Sobota, 19 Maja 2012, imieniny: Piotra, Mikołaja




2011-05-25

Nic nam do tego, czyli VII sesja Rady Miejskiej

Podjęcie szesnastu uchwał i wysłuchanie trzech sprawozdań zajęło w środę Radzie Miejskiej godzinę i czterdzieści pięć minut. Na to ekspresowe tempo wpływ miała niesamowita zgodność radnych i jednogłośne wyniki niemal wszystkich głosowań. Gdy po półgodzinnej przerwie przystąpiono do realizacji ostatnich punktów porządku okazało się, że więcej kontrowersji niż projekty aktów prawnych wzbudziła kwestia umożliwienia wystąpienia odwołanemu dyrektorowi MDK.


Sprawa zwolnienia ze stanowiska Mirosława Badury pojawiła się już na początku obrad, kiedy prezydent przedstawiając sprawozdanie z działalności między sesjami uzasadnił swoją decyzję. Jako główne argumenty takiego posunięcia przywołał zgodę byłego dyrektora na użyczenie adresu domu kultury Uniwersytetowi Trzeciego Wieku i ocenę moralną zarobkowania przez niego w jednej z organizacji pozarządowych mających siedzibę w MDK. – Nie podważam kompetencji pana Badury jako nauczyciela i organizatora imprez – stwierdził.

Po wysłuchaniu sprawozdania prezydenta oraz sprawozdań z działalności Ośrodka Pomocy Społecznej i realizacji programu współpracy miasta z organizacjami pożytku publicznego rada przystąpiła do podejmowania uchwał. Zatwierdzono zmiany w budżecie miasta związane z przeprowadzoną analizą realizacji wydatków budżetowych za I kwartał tego roku oraz w oparciu o przewidywane wykonanie zadań bieżących i inwestycyjnych do końca 2011 r. Następstwem przegłosowania tej uchwały było naniesienie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Świętochłowice na lata 2011-2022, co radni również uczynili jednogłośnie.

Kolejne projekty, które trafiły pod głosowanie, dotyczyły planów miejscowych. Radni wyrazili zgodę na dokonaniu zmian w planie zagospodarowania przestrzennego rejonu Zgody, a dokładnie zapisu związanego z budynkiem byłego Domu Stażysty. Istniejący wpis „zamieszkanie zbiorowe” uniemożliwiał inwestorowi zaadaptowanie gmachu na budynek mieszkalny, od dziś w planie widnieje więc zapis „funkcja mieszkaniowa wielorodzinna”. Druga uchwała podjęta została w sprawie planu miejscowego dla konkretnego obszaru na terenie Piaśnik i Lipin.

Radni zgodzili się również na zmianę statutu SCHŚZWiK i likwidację Zespołu Szkół Ekonomiczno-Informatycznych. Działające w zespole szkoły od 1 września przeniesione zostaną do Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych przy ul. Sikorskiego. W budynku przy ul. Bukowego 17, gdzie mieścił się ZSE-I, swoją siedzibę mieć będzie Fundacja im. Brata Alberta. Ta perspektywa zaniepokoiła radną Urszulę Owoc-Kanię. – Czy nie doprowadzi to do jeszcze większego nagromadzenia ludzi biednych i ujemnie wpłynie na dzielnicę? – pytała radna. – Czy jest szansa, by fundacja prowadziła działalność tylko dla mieszkańców Świętochłowic, a nie całej aglomeracji? Zastępczyni prezydenta Aleksandra Skowronek odpowiedziała, że rozmowy z fundacją trwają. Podkreśliła, że jej działalność nie będzie obciążeniem dla miasta, ponieważ remont budynku i jego utrzymanie pozostanie w gestii nowego najemcy.

Pozytywnie zaopiniowano projekt uchwały Rady Miasta Ruda Śląska w sprawie likwidacji poradni diabetologicznej. Rada nie miała też wątpliwości, czy przyjąć i zatwierdzić sprawozdania finansowe OPS, CKŚ i Muzeum Miejskiego za ubiegły rok. Radni podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na wydzierżawienie na kolejne trzy działki, na której znajduje się parking MPGK przy ul. Łagiewnickiej. Zakładowi Opieki Zdrowotnej decyzją Rady Miejskiej oddano w nieodpłatne użytkowanie działkę przy ul. Szpitalnej 2. MDPS „Złota Jesień” uzyskał natomiast 30% bonifikaty od opłat z tytułu trwałego zarządu nieruchomości przy ul. Imieli 12.

Uchwałą uregulowane zostały zasady najmu gminnych lokali użytkowych na czas oznaczony, dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony oraz wyrażenie zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu, gdy jej przedmiotem jest ten sam lokal. – Wpłynie to pozytywnie na tworzenie miejsc pracy w mieście – stwierdził przewodniczący Marek Palka.
Radni wybrali swoich przedstawicieli do składu Rady Działalności Pożytku Publicznego. Zostały nimi radne Krystyna Apel i Jadwiga Garbaciok. Ostatnią podjętą na sesji uchwałą było uznanie za bezzasadne skargi firmy „Brauner” dotyczącej naruszenia ustawy o zakładach opieki zdrowotnej w świętochłowickim SP ZOZ.

W 24. punkcie porządku obrad przewidziane były wolne wnioski, informacje oraz oświadczenia. To ostatnie wygłosić chciał Mirosław Badura. Okazało się, że zgodę na to musieli wyrazić radni - Wypowie się rada jako organ i razem zdecydujemy – zapowiedział Marek Palka. Stosunkiem głosów 4 za, 13 przeciw przy 4 wstrzymujących się nie pozwolono byłemu dyrektorowi na zabranie głosu. Bez słowa wyszedł z sali. Wraz z nim grupka pracowników domu kultury. – Jest wśród was tylu przyjaciół, których widzieliśmy w MDK – powiedziała na odchodnym Krystyna Fischer.
Decyzja większości oburzyła radnego Jerzego Migonia. – Żyjemy w dobie demokracji, która daje możliwość wypowiedzi i wolność słowa – stwierdził. – wysłuchaliśmy argumentów prezydenta, a odmówiliśmy głosu panu Badurze, co uważam za niezgodne z zasadami demokracji.
- Konflikt jest na linii pracodawca-pracownik – mówił radny Zbigniew Nowak. – Nic nam do tego, to nie rada zatrudnia dyrektora. Czy jest ktoś w stanie więcej powiedzieć w tej sprawie? Każda komisja otrzymała informacje, nie mamy instrumentów, by się sprawą zajmować. Widzieliśmy wychodzących pracowników, już nas nie lubią, ale rola radnego jest trudna. Nie chodzi o to, by sesja zmieniła się w wyciąganie sobie brudów.

Kolejna sesja RM odbędzie się 29 czerwca.
Marzena Wojewoda-Rączka
 
Galeria zdjęć (6): VII sesja Rady Miejskiej
VII sesja Rady MiejskiejVII sesja Rady MiejskiejVII sesja Rady MiejskiejVII sesja Rady Miejskiej
VII sesja Rady MiejskiejVII sesja Rady Miejskiej

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie Radny Zbigniew Nowak, Utworzony: 2011-05-31 10:48:11

Szanowny Panie Marku, dzięki za wpis, przez myśl by mi nie przeszło aby nie odpisać. Bardzo bym chciał się z panem i innymi pytającymi spotkać w umówionym miejscu, może w jakimś lokalu przy piwku, chętnie odpowiem na pytania i w ogóle porozmawiam na temat ten i każdy inny dotyczący miasta.
 
Panie Marku, mam małego moralnego kaca co do decyzji przez pana opisywanej, tak bywa że nie wszystkie strony będą zadowolone, ale proszę mi wierzyć, że to była moja przemyślana decyzja. Oczywiście że były na ten temat prowadzone rozmowy, ale jak pan obserwuje działania rady, w tym moje, to pewnie pan zauważył że mam swoje zdanie i niejednokrotnie głosowałem inaczej od pozostałych i nieraz mi się za to oberwało. Pewnie się powtórzę ale ja też naprawde bardzo cenię i szanuję odwołanego dyrektora, ale z mojego wieloletniego doświadczenia wiem, że tego typu wystąpienia tylko prowokują do dalszej destrukcji a strony stają się wrogami. Sytuacja byłaby zgoła inna, gdyby na dzień sesji nie była założona sprawa w sądzie, bo moim zdaniem od tego momentu wszystko przeniesie się na salę rozpraw. Cenię zdanie innych i je szanuję a czasu się cofnąć nie da. Więc nadal, choć coraz mniej, mam nadzieję że strony się dogadają na posiedzeniu pojednawczym.
 
Panie Marku jak wcześniej wspomniałem, chętnie się spotkam czy porozmawiam telefonicznie bo chyba pan rozumie że rozpisywanie się tutaj jest jednak trochę nie na miejscu tym bardziej, że kiepski ze mnie pisarz.
Mój numer telefonu, który i tak jest ogólnie dostępny dla mieszkańców: 600025180.
 
Serdecznie Pozdrawiam.

zgłoś nadużycie Marek do radnego Nowaka, Utworzony: 2011-05-31 03:38:05

Panie Zbyszku, nie obrażę się jeśli na mój wpis nie dostanę odpowiedzi, ale proszę by go Pan uważnie przeczytał i przemyślał. Nadal jestem zdania, że Pan Badura całym swoim dorobkiem zawodowym i postawą życiową zasłużył sobie na krótkie wystąpienie przed Radą Miejską. Uważam, że Rada Miasta jako "zasłonę dymną" wykorzystała wątpliwości formalne, tak aby nie narazić się Panu Prezydentowi. Jednak chciałbym napisać o czymś więcej. Panie Zbyszku, według mnie i paru moich znajomych i krewnych (raptem kilkanaście głosów wyborczych, więc de facto można się nami nie przejmować), Pan, Pan Marek Palka i jeszcze kilka osób faktycznie zasługujecie na to by nazywać Was radnymi. Nie mamy złudzeń co do kompetencji, szczególnie moralnych takich osób jak p. Jerzy Lesik, p. Rafał Łataś, p. Zofia Pogoda i jeszcze kilku innych "radnych". Wiemy czego się po tych ludziach spodziewać i tak naprawdę nic od nich nie wymagamy. Natomiast od ludzi pokroju Pana, Pana Palki i jeszcze paru innych wymagamy bardzo dużo. Nie twierdzę, że Pan, Pan Palka itd, jesteście najlepszymi samorządowcami na świecie. Ale jak to mówią "na bezrybiu i rak ryba", "wśród ślepców jednooki jest królem". Patrząc na realia świętochłowickie, bardzo pozytywnie się wybijacie. Więc proszę, żebyście Szanowni Państwo, zaczęli dostrzegać, delikatnie mówiąc dosyć "niestandardowe" działania Pana Prezydenta, w różnych obszarach życia naszego miasta. I zaczęli im przeciwdziałać. Wiem, że żądam od Państwa bardzo wiele. Jednak tak jak powiedziałem, RADNY ZBYSZEK NOWAK to jest w Świętochłowicach uznana marka. Podobnie jest postrzeganych jeszcze kilkoro radnych. Proszę Szanownych Państwa nadszedł dla Was czas próby. Jestem pewny , że jesteście Państwo wstanie temu wyzwaniu sprostać. Panie Zbyszku, jak wróble ćwierkają nie Pan będzie głównym (jak słyszałem to nic Pan z tego nie ma) beneficjentem umowy koalicyjnej, dlaczego więc swoim nazwiskiem ma Pan, firmować/osłaniać różne dziwne praktyki? Pozdrawiam, ciągle Panu życzliwy Marek, wraz z gronem (niewielkim) przyjaciół.

zgłoś nadużycie do Atlanta, Utworzony: 2011-05-30 05:01:41

Problem polega na tym że w miesciejuż wszystkie firmy i zakłady pracy w mniejszym lub większym zakresie się zreformowały oprócz właśnie wspominanej tu oświaty, MZBM oraz szpitala a to instytucje na które pracują wszyscy podatnicy, więc chcemy wspóldecydować.

zgłoś nadużycie Atalanta, Utworzony: 2011-05-29 17:55:38

Czytając komentarze moich poprzedników widzę, że dla niektórych szkoła chyba przez całe życie będzie się kojarzyła ze złem koniecznym    W wypowiedziach padają słowa o zbędnych wydatkach na pensje dla nauczycieli. No to ciekawe, gdzie te pieniądze trafiają, bo z pewnością nie do cytowanych portfeli nauczycielskich. Niestety, smutną prawdą jest, że szkoły przez kilka najbliższych lat borykać się będą z niżem demograficznym. Prawdą też jest, że póki co mamy więcej uczących niż samych zainteresowanych nauką. Jest to przecież problem nie tylko naszego miasta, ale także miast ościennych. Co więc w tej sytuacji zrobić? Pomyślcie logicznie. Pozwalniać ludzi i zostawić ich rodziny bez środków do życia? Do tego miasto ma dążyć? Drodzy zatroskani o możliwość pobierania zbyt wysokich pensji przez nauczycieli... nauczeni doświadczeniem powinniście wiedzieć, że nasze miasto - sobie tylko rozumianą "troską"- grono nauczycielskie odpowiednio już otoczy. Nie martwcie się, na Wasze grupy zawodowe też przyjdzie kolej, a wtedy sami się przekonacie na jaką to "hojną" pomoc finansową i wsparcie w naszym mieście możemy wszyscy liczyć.

zgłoś nadużycie dobry duch, Utworzony: 2011-05-29 11:44:10

widze straszna zazdrosc, trzeba sie bylo uczyc, a n-le, lekarze itp. niech maja sie dobrze - coraz lepiej, pozdrawiam
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Maj 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
          1 2 3 4 5 6
        7 8 9 10 11 12 13
        14 15 16 17 18 19 20
        21 22 23 24 25 26 27
        28 29 30 31