2010-09-15
Piknik Rodzinny na Korei
W sobotę, 11 września, już po raz trzynasty na kortach przy ul. Chopina odbył się Piknik Korea. Festyn rodzinny na zakończenie lata od początku organizuje mieszkaniec tego osiedla i radny dzielnicy Zgoda, Zbigniew Nowak. Na tegorocznej imprezie bawiło się, jak mówi jej pomysłodawca, około 500 osób. Największą radość z zabawy miały jak zawsze dzieci, ale i dla dorosłych nie zabrakło tam atrakcji.
Do zabawy przygrywał zespół Szwagry, związany z Piknikiem Korea od długich lat. Dzieciaki szalały na dmuchanym zamku, mogły spróbować jazdy na kucyku oraz wziąć udział w licznych, przygotowanych dla nich konkursach. Dorośli również rywalizowali w kilku konkurencjach. Dla nich zawody rozpoczęły się zresztą dużo wcześniej.
– Co roku podczas pikniku nagrodzeni zostają zwycięzcy rywalizacji sportowej – tłumaczy Zbigniew Nowak. – Dwa tygodnie przedtem odbywają się turnieje siatkówki i tenisa stołowego oraz zawody siłowo-sprawnościowe rozgrywane na siłowni. W skład tych ostatnich wchodzą dwie konkurencje, wyciskanie sztangi i podciąganie na drążku. Oceniamy, ile razy zawodnikom uda się wycisnąć ciężar równy wadze ich ciała oraz ile razy dadzą radę się podciągnąć – wyjaśnia. - W tym roku rekordziści potrafili jednej i drugiej rzeczy dokonać po 30 razy. Puchary zwycięzcom wręczył przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Szaton.
Pikniki wrosły już w kalendarz kulturalny Korei. Odbywają się od 11 lat, przez parę lat organizowano nawet dwie takie imprezy rocznie. Na korty przy ul. Chopina chętnie przychodzą mieszkańcy okolicznych domów, ale nie tylko.
- Na pikniku zawsze jest też sporo osób spoza Korei – mówi Zbigniew Nowak. – Cieszy mnie to, bo oznacza, że szukają dobrej zabawy i wiedzą, że tu ją znajdą. W tym roku przez cały czas trwania imprezy przewinęło się około 500 osób. Było jak zawsze miło, swojsko i naturalnie.
Kolejny piknik za rok.
– Co roku podczas pikniku nagrodzeni zostają zwycięzcy rywalizacji sportowej – tłumaczy Zbigniew Nowak. – Dwa tygodnie przedtem odbywają się turnieje siatkówki i tenisa stołowego oraz zawody siłowo-sprawnościowe rozgrywane na siłowni. W skład tych ostatnich wchodzą dwie konkurencje, wyciskanie sztangi i podciąganie na drążku. Oceniamy, ile razy zawodnikom uda się wycisnąć ciężar równy wadze ich ciała oraz ile razy dadzą radę się podciągnąć – wyjaśnia. - W tym roku rekordziści potrafili jednej i drugiej rzeczy dokonać po 30 razy. Puchary zwycięzcom wręczył przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Szaton.
Pikniki wrosły już w kalendarz kulturalny Korei. Odbywają się od 11 lat, przez parę lat organizowano nawet dwie takie imprezy rocznie. Na korty przy ul. Chopina chętnie przychodzą mieszkańcy okolicznych domów, ale nie tylko.
- Na pikniku zawsze jest też sporo osób spoza Korei – mówi Zbigniew Nowak. – Cieszy mnie to, bo oznacza, że szukają dobrej zabawy i wiedzą, że tu ją znajdą. W tym roku przez cały czas trwania imprezy przewinęło się około 500 osób. Było jak zawsze miło, swojsko i naturalnie.
Kolejny piknik za rok.
m
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie byk, Utworzony: 2010-09-28 00:43:50
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-09-16 20:14:38
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-09-15 17:31:46
zgłoś nadużycie Dario, Utworzony: 2010-09-15 12:52:50
Gratuluję Zbyszkowi Nowakowi - oby tak dalej!