2010-01-25
Oświadczenie rodziny prezydenta Świętochłowic
Publikujemy oświadczenie, które w związku z czwartkowym zatrzymaniem przez ABW prezydenta Świętochłowic oraz sekretarz miasta i zastosowaniem wobec nich aresztu tymczasowego, w imieniu rodziny i przyjaciół prezydenta przesłała jego córka, Alina Moś-Kerger.
Fot. Silesia Media
Szanowni Państwo!
W miniony czwartek Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała mojego ojca, prezydenta Świętochłowic, Eugeniusza Mosia oraz sekretarz miasta, Jolantę Salbert-Kowalczyk. Wobec obojga zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego. Postępowanie trwa. Ja natomiast chciałabym podzielić się z Państwem własnymi opiniami na ten temat, opiniami przedstawicielki najbliższej rodziny.
Uważam, że nie należy wierzyć we wszystko, co się o tej sprawie mówi. Bez żelaznych dowodów, ale przede wszystkim bez wyroku sądu, mój tata i sekretarz miasta nadal pozostają niewinni. Moim zdaniem wydarzenia kilku ostatnich dni to efekt działań czysto politycznych. Mój tata od dłuższego czasu był bowiem nękany tajemniczymi telefonami, ciągany po sądach w najróżniejszych sprawach, pozywany i oskarżany. Jego polityczni przeciwnicy co i rusz pisali donosy do najrozmaitszych organów władzy, od wojewody po premiera. Anonimowe telefony docierały także do rodziny, dwuznaczne wiadomości tekstowe wysyłano na numer komórki mojej mamy, ale i tata zachował w swoim telefonie sms-y z groźbami, z których najciekawszy (w kontekście ostatnich wydarzeń) zawierał słowa „wpędzę cię za kratki”. To po pierwsze.
Po drugie pragnę również zwrócić uwagę na to, że wizyta w domu o 6.00 funkcjonariuszy ABW z kajdankami i bronią przypominała ponure czasy, które - wydawało się - dawno minęły. Ten fakt wzbudził moje jeszcze większe obawy i podejrzenia w kontekście opublikowanego w mediach pod koniec ubiegłego tygodnia, po zatrzymaniu taty i sekretarz miasta, apelu prokuratury, by przed ten organ zgłaszały się osoby, które mogą poświadczyć przeciwko podejrzewanym. Czy zdrowy rozsądek nie nakazuje, by to przed aresztowaniem mieć przeciwko zatrzymanemu mocne dowody? Czy nie kojarzy się to Państwu ze starym porzekadłem „dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf”? Jeśli nie, to prawdopodobnie inaczej postrzegamy praworządność oraz konstytucyjną zasadę domniemania niewinności.
Ja, cała moja rodzina i przyjaciele, jesteśmy głęboko zbulwersowani faktem zatrzymania mojego taty i sekretarz miasta. Zgromadzone przez prokuraturę dowody z pewnością poświadczą o ich niewinności. Powtarzam jeszcze raz - moim zdaniem rozmach wydarzeń ostatnich dni ma ścisły związek z polityką samorządową i funkcjami sprawowanymi przez oboje. Gdyby tylko dano mu szansę, mój ojciec z pewnością nigdzie by nie uciekał, stawiałby się na wezwania prokuratury w przedmiotowej sprawie. Tymczasowe aresztowanie to z pewnością przesadzony środek zapobiegawczy wobec niego jak i pani sekretarz. To nie są przestępcy.
Jestem do tego stopnia o tym przekonana, iż deklaruję się wpłacić na konto fundacji walki z korupcją owe 50 tys. zł, czyli podawaną przez media kwotę domniemanych łapówek rzekomo zagarniętych przez mojego tatę. O wskazanie takiej fundacji proszę niniejszym Prokuratora Rejonowego w Bytomiu, który prowadzi sprawę. Pieniądze wpłacę w momencie, jeśli znajdzie on wystarczające dowody, a sąd orzeknie o bezwzględnej winie mojego taty.
Świętochłowice, 25 stycznia 2010
W miniony czwartek Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała mojego ojca, prezydenta Świętochłowic, Eugeniusza Mosia oraz sekretarz miasta, Jolantę Salbert-Kowalczyk. Wobec obojga zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego. Postępowanie trwa. Ja natomiast chciałabym podzielić się z Państwem własnymi opiniami na ten temat, opiniami przedstawicielki najbliższej rodziny.
Uważam, że nie należy wierzyć we wszystko, co się o tej sprawie mówi. Bez żelaznych dowodów, ale przede wszystkim bez wyroku sądu, mój tata i sekretarz miasta nadal pozostają niewinni. Moim zdaniem wydarzenia kilku ostatnich dni to efekt działań czysto politycznych. Mój tata od dłuższego czasu był bowiem nękany tajemniczymi telefonami, ciągany po sądach w najróżniejszych sprawach, pozywany i oskarżany. Jego polityczni przeciwnicy co i rusz pisali donosy do najrozmaitszych organów władzy, od wojewody po premiera. Anonimowe telefony docierały także do rodziny, dwuznaczne wiadomości tekstowe wysyłano na numer komórki mojej mamy, ale i tata zachował w swoim telefonie sms-y z groźbami, z których najciekawszy (w kontekście ostatnich wydarzeń) zawierał słowa „wpędzę cię za kratki”. To po pierwsze.
Po drugie pragnę również zwrócić uwagę na to, że wizyta w domu o 6.00 funkcjonariuszy ABW z kajdankami i bronią przypominała ponure czasy, które - wydawało się - dawno minęły. Ten fakt wzbudził moje jeszcze większe obawy i podejrzenia w kontekście opublikowanego w mediach pod koniec ubiegłego tygodnia, po zatrzymaniu taty i sekretarz miasta, apelu prokuratury, by przed ten organ zgłaszały się osoby, które mogą poświadczyć przeciwko podejrzewanym. Czy zdrowy rozsądek nie nakazuje, by to przed aresztowaniem mieć przeciwko zatrzymanemu mocne dowody? Czy nie kojarzy się to Państwu ze starym porzekadłem „dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf”? Jeśli nie, to prawdopodobnie inaczej postrzegamy praworządność oraz konstytucyjną zasadę domniemania niewinności.
Ja, cała moja rodzina i przyjaciele, jesteśmy głęboko zbulwersowani faktem zatrzymania mojego taty i sekretarz miasta. Zgromadzone przez prokuraturę dowody z pewnością poświadczą o ich niewinności. Powtarzam jeszcze raz - moim zdaniem rozmach wydarzeń ostatnich dni ma ścisły związek z polityką samorządową i funkcjami sprawowanymi przez oboje. Gdyby tylko dano mu szansę, mój ojciec z pewnością nigdzie by nie uciekał, stawiałby się na wezwania prokuratury w przedmiotowej sprawie. Tymczasowe aresztowanie to z pewnością przesadzony środek zapobiegawczy wobec niego jak i pani sekretarz. To nie są przestępcy.
Jestem do tego stopnia o tym przekonana, iż deklaruję się wpłacić na konto fundacji walki z korupcją owe 50 tys. zł, czyli podawaną przez media kwotę domniemanych łapówek rzekomo zagarniętych przez mojego tatę. O wskazanie takiej fundacji proszę niniejszym Prokuratora Rejonowego w Bytomiu, który prowadzi sprawę. Pieniądze wpłacę w momencie, jeśli znajdzie on wystarczające dowody, a sąd orzeknie o bezwzględnej winie mojego taty.
Świętochłowice, 25 stycznia 2010
Alina Moś-Kerger
Koniecznie zobacz także:
» Co dzieje się w Chorzowie?
» O czym dyskutują w Radzionkowie
» Czym żyje Sosnowiec?
» Zajrzyj do Katowic!
Kliknij aby poznać szczegóły »
Ostatnio najczęściej komentowane
- Spór o władzę zakończony! (82)
- Oświadczenie prezydenta Świętochłowic (50)
- Wzór na łapówkę, zakłady o władzę... (39)
- By głos mieszkańców dotarł do władz (28)
- Samorządowcy Roku 2009 odebrali nagrody (14)
- Cena bezpieczeństwa (10)
- Nasi w Oksfordzie (9)
- Pusto było, pusto będzie? (8)
- Złota ekipa ze Świętochłowic (5)
- XLIX sesja Rady Miejskiej (4)
Najczęściej czytane
Najnowsze informacje
- III Gala Przedsiębiorczości odwołana
- Dym nad miastem
- Wiosna z krwiodawstwem
- Modne Świętochłowice
- Błogi angielski sen
- XLIX sesja Rady Miejskiej
- Zatrzymano sprawców pobicia
- Najlepsi narciarze
- Zamiast goździka – muzyka
- Ukradł torebkę, trafił do aresztu
- Samorządowcy Roku 2009 odebrali nagrody
- Oświadczenie prezydenta Świętochłowic
- Sobota pod znakiem mody
- Marcowe akcje krwiodawców
- Cena bezpieczeństwa
- Dostojny jubilat Śląsk
- Na podbój Wisły
- Kubiny zamknięta dla ruchu!
- Nasi w Oksfordzie
- Oszustwo na kilka tysięcy zł
- Świętochłowiccy licealiści podarują...
- Ubiegły tydzień na drogach
- Pożar mieszkania przy ul. Śląskiej
- Świętochłowiccy turyści zainaugurowali...
- Ta historia ma już 90 lat!
- Teatr w Świętochłowicach
- Problemy z wodą w Chropaczowie
- By głos mieszkańców dotarł do władz
- Zawody dla zakochanych
- Spór o władzę zakończony!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Do y :-), Utworzony: 2010-02-01 19:40:02
zgłoś nadużycie y, Utworzony: 2010-02-01 09:42:31
zgłoś nadużycie do y :-) .hanys z dziada pradziada i ze Świon, Utworzony: 2010-01-31 23:33:51
zgłoś nadużycie y, Utworzony: 2010-01-31 22:15:06
zgłoś nadużycie Do Why, Utworzony: 2010-01-31 15:50:28
Jak znasz jakieś dowody,to napisz,chyba ze byłeś wczoraj na bazarku i stąd ta wiedza