Czwartek, 09 Lutego 2012, imieniny: Cyryla, Apolonii




2009-02-19

Nie kopiemy leżącego!

Rozmowę z przewodniczącym Rady Miejskiej i szefem świętochłowickiej Platformy Obywatelskiej, Andrzejem Szatonem, przeprowadziliśmy we wtorkowe popołudnie, dzień przed sesją nadzwyczajną. W tym gorącym okresie pewne pytania paść po prostu musiały. O tym, kiedy Świętochłowice staną się krainą mlekiem i miodem płynącą, kto chce kupić szpital, czy nowa koalicja dokonuje politycznych czystek i dlaczego miasto nie potrzebuje miłości, dowiecie się tylko z Śwce.pl!

Fot. PO Świętochłowice
Marzena Wojewoda-Rączka: Panie przewodniczący, niedługo minie kwartał od przewrotu w Radzie Miejskiej, a jakoś Rawy mlekiem płynącej nie widać?
Andrzej Szaton: Mleko raczej nigdy w Rawie nie popłynie. W tej chwili Rada Miejska skupiła się na rzeczy najważniejszej. Chcemy, by uchwała budżetowa wreszcie zaczęła obowiązywać, a jej założenia zostały wprowadzone w życie.

M. W-R: Kiedy więc świętochłowicznie będą mogli zauważyć istotne zmiany, które nowa koalicja obiecywała? Ile to może trwać?
A. S: Dopóki uchwalony przez Radę Miejską budżet nie zostanie uzgodniony przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Nie mieliśmy zaufania do projektu prezydenta. Realizacja poprzednich uchwał budżetowych odbywała się za dużym kosztem, zadłużenie miasta sięgnęło 40 milionów złotych. Uważam, że takich działań należy zaniechać, kredyty niestety kosztują.

M. W-R: Z budżetu, decyzją większości radnych, skreślone zostały sztandarowe inwestycje prezydenta, które można było zobaczyć na słynnych już bilbordach? Zaczęła się wojna na wizerunek?
A. S: To wirtualne inwestycje. Trzeba by podjąć się ich inwentaryzacji, żeby zobaczyć, co z przedwyborczych obietnic udało się osiągnąć na półmetku kadencji. Podejrzewam, że bardzo mało.

M. W-R: I nie jest to robienie na złość prezydentowi? Blokowanie jego inicjatyw?
A.S: Nic z tych rzeczy nie ma miejsca.

M. W-R: Więc współpraca na linii Rada Miejska – Prezydent Miasta jest możliwa?
A. S: Zależy mi na tym, by taka współpraca była jak najlepsza, zresztą proponowałem to niejednokrotnie. Wydawało mi się, że prezydentowi też zależy na dobrej współpracy i rzeczowych dyskusjach, które pozwolą przyjąć jak najlepsze dla mieszkańców Świętochłowic rozwiązania. Niestety… Widzę, że wszystko idzie w przeciwnym kierunku i nie jestem z tego zadowolony. Wystarczy wspomnieć chociażby kolejne plakaty, które się w mieście pojawiły. Radni, którzy podpisali się pod poprawkami do budżetu są piętnowani i oskarżani o to, że nie chcą pomóc szpitalowi. To próba manipulacji opinią publiczną i mówienia nieprawdy.

M.W-R: Powiedzmy wprost, chcecie kupić ten szpital?
A. S: Dobre pytanie, ale jego właściwym adresatem powinien być prezydent Moś, nie ja. To on odpowiada za wyznaczanie dyrektorów ZOZ, którzy w jego imieniu zarządzają placówką. Na nim spoczywa odpowiedzialność za 40 milionów długu tego szpitala. Nam zależy na tym, by szpital działał jak najlepiej. Ma po prostu służyć mieszkańcom.

M. W-R: Ale w jakiej formie? PO dąży do jego prywatyzacji, komercjalizacji?
A. S: Absolutnie nie dążymy do prywatyzacji. Niepokojącym jest natomiast fakt, że świętochłowicki ZOZ co roku przynosi straty, a doraźna pomoc ze strony gminy to nie rozwiązanie. W ubiegłym roku były to 4 miliony złotych, na początku tego poręczyliśmy pożyczkę na kolejne 8 milionów. Nie jest więc tak, jak mówią radni Porozumienia Świętochłowickiego, że obecna koalicja nic dla szpitala nie robi. W obecnym kryzysie poręczenie tak wysokiej kwoty jest naprawdę odważnym krokiem, bo w przypadku niespłacenia jej przez ZOZ, to Rada Miejska będzie odpowiadać przed bankami.

M. W-R: Dlaczego jednak wszystkie poprawki do budżetu wprowadzone zostały już na sesji, a nie podczas prac komisji RM?
A. S: Dlatego, że grupa radnych wciąż nad nimi pracowała. Na spotkaniu przedsesyjnym, na forum, omówione zostały ogólne zarysy zmian, natomiast ciągle trwały prace nad wykończeniem konkretnych rozdziałów.

M. W-R: Co jest w tej chwili dla PO priorytetem w działaniu?
A. S: Trzeba stworzyć warunki do inwestowania w tym mieście. Bez tego sama gmina wiele nie dokona. Przygotowując inwestycje, należy sięgnąć po środki unijne. Do tej pory miasto korzystało jedynie ze środków własnych, lub pożyczek bankowych. Czas to zmienić.

M. W-R: Tymczasem z prezydenckiego projektu budżetu wykreślone zostały inwestycje, które na te środki miały szanse…
A. S: To nie tak. Weźmy chociażby ścieżki rowerowe, ten projekt wymaga generalnej korekty. Nie zgadzam się, by gmina na ten cel z własnych środków wyłożyła ponad 90% kosztów. Przypomnę, że na ścieżki zaplanowano ok. 6 milionów złotych, z czego środki unijne miały stanowić ok. 9%. Te proporcje są źle dobrane.

M. W-R: A Centrum Inicjatyw Społecznych?
A. S: Wniosek należy złożyć do końca roku, nie wszystkie gminy go jeszcze złożyły i jest na to czas. Ponadto lokalizacja obiektu musi zostać tak dobrana, by gmina nie musiała przeznaczać kolejnych milionów na remont obiektu. W przypadku gmachu na ul. Sądowej tak się stanie.

M. W-R: Obcięte do zera zostały też środki na promocję miasta…
A. S: Należy zadać sobie pytanie, czy faktycznie przeznaczane były one dotychczas na promocję. Zamawianie długopisów, wstążeczek, naklejek, kalendarzy i innych gadżetów, rozprowadzanych później między innymi w placówkach oświatowych i zakładach opieki zdrowotnej, według mnie promocją miasta nie jest. To raczej promocja osoby, która te wszystkie pseudomateriały promocyjne wręcza.

M. W-R: Znakiem firmowym poprzedniej koalicji jest logo „I love SW”. Skoro pieniędzy na promocję pod tym szyldem nie będzie, czy koalicja zaproponuje swój?
A. S: Słowo „kochać” kojarzy mi się z rodziną. Kocha się swoje dzieci, mężczyzna kocha swoją kobietę. Mężowie kochają swoje żony, a niektórzy swoje kochanki. Jeśli jednak chodzi o miasto, to po prostu trzeba się o nie troszczyć, powiększać jego możliwości i stwarzać warunki do rozwoju. Nie widzimy potrzeby tworzenia kolejnego dziwnego loga. Ważniejsze jest to, co się robi.

M. W-R: Jednak w budżecie zapisane zostało o 160 tysięcy złotych więcej na działalność Rady Miejskiej. W Zakopanem aż tak podrożało?
A. S: Wolę nie komentować ostatniej wypowiedzi prezydenta, który insynuował, że te pieniądze mogą być przeznaczone na nasze wczasy w Zakopanem. To żenujące. Nie są to pieniądze ani dla niego, ani dla mnie. To środki przeznaczone na obsługę prawną Rady Miejskiej, ewentualnie na wydanie obiektywnego informatora RM. Nikomu z nas nie marzą się wczasy na koszt podatników, dlatego zwracam prezydentowi uwagę, aby bardziej ważył wypowiadane słowa.

M. W-R: Prezydent określa pana działalność w radzie jako prowadzenie komisji śledczej. Co i jak głęboko zamierza pan śledzić?
A. S: To sformułowanie prezydenta mi nie przeszkadza. Każdy ma i musi mieć swoje zdanie. Ja oczywiście na temat zachowań pana prezydenta także je mam.

M. W-R: Jakie?
A.S: Własne. Wracając do poprzedniego pytania, co będziemy śledzić? To, czy w tym mieście respektuje się przepisy prawa i czy pieniądze publiczne wydawane są w sposób należyty.

M. W-R: Ale czy lokalna polityka musi opierać się na stołkach? Niedawno byliśmy świadkami zmian w składzie Rady Społecznej ZOZ oraz przedstawicieli gminy w Samorządowym Chorzowsko-Świętochłowickim Związku Wodociągów i Kanalizacji. Mieszkańców nie obchodzą sprawy personalne, oni chcą tańszej wody i normalnego leczenia. Te zmiany będą miały jakieś przełożenie na ich oczekiwania?
A. S: Do tej pory w Radzie Społecznej ZOZ zasiadali zwolennicy prezydenta Mosia. W tej chwili są to przedstawiciele szerokiej koalicji w radzie. Powiew świeżości jest niezbędny, by jasno ujrzeć, czego ZOZ-owi potrzeba.
Na tańszą wodę, niestety, nie ma na razie szans, bo tak zwani „bohaterowie wodociągów” doprowadzili do takiego poziomu cen, którego za szybko obniżyć się nie da. Ich przygotowanie zawodowe, według mnie było nie najlepsze. Zresztą, by moje słowa były wiarygodne, każdy z mieszkańców Świętochłowic może dokonać analizy kwalifikacji i wykształcenia wszystkich osób, które reprezentują i reprezentowały w związku nasze miasto. Myślę o Świętochłowicach.

M. W-R: Szykują się zmiany w innych instytucjach?
A. S: We wspomnianych dwóch były one najistotniejsze, w związku z tym nastąpiły. Nie zastanawialiśmy się nad innymi.

M. W-R: Skoro opieka zdrowotna leży, wizerunek miasta leży, leży pozyskiwanie środków unijnych, to czy nie jest tak, że Platforma kopie leżącego?
A. S: Nie kopiemy. Wprowadzane przez nas zmiany do budżetu świadczą o tym, że PO wraz z koalicją zależy na tym, by ten leżący mógł się podnieść. Mam nadzieję, że uda się tego dokonać w ciągu najbliższych dwóch lat, bo najważniejsze jest dobro i rozwój miasta. I dziwię się, dlaczego prezydent Moś nie dąży do jak najszybszej realizacji uchwalonego na początku 2009 r. budżetu.

M. W-R: Czego pana zdaniem najbardziej brakuje temu miastu?
A. S: Marzy mi się, by ożyła Skałka. Aby dzieci i młodzież tak, jak przed laty, przed objęciem prezydentury przez Eugeniusza Mosia, mogły korzystać w pełni ze wszystkich jej obiektów. Prezydent ładnie opowiada, że przyjdą tam inwestorzy, ale na opowiadaniach się kończy. Mam nadzieję, że zgodnie z uchwalonym budżetem uda się w tym roku opracować projekt przebudowy kompleksu basenów, a prace budowlane nie będą trwały dłużej niż 2 lata.
Natomiast w trybie pilnym trzeba zastanowić się w jaki sposób rozładować „korki” na ulicy Bytomskiej. Przebudować ten fragment ulicy wprowadzający potok samochodów na DTŚ, aby rozładować korki, lub przynajmniej ograniczyć je do minimum. Lista potrzeb jest długa…

M. W-R: Za niecałe dwa lata czekają nas też wybory. Kto z Platformy Obywatelskiej będzie kandydował na stanowisko prezydenta Świętochłowic i jak PO ocenia swoje szanse?
A. S: Do wyborów pozostał ponad rok. Nieskromnie powiem, że wydaje mi się, iż kandydatem, który w wyborach samorządowych ubiegać się będzie o fotel prezydenta miasta, może być przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Szaton. Nie spodziewałem się tego pytania, więc jest to moja prywatna opinia. Należałoby spytać moje koleżanki i moich kolegów z Platformy Obywatelskiej, czy przewodniczący RM zasługuje na reprezentowanie PO w wyborach.

M. W-R: Dziękuję bardzo za rozmowę.



Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie bezdomna prawie , Utworzony: 2010-05-16 18:21:37

Kiedy zajmiecie sie sprawami obywateli .. zapisy w urzedzie to norma a czas szybko leci i dzisiejsze porady pala na panewce .. pisze bo spotkalo mnie cos co mozna nazwac skandalem .....od 4 lat mieszkam w prywatnej kamienicy przy ul katowickiej 23 firma Drago robi sobie z likatorami co tylko chce .. moja sprawa zostala zgloszona do centrum zarzadzania kryzysowego - owszem sprawe przekazano nadzorowi budowlanemu kazdy wykonal swoja prace a efekt jest taki ze wlasciciel dal mi wypowiedzenie 3 mies a po tym okresie 200% czynszu ... wedlug zalecen inspektora nadzoru wylal mi na sciany w piatek 14 05 duza porcje srodak grzybobojczego i ja w tym teraz musze siedziec - bo nie mam gdzie sie udac - do nadzoru ma podpis ze wykonal prace bo tak bylo - zle sie dzieje w tym kraju a w naszym miescie bardzo zle ...bogaci robia z nami co tylko chca - postraszyl mnie na pismie ze sprawa pojdzie do sadu jesli po tym okresie wypow nie bede placic 200% czynszu - gdzie mam isc pod most ??? place od 4 lat z zegarkiem w reku a jak zwrocilam sie o pomoc do instytucji to zaraz dostalam po glowie czy tak powinno byc ??? dzisiaj po deszczach zalalo cala sciane w pokoju wszystko co posiadam nasiakniete jest plesnia meble, rzeczy kto mi za to zaplaci ???wlasciwie walka z wiatrakami kto sie powienien zajac takimi sprawami ????

zgłoś nadużycie 1, Utworzony: 2010-03-28 21:09:58

Obserwator slabo obserwojesz skop sie lepiej

zgłoś nadużycie obserwator, Utworzony: 2010-03-17 16:16:14

Kłamstwo za kłamstwem, kłamstwem podparte, Szaton dążył do współpracy z Prezydentem śmiechu warte, blokował wszystko dla swoich niecnych celów "politycznych" przerost ambicji i nie tylko.

zgłoś nadużycie Adam, Utworzony: 2009-07-21 19:22:11

DO CEK !!
POZNAJ LEPIEJ PANA SZATONA A POZNIEJ MOZESZ TAKIE BZDURY WYPISYWAC I WYGADYWAC:WIERZYSZ W MOSIA TO SOBIE WIERZ;
I CO Z TEGO MOSZ PSINCO"MOS "POZDRAWIAM

zgłoś nadużycie hanys, Utworzony: 2009-03-13 21:58:16

hopie znosz znosz , a co mosz napisać jak Ci tak kozali
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Luty 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
            1 2 3 4 5
        6 7 8 9 10 11 12
        13 14 15 16 17 18 19
        20 21 22 23 24 25 26
        27 28 29