2010-10-31
Oświadczenie Piotra Barona
Publikujemy oświadczenie Piotra Barona, do 21 października sprawującego funkcję Prezesa Zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Świetochłowicach, aktualnego dyrektora spółki.
Fot. Silesia Media
W związku z szeroko komentowanym w mediach odwołaniem w dniu 21.10.2010 całego Zarządu MPGK przez Radę nadzorczą Spółki, a w związku z tym przedstawianiem szeregu nieprawdziwych zdarzeń i faktów, zmuszony jestem przedstawić i sprostować kilka z nich.
1. Zarówno ja, jako były prezes Zarządu, jak i cały odwołany Zarząd Spółki, jesteśmy w pełni świadomi faktu, iż prawo do odwołania Zarządu bez podania przyczyn posiada Rada Nadzorcza Spółki (zgodnie z zapisami Kodeksu Spółek Handlowych i statutem Spółki)
2. Natomiast na konferencji prasowej zwołanej przez Panią Prezydent Urszulę Gniełka dowiedziałem się, co tak naprawdę było powodem odwołania, a zatem odniosę się do całości wypowiedzi Pani Prezydent dotyczącej tego wydarzenia.
a) MPGK także przechodzi jak i gmina rok po roku szereg kontroli zewnętrznych oraz w przypadku nowej Rady Nadzorczej wewnętrznych i wszystkie, absolutnie wszystkie skończyły się pozytywnie dla Zarządu oraz samej Spółki.
b) Artykuł w Dzienniku Zachodnim, w którym mówi się „10 mln. złotych ma na koncie MPGK zdobytych, jako dotacja z UE” jest nieprawdziwy. Nie były to słowa wypowiedziane przeze mnie a jedynie komentarz piszącego artykuł. Nadmienić jednak trzeba, że to MPGK już w 2007 roku na podstawie zapisów w „Programie Gospodarki Odpadami dla gminy Świętochłowice”, ogłosił przetarg na wykonanie projektu linii segregacyjnej. Wygrała firma HEKO z Poznania, a za cały projekt, ponad 100 tys. zł. zapłaciła Spółka. Ze względu na fakt, że gmina miała szanse uzyskać 85% dotacji, a Spółka tylko 50% została podjęta decyzja o tym, że starania o środki unijne będzie czynić gmina z dużym wsparciem merytorycznym pracowników MPGK. I właśnie z tego powodu prosiłem na sesji Rady miejskiej o to, aby gmina stała się beneficjentem tych środków unijnych. Dzięki bardzo dobrej współpracy z Panią Beatą Spetruk, naczelnikiem wydziału Gospodarki Miejskiej i Ekologii umieszczono w gminnym planie inwestycyjnym wydatek około 12 mln. zł. po stronie gminy już w budżecie na rok 2008. Niestety ze względu na szczupłość środków gminnych, przeniesiono je na rok 2009, gdzie zapisano tylko 1,7 mln. zł. jako spodziewany udział własny beneficjenta. Błędy dziennikarskie w artykule w Dzienniku Zachodnim nie są zależne ode mnie.
c) Pomimo tego, że Pani Prezydent zaprzeczyła mojemu oświadczeniu, iż uważam, że to jest próba zastraszenia mnie w związku, z faktem, iż jestem świadkiem w śledztwie przeciwko Panu Prezydentowi Eugeniuszowi Moś, uważałem, że brak jakichkolwiek przesłanek merytorycznych przemawiających za odwołaniem Zarządu nasuwa jednoznacznie, iż powodem odwołania jest mało elegancka, przedwyborcza gra polityczna. Szkoda zatem, że takowe uzasadnienie nie zostało przedstawione w uchwale Rady Nadzorczej, gdyż wtedy może nie przedstawiłbym takiej opinii.
d) Nie zgadzam się z wypowiedzią Pani Prezydent, by odwołanie miało tylko podłoże finansowe, gdyż to Spółka poniesie większe skutki w postaci chociażby 3 miesięcznych wypłat dla 4 osób na 1 miesiąc przed zmianą władzy w mieście.
e) Jeśli Pani Prezydent mówi, że podpisana umowa na rekultywację hałdy jest korzystna dla Spółki, ale niekorzystna dla gminy, to rodzi się pytanie czy jest to wina gminy czy MPGK.
f) Jeśli dalej słyszę wypowiedz Pani Prezydent, że nie wie z jakich powodów czynsz dla gminy został zawieszony, to oświadczam, iż taki zapis jest w umowie, którą podpisał ówczesny Wiceprezydent Czesław Chrószcz i o to należało jego zapytać. Wydaje mi się logicznym, iż zapłata czynszu już od czasu podpisania umowy, byłaby szkodliwa dla Spółki, tym bardziej, iż wydanie wszystkich pozwoleń było wręcz blokowane przez gminę od czasu objęcia funkcji Wiceprezydenta przez Pana Andrzeja Poradę, a ostatni dokument pozwalający na eksploatację hałdy wydany był dopiero 15.09.2010 i tym bardziej słusznym był fakt zawieszenia czynszu do momentu uzyskania koniecznych do podjęcia prac rozbiórkowych pozwoleń, że w miastach ościennych jak Ruda Śląska czy Chorzów czas uzyskania ww. pozwoleń trwa ok. 2 – 4 miesięcy a w przypadku naszej gminy trwał 9 miesięcy. Więc dlaczego koszty decyzji Pana Prezydenta Porady mają zostać przerzucone na barki spółki i to pomimo faktu, że wywiązywała się ze wszystkich swoich obowiązków na czas i bez zarzutu reagując na każde wezwanie Urzędu bezzwłocznie (zgodnie z opinią pracowników Urzędu).
g) Jeśli z powodu zawieszenia płatności dzierżawy gmina utraciła około 82 tys. zł. tak jak oświadcza Pani Prezydent to nie jest chyba wina Zarządu MPGK.
h) Ponieważ ówczesny Zarząd MPGK na spotkaniu w dniu 29.09.2010 z Panem Prezydentem Poradą przyjął do wiadomości, iż protokół RIO wskazywał, że gmina niekorzystnie zawarła umowę ze spółką, Zarząd wystosował pisemne zapytanie do Pani Prezydent, w jaki to sposób gmina chce rozwiązać umowę z zabezpieczeniem interesu ekonomicznego i prawnego Spółki i Gminy. Zaproponowane przez Prezydenta Poradę dobrowolne porozumienie rozwiązujące umowę było niczym innym jak działaniem na szkodę spółki a na takie rozwiązanie żaden odpowiedzialnie pracujący Zarząd nie mógłby się zgodzić. Tym bardziej dziwnym wydaje się ponowienie propozycji rozwiązania umowy za porozumieniem stron w dniu 21.10.2010 (czyli w dniu odwołania Zarządu) przez Prezydenta Poradę, że w dniu 26.10.2010 na spotkaniu z pracownikami MPGK P. Porada oświadczył, że tak jak odwołany Zarząd MPGK nie podpisałby takiego porozumienia, co jasno sugeruje, iż taką propozycją Prezydent świadomie narażał Zarząd na zarzut działania na szkodę spółki. Ponadto stwierdzam, iż Urząd miał możliwość rozwiązania umowy ze spółką na podstawie uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki (gdyż w tej sytuacji Zarząd winien jest wykonać wolę właściciela), lecz bojąc się konsekwencji Pani Prezydent nie podjęła takiej uchwały.
W związku z powyższym jasno widać, że propozycja Pana Prezydenta Porady, aby Zarząd podpisał dobrowolne porozumienie była działaniem celowym, które w efekcie tak czy owak miało doprowadzić do odwołania Zarządu.
i) Dalej Pani Prezydent mówi, iż Spółka dawno nie była kontrolowana z przyczyn politycznych. Tego już naprawdę nie rozumiem, ponieważ nie jest prawdą, iż spółka nie była kontrolowana, gdyż jak już mówiłem Spółka przechodziła po 5 kontroli w skali roku i to z wynikiem pozytywnym dla niej łącznie z kontrolą Rady Nadzorczej, której pozytywny efekt najwyraźniej nie był po myśli władz Miasta.
j) Kilkakrotne stwierdzenie Pani Prezydent o dbałości o finanse gminy, kiedy wszystkie koszty zmian poniesie Spółka, pozostawiam bez komentarza.
k) Dalej, pytanie Pani Prezydent czy nie można było więcej zysku uzyskać, jest pytaniem retorycznym. Dla przypomnienia informuję, iż Spółka jak długo byłem Prezesem, absolutnie sama bez pomocy gminy prowadzi inwestycje takie jak:
• rozbudowa komór na składowisku nr 4, 5 i 6 za kwotę około 3 mln. zł.,
• budowa instalacji odgazowania składowiska za kwotę ponad 1 mln. zł.,
• coroczna odnowa parku maszyn budowlanych i transportu itp.,
• szereg prac modernizacyjnych.
Poza tym zatrudniając około 160 pracowników spółka jest jednym z większych pracodawców na terenie miasta i wyraźnie przyczynia się do ograniczenia bezrobocia.
Nie bez znaczenia jest również fakt, iż działania właściciela spółki (Gminy) mające na celu m.in. siłowe rozwiązanie umowy, która przynosić miała znaczne dochody wpływają a przede wszystkim pokazują nastawienie władz do MPGK i jej zafałszowanej dbałości o jej przychody.
l) Jak dalej Pani Prezydent mówi, że „uprosiła ¼ zysku” w formie dywidendy, do czego zgodnie z prawem właściciel jest uprawniony, z tym, że zabranie dywidendy spowodowało uszczuplenie 13 – tej pensji dla pracowników Spółki.
m) Nigdy Pani Prezydent nie musiała dopraszać się, jak oświadczyła, o jakiekolwiek dokumenty dotyczące Spółki, a z tego, co sobie przypominam to każdorazowy brak takowych w gminie natychmiast był uzupełniany w formie duplikatów.
n) Przyznanie Pani Prezydent, że nowa władza po wyborach samorządowych może zrobić podobnie, czyli odwołać Panią Chudziak, w kontekście o dbałość o finanse gminy i Spółki stoi chyba w sprzeczności o tą dbałość.
o) Nieprawdą jest, iż nowa Pani Prezes Chudziak ma gorszą umowę o pracę ode mnie pod względem długości wypowiedzenia. Już od dawna mam 3 miesięczny okres wypowiedzenia jak Pani Chudziak.
W temacie odniesienia się do wypowiedzi na konferencji prasowej Pani Urszuli Gniełka, MPGK posiada wszystkie dokumenty na podstawie, których to oświadczenie napisałem. Na koniec odniosę się także do wywiadu Pana Prezydenta Porady udzielonego dla portalu internetowego www.swce.pl.
Wypowiedź Pana Prezydenta Porady, jakoby ze względu na szczupłość środków finansowych gminy, Spółka nie może liczyć tylko na zlecenia gminy, to oświadczam, iż tylko około 30% przychodów pochodzi z gminy i to w dodatku na podstawie wygranych przetargów. Nie chce mi się, zatem wierzyć, że Pan Prezydent chciałby, aby konieczne roboty w gminie wykonywały inne firmy a nie własna Spółka.
Szanowny Panie Prezydencie nic nie wiem o negatywnej opinii Rady Nadzorczej na temat mojej pracy, a jeśli Pan o takowej wie to proszę o informacje, kiedy i na czyje ręce taka opinia została przedstawiona. Przypominam, że w 5 osobowym składzie Rady Nadzorczej, 2 osoby reprezentują załogę Spółki i po konsultacji z nimi nie potwierdzają, iż takie analizy i opinie Rada Nadzorcza wydała.
Uważam, iż bardzo niekomfortowym jest sposób komunikowania się poprzez media, a nie normalną drogą służbową, ale skoro właściciel Spółki wybrał taką drogę, to jestem zmuszony uczynić podobnie, gdyż nie mogę pozwolić na to, aby mieszkańcy mieli zafałszowany obraz Spółki, całego Zarządu i mojej osoby.
Przedstawiając w niniejszym oświadczeniu fakty, które są poparte pełną dokumentacją dostępną w siedzibie spółki, tą drogą zwracam się do władz miasta, aby także opierały się w swych wypowiedziach na prawdzie, a nie przedstawiały mnie, jako oponenta w stosunku do właściciela Spółki.
1. Zarówno ja, jako były prezes Zarządu, jak i cały odwołany Zarząd Spółki, jesteśmy w pełni świadomi faktu, iż prawo do odwołania Zarządu bez podania przyczyn posiada Rada Nadzorcza Spółki (zgodnie z zapisami Kodeksu Spółek Handlowych i statutem Spółki)
2. Natomiast na konferencji prasowej zwołanej przez Panią Prezydent Urszulę Gniełka dowiedziałem się, co tak naprawdę było powodem odwołania, a zatem odniosę się do całości wypowiedzi Pani Prezydent dotyczącej tego wydarzenia.
a) MPGK także przechodzi jak i gmina rok po roku szereg kontroli zewnętrznych oraz w przypadku nowej Rady Nadzorczej wewnętrznych i wszystkie, absolutnie wszystkie skończyły się pozytywnie dla Zarządu oraz samej Spółki.
b) Artykuł w Dzienniku Zachodnim, w którym mówi się „10 mln. złotych ma na koncie MPGK zdobytych, jako dotacja z UE” jest nieprawdziwy. Nie były to słowa wypowiedziane przeze mnie a jedynie komentarz piszącego artykuł. Nadmienić jednak trzeba, że to MPGK już w 2007 roku na podstawie zapisów w „Programie Gospodarki Odpadami dla gminy Świętochłowice”, ogłosił przetarg na wykonanie projektu linii segregacyjnej. Wygrała firma HEKO z Poznania, a za cały projekt, ponad 100 tys. zł. zapłaciła Spółka. Ze względu na fakt, że gmina miała szanse uzyskać 85% dotacji, a Spółka tylko 50% została podjęta decyzja o tym, że starania o środki unijne będzie czynić gmina z dużym wsparciem merytorycznym pracowników MPGK. I właśnie z tego powodu prosiłem na sesji Rady miejskiej o to, aby gmina stała się beneficjentem tych środków unijnych. Dzięki bardzo dobrej współpracy z Panią Beatą Spetruk, naczelnikiem wydziału Gospodarki Miejskiej i Ekologii umieszczono w gminnym planie inwestycyjnym wydatek około 12 mln. zł. po stronie gminy już w budżecie na rok 2008. Niestety ze względu na szczupłość środków gminnych, przeniesiono je na rok 2009, gdzie zapisano tylko 1,7 mln. zł. jako spodziewany udział własny beneficjenta. Błędy dziennikarskie w artykule w Dzienniku Zachodnim nie są zależne ode mnie.
c) Pomimo tego, że Pani Prezydent zaprzeczyła mojemu oświadczeniu, iż uważam, że to jest próba zastraszenia mnie w związku, z faktem, iż jestem świadkiem w śledztwie przeciwko Panu Prezydentowi Eugeniuszowi Moś, uważałem, że brak jakichkolwiek przesłanek merytorycznych przemawiających za odwołaniem Zarządu nasuwa jednoznacznie, iż powodem odwołania jest mało elegancka, przedwyborcza gra polityczna. Szkoda zatem, że takowe uzasadnienie nie zostało przedstawione w uchwale Rady Nadzorczej, gdyż wtedy może nie przedstawiłbym takiej opinii.
d) Nie zgadzam się z wypowiedzią Pani Prezydent, by odwołanie miało tylko podłoże finansowe, gdyż to Spółka poniesie większe skutki w postaci chociażby 3 miesięcznych wypłat dla 4 osób na 1 miesiąc przed zmianą władzy w mieście.
e) Jeśli Pani Prezydent mówi, że podpisana umowa na rekultywację hałdy jest korzystna dla Spółki, ale niekorzystna dla gminy, to rodzi się pytanie czy jest to wina gminy czy MPGK.
f) Jeśli dalej słyszę wypowiedz Pani Prezydent, że nie wie z jakich powodów czynsz dla gminy został zawieszony, to oświadczam, iż taki zapis jest w umowie, którą podpisał ówczesny Wiceprezydent Czesław Chrószcz i o to należało jego zapytać. Wydaje mi się logicznym, iż zapłata czynszu już od czasu podpisania umowy, byłaby szkodliwa dla Spółki, tym bardziej, iż wydanie wszystkich pozwoleń było wręcz blokowane przez gminę od czasu objęcia funkcji Wiceprezydenta przez Pana Andrzeja Poradę, a ostatni dokument pozwalający na eksploatację hałdy wydany był dopiero 15.09.2010 i tym bardziej słusznym był fakt zawieszenia czynszu do momentu uzyskania koniecznych do podjęcia prac rozbiórkowych pozwoleń, że w miastach ościennych jak Ruda Śląska czy Chorzów czas uzyskania ww. pozwoleń trwa ok. 2 – 4 miesięcy a w przypadku naszej gminy trwał 9 miesięcy. Więc dlaczego koszty decyzji Pana Prezydenta Porady mają zostać przerzucone na barki spółki i to pomimo faktu, że wywiązywała się ze wszystkich swoich obowiązków na czas i bez zarzutu reagując na każde wezwanie Urzędu bezzwłocznie (zgodnie z opinią pracowników Urzędu).
g) Jeśli z powodu zawieszenia płatności dzierżawy gmina utraciła około 82 tys. zł. tak jak oświadcza Pani Prezydent to nie jest chyba wina Zarządu MPGK.
h) Ponieważ ówczesny Zarząd MPGK na spotkaniu w dniu 29.09.2010 z Panem Prezydentem Poradą przyjął do wiadomości, iż protokół RIO wskazywał, że gmina niekorzystnie zawarła umowę ze spółką, Zarząd wystosował pisemne zapytanie do Pani Prezydent, w jaki to sposób gmina chce rozwiązać umowę z zabezpieczeniem interesu ekonomicznego i prawnego Spółki i Gminy. Zaproponowane przez Prezydenta Poradę dobrowolne porozumienie rozwiązujące umowę było niczym innym jak działaniem na szkodę spółki a na takie rozwiązanie żaden odpowiedzialnie pracujący Zarząd nie mógłby się zgodzić. Tym bardziej dziwnym wydaje się ponowienie propozycji rozwiązania umowy za porozumieniem stron w dniu 21.10.2010 (czyli w dniu odwołania Zarządu) przez Prezydenta Poradę, że w dniu 26.10.2010 na spotkaniu z pracownikami MPGK P. Porada oświadczył, że tak jak odwołany Zarząd MPGK nie podpisałby takiego porozumienia, co jasno sugeruje, iż taką propozycją Prezydent świadomie narażał Zarząd na zarzut działania na szkodę spółki. Ponadto stwierdzam, iż Urząd miał możliwość rozwiązania umowy ze spółką na podstawie uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki (gdyż w tej sytuacji Zarząd winien jest wykonać wolę właściciela), lecz bojąc się konsekwencji Pani Prezydent nie podjęła takiej uchwały.
W związku z powyższym jasno widać, że propozycja Pana Prezydenta Porady, aby Zarząd podpisał dobrowolne porozumienie była działaniem celowym, które w efekcie tak czy owak miało doprowadzić do odwołania Zarządu.
i) Dalej Pani Prezydent mówi, iż Spółka dawno nie była kontrolowana z przyczyn politycznych. Tego już naprawdę nie rozumiem, ponieważ nie jest prawdą, iż spółka nie była kontrolowana, gdyż jak już mówiłem Spółka przechodziła po 5 kontroli w skali roku i to z wynikiem pozytywnym dla niej łącznie z kontrolą Rady Nadzorczej, której pozytywny efekt najwyraźniej nie był po myśli władz Miasta.
j) Kilkakrotne stwierdzenie Pani Prezydent o dbałości o finanse gminy, kiedy wszystkie koszty zmian poniesie Spółka, pozostawiam bez komentarza.
k) Dalej, pytanie Pani Prezydent czy nie można było więcej zysku uzyskać, jest pytaniem retorycznym. Dla przypomnienia informuję, iż Spółka jak długo byłem Prezesem, absolutnie sama bez pomocy gminy prowadzi inwestycje takie jak:
• rozbudowa komór na składowisku nr 4, 5 i 6 za kwotę około 3 mln. zł.,
• budowa instalacji odgazowania składowiska za kwotę ponad 1 mln. zł.,
• coroczna odnowa parku maszyn budowlanych i transportu itp.,
• szereg prac modernizacyjnych.
Poza tym zatrudniając około 160 pracowników spółka jest jednym z większych pracodawców na terenie miasta i wyraźnie przyczynia się do ograniczenia bezrobocia.
Nie bez znaczenia jest również fakt, iż działania właściciela spółki (Gminy) mające na celu m.in. siłowe rozwiązanie umowy, która przynosić miała znaczne dochody wpływają a przede wszystkim pokazują nastawienie władz do MPGK i jej zafałszowanej dbałości o jej przychody.
l) Jak dalej Pani Prezydent mówi, że „uprosiła ¼ zysku” w formie dywidendy, do czego zgodnie z prawem właściciel jest uprawniony, z tym, że zabranie dywidendy spowodowało uszczuplenie 13 – tej pensji dla pracowników Spółki.
m) Nigdy Pani Prezydent nie musiała dopraszać się, jak oświadczyła, o jakiekolwiek dokumenty dotyczące Spółki, a z tego, co sobie przypominam to każdorazowy brak takowych w gminie natychmiast był uzupełniany w formie duplikatów.
n) Przyznanie Pani Prezydent, że nowa władza po wyborach samorządowych może zrobić podobnie, czyli odwołać Panią Chudziak, w kontekście o dbałość o finanse gminy i Spółki stoi chyba w sprzeczności o tą dbałość.
o) Nieprawdą jest, iż nowa Pani Prezes Chudziak ma gorszą umowę o pracę ode mnie pod względem długości wypowiedzenia. Już od dawna mam 3 miesięczny okres wypowiedzenia jak Pani Chudziak.
W temacie odniesienia się do wypowiedzi na konferencji prasowej Pani Urszuli Gniełka, MPGK posiada wszystkie dokumenty na podstawie, których to oświadczenie napisałem. Na koniec odniosę się także do wywiadu Pana Prezydenta Porady udzielonego dla portalu internetowego www.swce.pl.
Wypowiedź Pana Prezydenta Porady, jakoby ze względu na szczupłość środków finansowych gminy, Spółka nie może liczyć tylko na zlecenia gminy, to oświadczam, iż tylko około 30% przychodów pochodzi z gminy i to w dodatku na podstawie wygranych przetargów. Nie chce mi się, zatem wierzyć, że Pan Prezydent chciałby, aby konieczne roboty w gminie wykonywały inne firmy a nie własna Spółka.
Szanowny Panie Prezydencie nic nie wiem o negatywnej opinii Rady Nadzorczej na temat mojej pracy, a jeśli Pan o takowej wie to proszę o informacje, kiedy i na czyje ręce taka opinia została przedstawiona. Przypominam, że w 5 osobowym składzie Rady Nadzorczej, 2 osoby reprezentują załogę Spółki i po konsultacji z nimi nie potwierdzają, iż takie analizy i opinie Rada Nadzorcza wydała.
Uważam, iż bardzo niekomfortowym jest sposób komunikowania się poprzez media, a nie normalną drogą służbową, ale skoro właściciel Spółki wybrał taką drogę, to jestem zmuszony uczynić podobnie, gdyż nie mogę pozwolić na to, aby mieszkańcy mieli zafałszowany obraz Spółki, całego Zarządu i mojej osoby.
Przedstawiając w niniejszym oświadczeniu fakty, które są poparte pełną dokumentacją dostępną w siedzibie spółki, tą drogą zwracam się do władz miasta, aby także opierały się w swych wypowiedziach na prawdzie, a nie przedstawiały mnie, jako oponenta w stosunku do właściciela Spółki.
Piotr Baron
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie miksering, Utworzony: 2010-11-05 16:16:56
zgłoś nadużycie nasze miasto, Utworzony: 2010-11-05 11:47:15
zgłoś nadużycie obserwator, Utworzony: 2010-11-05 10:35:26
Nikt kto patrzy na yo obiektywnie i działa zgodnie z zasadani i prawem sie nie przebije i nie utrzyma
zgłoś nadużycie Nasze Miasto, Utworzony: 2010-11-04 18:06:07
zgłoś nadużycie stefan, Utworzony: 2010-11-04 08:26:28