pomocy z budżetu państwa, jaką mamy szansę otrzymać przekształcając szpital na początku roku.
Ile wynosi w tej chwili dług szpitala?
Około 40 milionów. Jest to gigantyczne zadłużenie. Szpital jest w trudnej sytuacji, z której od miesięcy nie potrafi wyjść. Alternatywę wskazuje nowa ustawa, dająca jednocześnie bezpieczeństwo dla pracowników, dodatkowe możliwości zarobkowania spółki i ,co najważniejsze, zachowanie szpitala w rękach gminy.
Mówi pan, że pracownicy mogą być spokojni. Pacjenci również?
Zdecydowanie! Ciągłość świadczonych usług medycznych będzie zachowana, więc pacjenci mogą być spokojni. Będzie to przekształcenie dla nich zupełnie niezauważalne. W jednym dniu przestanie istnieć SP ZOZ i powstanie spółka.
Czyli im szybciej, tym lepiej?
W naszym przypadku czas działa na niekorzyść. Należy w tym miejscu zdecydowanie podkreślić, że planowane działania to nie prywatyzacja, lecz bezpieczne przekształcenie SP ZOZ-u w spółkę prawa handlowego ze 100% udziałem gminy Świętochłowice. Nadal będziemy decydować o jego przyszłości i strukturze organizacyjnej.
A nie obawia się pan, że na przykład lekarze mogą się poczuć odrobinę zagrożeni i zawczasu, jeszcze w trakcie procesu przekształceń poszukać sobie pracy gdzie indziej? Że zakłóci to ciągłość świadczeń?
W rozmowach z lekarzami uświadomiłem ich, że ogromna rola w tej kwestii należy do obecnego dyrektora placówki. To z nim należy negocjować warunki pracy i płacy. Mam nadzieję, że najbliższe tygodnie przyniosą już pierwsze rezultaty. Zaś od stycznia 2012 roku wykwalifikowani lekarze, którzy będą dobrze wykonywali swój zawód, znajdą miejsce w nowopowstałej spółce.
Podsumujmy, będzie spółka na czele z prezesem, rada nadzorcza…
Przede wszystkim transparentne i jasne reguły działania. Poza tym dobry menadżer kierujący spółką z możliwościami efektywniejszych form pozyskiwania środków finansowych, ale też odpowiednich kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pragnę podkreślić, że nadal dla pacjentów usługi w szpitalu będą bezpłatne. Wszyscy będą mogli leczyć się tak, jak dotychczas bezpłatnie. Tu się nic nie zmieni. Skomercjalizowane podmioty w większości lepiej radzą sobie niż SP ZOZ-y. Mam nadzieję, że u nas też tak będzie.
Dziękuję bardzo za rozmowę
Dziękuję.
Przyszłość naszego szpitala rzeczywiście jest bardzo istotna. Tym bardziej, że podchodzę do niej wyjątkowo osobiście. Świadomie spotkałem się z załogą, a wcześniej ze związkami zawodowymi szpitala, przedstawiając proponowany harmonogram na najbliższe miesiące, dotyczący przekształcenia SP ZOZ w spółkę prawa handlowego ze 100% udziałem gminy. Na czerwcowej sesji będę rekomendował radnym podjęcie uchwały intencyjnej o przekształceniu szpitala. Najbliższy czas chciałbym poświęcić na konsultacje społeczne i oczywiście przekazywać informacje dotyczące działań, które będą podejmowane.
Ustawa o działalności leczniczej wchodzi w życie z dniem 1 lipca…
Tak. Należy w tym miejscu podkreślić, iż przedmiotowa ustawa nie daje innego rozwiązania dla zadłużonych jednostek, jaką jest nasz Szpital Powiatowy. Ustawa jasno mówi - albo szpital pozostaje w takiej formule, jak teraz i po trzech miesiącach od ogłoszenia wyników badania sprawozdania finansowego przez biegłego rewidenta cały dług przechodzi na gminę, albo należy przekształcić SPZOZ w spółkę. Pierwszy scenariusz spowodowałby katastrofalną sytuację Świętochłowic, łącznie z zagrożeniem zarządu komisarycznego. Pozostaje nam wiec wyjście drugie.
Czyli pana zdaniem to najlepsze wyjście?
To właściwy dla naszej sytuacji kierunek. Przede wszystkim jeszcze w ministerstwie zdrowia są środki na dotację celową, która może być wykorzystana na pokrycie zobowiązań względem wierzycieli. One zgodnie z zapisami ustawy będą mogły być pokryte w części z tych środków finansowych, natomiast część tych zobowiązań będzie można umorzyć.
Które na przykład?
Wszystkie zobowiązania publiczno-prawne, wobec ZUS, US i inne. Co najważniejsze pod rządami nowej ustawy w momencie przekształcenia, spółka przejmie 50% długu, a 50 % przejdzie na rzecz miasta wraz ze wszystkimi elementami dotyczącymi poręczeń. Spółka będzie mogła zarobkować, mieć dodatkowe źródła dochodu - inne niż kontrakty z NFZ. Przekształcenie da inne spektrum możliwości zarobkowania, więc spółka najprawdopodobniej z tym obciążeniem finansowym bardzo szybko sobie poradzi. My w gminie będziemy musieli przejęte zadłużenie sensownie rozłożyć w czasie, wpisując je jednocześnie do wieloletniej prognozy finansowej.
Co z pracownikami?
Wszystkie osoby zatrudnione na umowę o pracę zgodnie z art. 23’ przechodzą do nowej spółki. Będą zatrudnione na tych samych zasadach, jak dotychczas.
Bierzemy pod uwagę również pakiety socjalne i osłonowe?
Te kwestie leżą w gestii przyszłego prezesa spółki i jego relacji z pracownikami.
A co z lekarzami kontraktowymi?
Tu również każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie. W zależności od potrzeb zatrudnieni zostaną ci lekarze, którzy są niezbędni do zachowania ciągłości świadczenia usług medycznych. Na szczęście mamy wystarczająco dużo czasu na rozmowy z każdym z nich.
Kontrakt też jest umową cywilno-prawną, czy nie powinien się mieścić w art. 23’?
Ustawa o działalności leczniczej mówi, że muszą być to osoby zatrudnione na umowę o pracę. Należy jak najszybciej usprawnić świadczone usługi w naszym szpitalu i rozpocząć efektywny proces oddłużeniowy. Tym bardziej, że sytuacja stale się pogarsza; kontrakt z NFZ jest niższy niż w 2010 r. Większość oddziałów generuje straty, gmina zaś poręczyła kredyty dla szpitala, co powoduje corocznie ogromne obciążenie w naszym budżecie.
Co w takim razie z oddziałami, czy wszystkie zostaną przejęte przez nową spółkę, czy też jest możliwa jakaś zmiana?
Powiem tak. Szpital może świadczyć usługi na wysokim poziomie, natomiast wymaga gruntownej analizy i skutecznych działań. Będą one miały na celu wypracowanie spójnej strategii funkcjonowania gminnej spółki. W niej zawrze się także struktura szpitala wraz z niezbędnymi oddziałami medycznymi. W najbliższych miesiącach trzeba będzie dokonać wyboru biegłego rzeczoznawcy w celu dokonania wyceny majątku trwałego i składników nisko cennych szpitala. Wycena ta pokaże jakim kapitałem dysponować będzie nowa spółka.
Na wycenę trzeba będzie wyłożyć środki, które już zarezerwowałem w tegorocznym budżecie miasta. Będą one podlegać zwrotowi.
Nie jest powiedziane, że prezesem nowej spółki zostanie aktualny dyrektor SP ZOZ?
Prezes nowej spółki musi być dobrym menadżerem, który sprawdził się na podobnych stanowiskach w przeszłości. To dotyczy także członków zarządu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zostanie ogłoszony na to stanowisko konkurs, do którego mogą przystąpić wszyscy kandydaci spełniający wymagane kryteria. Również obecny dyrektor. Na razie jednak przed nim ciężkie zadanie przygotowania szpitala do procesu przekształcenia.
Jaki więc będzie ten harmonogram przekształcenia. Jeżeli w czerwcu uchwała zostanie podjęta…
Na przełomie lipca i sierpnia powinny się pojawić rozporządzenia wykonawcze do ustawy o działalności leczniczej. W trakcie wakacji zostanie wybrany biegły rzeczoznawca w celu wyceny majątku. Wrzesień i listopad to czas na rozpoczęcie procedur wyceny, współpraca przy tworzeniu biznesplanu, przygotowanie dokumentów potrzebnych do przekształcenia oraz ustalenie wierzycieli i wysokości zobowiązań, które zostaną przejęte przez spółkę oraz miasto. W tym czasie nastąpi też zawarcie ugód z wierzycielami w celu rozłożenia tych zobowiązań na raty i jednocześnie określenie zobowiązań, które będą podlegać umorzeniu.
W grudniu – rejestracja spółki. Nowy podmiot rozpocznie działalność z dniem 1 stycznia. 2012 r. Styczeń to też przejęcie zobowiązań i wystąpienie z wnioskiem o przyznanie dotacji celowej ze Skarbu Państwa. Jest oczywiście szereg warunków, które należy spełnić, aby ją dostać.
Skąd ten pośpiech, bo ustawa daje czas na przekształcenie do 2013 r.
Ministerstwo ma ograniczone środki przeznaczone na dotacje spłaty zobowiązań. Przedmiotowe środki niestety się kurczą. Im szybciej zdecydujemy się na przekształcenie, tym większą mamy szansę na dofinansowanie.
Większą? Czyli jest możliwość, że tej szansy w ogóle nie będzie?
Myślę, że jesteśmy w czołówce miast, które zdecydowały się na to rozwiązanie już teraz. Podkreślam, gdybyśmy podjęli te działania w przyszłym roku, moglibyśmy nie otrzymać takiej pomocy z budżetu państwa, jaką mamy szansę otrzymać przekształcając szpital na początku roku.
Ile wynosi w tej chwili dług szpitala?
Około 40 milionów. Jest to gigantyczne zadłużenie. Szpital jest w trudnej sytuacji, z której od miesięcy nie potrafi wyjść. Alternatywę wskazuje nowa ustawa, dająca jednocześnie bezpieczeństwo dla pracowników, dodatkowe możliwości zarobkowania spółki i ,co najważniejsze, zachowanie szpitala w rękach gminy.
Mówi pan, że pracownicy mogą być spokojni. Pacjenci również?
Zdecydowanie! Ciągłość świadczonych usług medycznych będzie zachowana, więc pacjenci mogą być spokojni. Będzie to przekształcenie dla nich zupełnie niezauważalne. W jednym dniu przestanie istnieć SP ZOZ i powstanie spółka.
Czyli im szybciej, tym lepiej?
W naszym przypadku czas działa na niekorzyść. Należy w tym miejscu zdecydowanie podkreślić, że planowane działania to nie prywatyzacja, lecz bezpieczne przekształcenie SP ZOZ-u w spółkę prawa handlowego ze 100% udziałem gminy Świętochłowice. Nadal będziemy decydować o jego przyszłości i strukturze organizacyjnej.
A nie obawia się pan, że na przykład lekarze mogą się poczuć odrobinę zagrożeni i zawczasu, jeszcze w trakcie procesu przekształceń poszukać sobie pracy gdzie indziej? Że zakłóci to ciągłość świadczeń?
W rozmowach z lekarzami uświadomiłem ich, że ogromna rola w tej kwestii należy do obecnego dyrektora placówki. To z nim należy negocjować warunki pracy i płacy. Mam nadzieję, że najbliższe tygodnie przyniosą już pierwsze rezultaty. Zaś od stycznia 2012 roku wykwalifikowani lekarze, którzy będą dobrze wykonywali swój zawód, znajdą miejsce w nowopowstałej spółce.
Podsumujmy, będzie spółka na czele z prezesem, rada nadzorcza…
Przede wszystkim transparentne i jasne reguły działania. Poza tym dobry menadżer kierujący spółką z możliwościami efektywniejszych form pozyskiwania środków finansowych, ale też odpowiednich kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pragnę podkreślić, że nadal dla pacjentów usługi w szpitalu będą bezpłatne. Wszyscy będą mogli leczyć się tak, jak dotychczas bezpłatnie. Tu się nic nie zmieni. Skomercjalizowane podmioty w większości lepiej radzą sobie niż SP ZOZ-y. Mam nadzieję, że u nas też tak będzie.
Dziękuję bardzo za rozmowę
Dziękuję.
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Roma, Utworzony: 2011-06-30 18:18:38
zgłoś nadużycie Ania, Utworzony: 2011-06-09 19:23:24
zgłoś nadużycie Fotograf, Utworzony: 2011-06-09 16:38:21
Faktycznie
mea culpa. Oglądałem inne zdjęcia. Jest jak mówisz. Chyba
pierwszy raz, widzę taki sposób trzymania długopisu. O
gustach się nie dyskutuje (o sposobie trzymania długopisu/pióra
również, ważne nie jak trzyma, ale co pisze lub podpisuje).
Niniejszym wchodzę pod ławę i powiadam: Com mówił,
zełgałem jako pies. HAU, HAU, HAU. Jestem gotów, dać się
przekonać także do pomyłki, jeśli chodzi o książkę w
segregatorze. Też jestem gotów odszczekać. Natomiast na
razie podtrzymuję, moje zdanie na temat konkursów. Nie wierzę
w aż takie zbiegi okoliczności (chociaż niniejsza wpadka dała mi
wiele do myślenia). Oby ta moja "długopisowa insynuacja"
była dobrym omenem i komercjalizacja zakończyła się pomyślnie
dla szpitala, jego załogi i mieszkańców. Jeszcze raz
przepraszam Pana Prezydenta i wszystkich zainteresowanych
("zamieszanych" w zdjęcie).
zgłoś nadużycie Do Fotografa, Utworzony: 2011-06-08 10:42:23
zgłoś nadużycie Fotograf, Utworzony: 2011-06-07 19:22:01