2010-01-27
Pół pensji dla prezydenta, ale kto będzie rządził miastem?
Uchwałę budżetową z naniesionymi na wniosek większości radnych poprawkami Radzie Miejskiej udało się uchwalić już pół godziny po rozpoczęciu drugiej części XLVIII sesji. Podjęcie wszystkich pozostałych przewidzianych w porządku obrad uchwał również nie zajęło radnym zbyt wiele czasu. Kontrowersje wzbudziły natomiast dwie kwestie, których w porządku dziennym na próżno było szukać. Rada zdecydowała o obniżeniu wynagrodzenia prezydenta miasta prawie o połowę. Poruszenie na sali wywołał też przedstawiony przez przewodniczącego problem ze sprawowaniem władzy wykonawczej w mieście. Jeśli potwierdzą się informacje, które przekazał radnym Andrzej Szaton, może się okazać, że miastem pod nieobecność prezydenta rządzić będzie nie Urszula Gniełka, a osoba wskazana przez premiera.
Fot. Silesia Media
Po przegłosowaniu uchwał znajdujących się w porządku obrad XLVIII sesji, z wnioskiem o jego rozszerzenie wystąpił radny Zbigniew Mośko. Dodatkowym punktem miał być projekt uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia prezydenta Świętochłowic. Do tej pory na mocy uchwały Rady Miejskiej z maja 2008 r. prezydent pobierał pensję w wysokości 12 352 zł. Radny Mośko w imieniu radnych PO, RŚ i KRN zawnioskował o obniżenie tej kwoty do 6 720 zł. Argumenty, które zdaniem większości radnych przemawiać miały za obcięciem uposażenia, to między innymi:
- nieuzyskanie przez Eugeniusza M. absolutorium za wykonanie budżetu za 2008 r.
- nieprzedłużenie w ustawowym terminie uchwały budżetowej do organu nadzoru
- utrudnianie przeprowadzenia kontroli Wydziału Informacji i Promocji Miasta przez Komisję Rewizyjną RM
- naruszenie przepisów ustawy o pracownikach samorządowych przez zatrudnienie sekretarza miasta bez stosownych kwalifikacji
- wydatkowanie środków z rezerwy ogólnej miasta na zadania wykreślone z realizacji przez Radę Miejską
- brak inicjatywy przy pozyskiwaniu środków unijnych
- przedłożenie radzie projektu uchwały w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta zawierającego szereg błędów
- głosowanie wspólnie z przedstawicielami Chorzowa za kolejną podwyżką cen wody dla mieszkańców Świętochłowic.
Propozycja takiego projektu uchwały nie przypadła do gustu radnym Porozumienia Świętochłowickiego. Zwracali uwagę na fakt, że nie mieli możliwości przeczytania i przeanalizowania go. – Żeby zająć stanowisko trzeba zapoznać się z dokumentami – stwierdził radny Jerzy Lesik. – My albo będziemy głosować przeciw, albo nie będziemy głosować – zapowiedział w imieniu klubu Radnych PŚ. – Nie chcę osądzać, czy to jest celowo zrobione. Gdybyśmy przeanalizowali ten dokument, najprawdopodobniej z tych zarzutów nic by nie zostało.
Radni w kolejnych wystąpieniach starali się dowieść, że zarzuty przytoczone przez autorów projektu uchwały są bezzasadne. Jadwiga Garbaciok wskazywała na możliwość zapoznania się ze studium i wniesienia uwag do niego w ustawowym terminie 21 dni. Henryk Kurek przypomniał, że w mieście realizowany jest finansowany ze środków unijnych projekt przebudowy sieci wod-kan, z tego źródła Świętochłowice otrzymają też pieniądze na budowę linii segregacji śmieci.
- Przerzucacie odpowiedzialność za własne błędy na prezydenta – mówiła Urszula Gniełka, przywołując sytuację związaną z uchwaleniem ubiegłorocznego budżetu. – Czy gdyby prezydent był na sali, też zgłosilibyście wniosek o obniżenie? – pytała zastępczyni.- Jeśli kierujecie się tym, że został zatrzymany, oznacza to, że wydajecie wyrok przed sądem. Nie wiem, czy jest to uczciwe.
Na temat zarzutów dotyczących dysponowaniem przez prezydenta rezerwa ogólną głos zabrała skarbnik miasta Danuta Segiet. – Zarządzenia podlegają ocenie Regionalnej Izby Obrachunkowej. Ani jedno nie zostało przez RIO zakwestionowane. Uważam, że ten zarzut jest za daleko idący – mówiła.
- W uchwale budżetowej na 2009 r. na paragrafy dotyczące Wydziału Promocji Rada Miejska przeznaczyła 0 zł – przypomniał przewodniczący Szaton wyjaśniając, że prezydent środki dla tego wydziału przeniósł właśnie z rezerwy celowej. – Naszym zdaniem była to pseudo promocja, a dlaczego, niejednokrotnie już wyjaśniałem.
- Mam prośbę do pana przewodniczącego. Proszę wycofać z portalu Śwce.pl swoją wypowiedź „Nie kopiemy leżącego” – zaproponował Henryk Kucharczyk, nawiązując do wywiadu, jakiego Andrzej Szaton udzielił naszemu portalowi. – Bo moim zdaniem to jest właśnie kopanie leżącego.
- Pozostawię to bez komentarza – stwierdził przewodniczący. Ostatecznie stosunkiem głosów 11 za, 8 przeciw, przy jednym wstrzymującym się, pensję prezydenta Świętochłowic ustalono następująco: wynagrodzenie zasadnicze – 4 800 zł; dodatek specjalny – 960 zł; dodatek za wieloletnią pracę - 960 zł. Razem 6 720 zł.
Interpelacji, zapytań, wniosków i oświadczeń radnych podczas sesji już od dawna nie można było usłyszeć. Podczas ostatnich posiedzeń albo do punktów tych nie udawało się dobrnąć, albo zostawały zdjęte z porządku obrad. Tym razem radni mieli okazję zaprezentować swój oraz swoich wyborców punkt widzenia na miejską rzeczywistość. Kto i o co wnioskował przeczytać będzie można na naszym portalu jeszcze w tym tygodniu.
Ostatnie oświadczenie w trakcie sesji złożył przewodniczący Andrzej Szaton. Zawiadomił radę, że zgodnie ze swoim ustawowym obowiązkiem, złożył na ręce Wojewody Śląskiego informację o oficjalnym powzięciu informacji dotyczącej tymczasowego aresztowania prezydenta miasta. Obowiązek taki nakłada na niego art. 28g punkt 7. Ustawy o samorządzie gminnym.
Ustawodawca przewidział cztery sytuacje, w których następują „przemijające przeszkody w wykonywaniu zadań i kompetencji wójta” (w przypadku Świętochłowic prezydenta – przyp. red.). Są to tymczasowe aresztowanie, odbywanie kary pozbawienia wolności wymierzonej za przestępstwo nieumyślne, odbywanie kary aresztu oraz niezdolność do pracy z powodu choroby trwającej powyżej 30 dni. W takich przypadkach przewodniczący Rady Miejskiej w terminie 48 godzin od powzięcia wiadomości o zaistnieniu jednej z tych okoliczności pisemnie informuje wojewodę o zaistnieniu takiej okoliczności i o przejęciu zadań i kompetencji wójta przez zastępcę (jeśli jest jeden) albo pierwszego zastępcę (jeśli jest ich kilku) lub konieczności wyznaczenia osoby, która będzie te obowiązki sprawować.
- Z uwagi na komunikat rzecznika prasowego urzędu, opublikowany na stronie internetowej UM o przejęciu obowiązków prezydenta przez pierwszego zastępcę, proszę o przedstawienie dokumentów urzędowych potwierdzających ten fakt – powiedział Andrzej Szaton. - Proszę, by pan rzecznik był uprzejmy pokazać zarządzenie prezydenta.
- Oświadczenie zredagowałem na postawie informacji radcy prawnego – wyjaśnił Roman Penkała. – Również profesor Martysz wypowiedział się, że tak się dzieje, jeśli prezydent jest nieobecny.
- Pytałem, czy dysponuje pan zarządzeniem, w którym Eugeniusz M. powołał pierwszego zastępcę – uściślił przewodniczący. Rzecznik prasowy obiecał, że może je wydrukować następnego dnia rano.
- Jutro to za kilkanaście godzin – mówił Andrzej Szaton. – Otrzymałem zarządzenie prezydenta nr 102/09 z 6 lutego 2009 r. w sprawie powołania zastępcy prezydenta. Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, że pan prezydent nie wydał zarządzenia, w którym powołał pierwszego zastępcę.
- Wytłumaczę, dlaczego sprawa jest taka ważna. – W sytuacjach przewidzianych ustawą, a jedna z nich odpowiada tej, która ma miejsce w Świętochłowicach, obowiązki prezydenta przejmuje jego pierwszy zastępca, jeśli jest ich więcej – wyjaśniał wiceprzewodniczący Andrzej Porada. – W Świętochłowicach jest ich dwóch. Jeśli nie wskazano, który jest pierwszym, w mieście nie ma władzy wykonawczej. I tę kwestię usiłuje wyjaśnić przewodniczący rady.
Na sali zapanowała lekka konsternacja, ale nad sytuacją próbował zapanować rzecznik Roman Penkała. Przywołał wystawione przez prezydenta upoważnienie dla pierwszego zastępcy do występowania w jego imieniu oraz zarządzenie w sprawie podziału obowiązków. Nie zadowolił jednak przewodniczącego. – Pytam o zapisy, jakie znalazły się w ustawie o samorządzie gminnym – uściślił Andrzej Szaton. – Jedyna przyjęta prawem forma to zarządzenie prezydenta miasta. Więc ciągle ponawiam pytanie, czy dysponuje pan zarządzeniem, z którego wynika, że któryś z zastępców jest pierwszym. Zarządzeniem, nie upoważnieniem. Proszę w tym momencie o wykładnię literalną radcy prawnego, czy w tym miejscu funkcjonuje władza wykonawcza.
- Trudno mi się w tej chwili na ten temat wypowiedzieć, bo nie mam dokumentów, przepisów – powiedział radca Andrzej Skrzypek. – Opinię mogę wydać po zapoznaniu się z nimi, nie na gorąco.
Gorąco zrobiło się za to na sali sesyjnej. Kilkanaście minut trwały słowne przepychanki pomiędzy radnymi a zastępcą prezydenta Czesławem Chrószczem. Atmosferę zdecydowała się załagodzić Urszula Gniełka. – Nieczęsto występuje taka sytuacja, jaka zaistniała. Nikt chyba wcześniej nie studiował źródeł prawa, bo nie było takiej potrzeby – mówiła. – Teraz uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zwrócić się z tym pytaniem do profesora Martysza, dostarczyć dokumenty i poprosić o opinię.
- Przedłożyłem wszystkie zarządzenia wojewodzie – wyjaśnił Andrzej Szaton. – Sięgnąłem też do historii. W przypadku prezydenta Świerka jest zarządzenie zawierające słowa „pierwszy zastępca prezydenta miasta”. Przy przygotowywaniu zarządzenia w pani przypadku prezydent nie określił, że powołuje pierwszego zastępcę.
- Rozstrzygnięcia dokonają organy nadzoru wojewody – oznajmił Andrzej Skrzypek.
W cytowanym przez przewodniczącego Szatona zarządzeniu nr 102/09 w sprawie powołania zastępcy prezydenta miasta, które dostępne jest w Biuletynie Informacji Publicznej, faktycznie nie zostało użyte słowo „pierwszy”. Paragraf pierwszy brzmi: „Powołuję Panią Urszulę Gniełkę na stanowisko Zastępcy Prezydenta Miasta Świętochłowice z dniem 6 lutego 2009 roku.”
Do Wydziału Nadzoru Prawnego Urzędu Wojewódzkiego należy więc teraz analiza otrzymanych dokumentów i decyzja, czy pominięcie jednego słowa przy konstruowaniu zarządzenia będzie brzemienne w skutki dla naszego miasta. Jeśli służby prawne Wojewody Śląskiego orzekną, że w Świętochłowicach nie ma pierwszego zastępcy prezydenta, który pod nieobecność Eugeniusza M. mógłby sprawować władzę wykonawczą, ani Urszula Gniełka, ani Czesław Chrószcz nie będą mogli wypełnić zaistniałej luki. W takim przypadku ustawa o samorządzie gminnym mówi jasno: „Prezes Rady Ministrów, na wniosek wojewody przekazany niezwłocznie za pośrednictwem ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która przejmie wykonywanie zadań i kompetencji wójta.”
Czy w Świętochłowicach okaże się niezbędne wskazanie przez premiera osoby pełniącej funkcję organu wykonawczego?
- nieuzyskanie przez Eugeniusza M. absolutorium za wykonanie budżetu za 2008 r.
- nieprzedłużenie w ustawowym terminie uchwały budżetowej do organu nadzoru
- utrudnianie przeprowadzenia kontroli Wydziału Informacji i Promocji Miasta przez Komisję Rewizyjną RM
- naruszenie przepisów ustawy o pracownikach samorządowych przez zatrudnienie sekretarza miasta bez stosownych kwalifikacji
- wydatkowanie środków z rezerwy ogólnej miasta na zadania wykreślone z realizacji przez Radę Miejską
- brak inicjatywy przy pozyskiwaniu środków unijnych
- przedłożenie radzie projektu uchwały w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta zawierającego szereg błędów
- głosowanie wspólnie z przedstawicielami Chorzowa za kolejną podwyżką cen wody dla mieszkańców Świętochłowic.
Propozycja takiego projektu uchwały nie przypadła do gustu radnym Porozumienia Świętochłowickiego. Zwracali uwagę na fakt, że nie mieli możliwości przeczytania i przeanalizowania go. – Żeby zająć stanowisko trzeba zapoznać się z dokumentami – stwierdził radny Jerzy Lesik. – My albo będziemy głosować przeciw, albo nie będziemy głosować – zapowiedział w imieniu klubu Radnych PŚ. – Nie chcę osądzać, czy to jest celowo zrobione. Gdybyśmy przeanalizowali ten dokument, najprawdopodobniej z tych zarzutów nic by nie zostało.
Radni w kolejnych wystąpieniach starali się dowieść, że zarzuty przytoczone przez autorów projektu uchwały są bezzasadne. Jadwiga Garbaciok wskazywała na możliwość zapoznania się ze studium i wniesienia uwag do niego w ustawowym terminie 21 dni. Henryk Kurek przypomniał, że w mieście realizowany jest finansowany ze środków unijnych projekt przebudowy sieci wod-kan, z tego źródła Świętochłowice otrzymają też pieniądze na budowę linii segregacji śmieci.
- Przerzucacie odpowiedzialność za własne błędy na prezydenta – mówiła Urszula Gniełka, przywołując sytuację związaną z uchwaleniem ubiegłorocznego budżetu. – Czy gdyby prezydent był na sali, też zgłosilibyście wniosek o obniżenie? – pytała zastępczyni.- Jeśli kierujecie się tym, że został zatrzymany, oznacza to, że wydajecie wyrok przed sądem. Nie wiem, czy jest to uczciwe.
Na temat zarzutów dotyczących dysponowaniem przez prezydenta rezerwa ogólną głos zabrała skarbnik miasta Danuta Segiet. – Zarządzenia podlegają ocenie Regionalnej Izby Obrachunkowej. Ani jedno nie zostało przez RIO zakwestionowane. Uważam, że ten zarzut jest za daleko idący – mówiła.
- W uchwale budżetowej na 2009 r. na paragrafy dotyczące Wydziału Promocji Rada Miejska przeznaczyła 0 zł – przypomniał przewodniczący Szaton wyjaśniając, że prezydent środki dla tego wydziału przeniósł właśnie z rezerwy celowej. – Naszym zdaniem była to pseudo promocja, a dlaczego, niejednokrotnie już wyjaśniałem.
- Mam prośbę do pana przewodniczącego. Proszę wycofać z portalu Śwce.pl swoją wypowiedź „Nie kopiemy leżącego” – zaproponował Henryk Kucharczyk, nawiązując do wywiadu, jakiego Andrzej Szaton udzielił naszemu portalowi. – Bo moim zdaniem to jest właśnie kopanie leżącego.
- Pozostawię to bez komentarza – stwierdził przewodniczący. Ostatecznie stosunkiem głosów 11 za, 8 przeciw, przy jednym wstrzymującym się, pensję prezydenta Świętochłowic ustalono następująco: wynagrodzenie zasadnicze – 4 800 zł; dodatek specjalny – 960 zł; dodatek za wieloletnią pracę - 960 zł. Razem 6 720 zł.
Interpelacji, zapytań, wniosków i oświadczeń radnych podczas sesji już od dawna nie można było usłyszeć. Podczas ostatnich posiedzeń albo do punktów tych nie udawało się dobrnąć, albo zostawały zdjęte z porządku obrad. Tym razem radni mieli okazję zaprezentować swój oraz swoich wyborców punkt widzenia na miejską rzeczywistość. Kto i o co wnioskował przeczytać będzie można na naszym portalu jeszcze w tym tygodniu.
Ostatnie oświadczenie w trakcie sesji złożył przewodniczący Andrzej Szaton. Zawiadomił radę, że zgodnie ze swoim ustawowym obowiązkiem, złożył na ręce Wojewody Śląskiego informację o oficjalnym powzięciu informacji dotyczącej tymczasowego aresztowania prezydenta miasta. Obowiązek taki nakłada na niego art. 28g punkt 7. Ustawy o samorządzie gminnym.
Ustawodawca przewidział cztery sytuacje, w których następują „przemijające przeszkody w wykonywaniu zadań i kompetencji wójta” (w przypadku Świętochłowic prezydenta – przyp. red.). Są to tymczasowe aresztowanie, odbywanie kary pozbawienia wolności wymierzonej za przestępstwo nieumyślne, odbywanie kary aresztu oraz niezdolność do pracy z powodu choroby trwającej powyżej 30 dni. W takich przypadkach przewodniczący Rady Miejskiej w terminie 48 godzin od powzięcia wiadomości o zaistnieniu jednej z tych okoliczności pisemnie informuje wojewodę o zaistnieniu takiej okoliczności i o przejęciu zadań i kompetencji wójta przez zastępcę (jeśli jest jeden) albo pierwszego zastępcę (jeśli jest ich kilku) lub konieczności wyznaczenia osoby, która będzie te obowiązki sprawować.
- Z uwagi na komunikat rzecznika prasowego urzędu, opublikowany na stronie internetowej UM o przejęciu obowiązków prezydenta przez pierwszego zastępcę, proszę o przedstawienie dokumentów urzędowych potwierdzających ten fakt – powiedział Andrzej Szaton. - Proszę, by pan rzecznik był uprzejmy pokazać zarządzenie prezydenta.
- Oświadczenie zredagowałem na postawie informacji radcy prawnego – wyjaśnił Roman Penkała. – Również profesor Martysz wypowiedział się, że tak się dzieje, jeśli prezydent jest nieobecny.
- Pytałem, czy dysponuje pan zarządzeniem, w którym Eugeniusz M. powołał pierwszego zastępcę – uściślił przewodniczący. Rzecznik prasowy obiecał, że może je wydrukować następnego dnia rano.
- Jutro to za kilkanaście godzin – mówił Andrzej Szaton. – Otrzymałem zarządzenie prezydenta nr 102/09 z 6 lutego 2009 r. w sprawie powołania zastępcy prezydenta. Niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, że pan prezydent nie wydał zarządzenia, w którym powołał pierwszego zastępcę.
- Wytłumaczę, dlaczego sprawa jest taka ważna. – W sytuacjach przewidzianych ustawą, a jedna z nich odpowiada tej, która ma miejsce w Świętochłowicach, obowiązki prezydenta przejmuje jego pierwszy zastępca, jeśli jest ich więcej – wyjaśniał wiceprzewodniczący Andrzej Porada. – W Świętochłowicach jest ich dwóch. Jeśli nie wskazano, który jest pierwszym, w mieście nie ma władzy wykonawczej. I tę kwestię usiłuje wyjaśnić przewodniczący rady.
Na sali zapanowała lekka konsternacja, ale nad sytuacją próbował zapanować rzecznik Roman Penkała. Przywołał wystawione przez prezydenta upoważnienie dla pierwszego zastępcy do występowania w jego imieniu oraz zarządzenie w sprawie podziału obowiązków. Nie zadowolił jednak przewodniczącego. – Pytam o zapisy, jakie znalazły się w ustawie o samorządzie gminnym – uściślił Andrzej Szaton. – Jedyna przyjęta prawem forma to zarządzenie prezydenta miasta. Więc ciągle ponawiam pytanie, czy dysponuje pan zarządzeniem, z którego wynika, że któryś z zastępców jest pierwszym. Zarządzeniem, nie upoważnieniem. Proszę w tym momencie o wykładnię literalną radcy prawnego, czy w tym miejscu funkcjonuje władza wykonawcza.
- Trudno mi się w tej chwili na ten temat wypowiedzieć, bo nie mam dokumentów, przepisów – powiedział radca Andrzej Skrzypek. – Opinię mogę wydać po zapoznaniu się z nimi, nie na gorąco.
Gorąco zrobiło się za to na sali sesyjnej. Kilkanaście minut trwały słowne przepychanki pomiędzy radnymi a zastępcą prezydenta Czesławem Chrószczem. Atmosferę zdecydowała się załagodzić Urszula Gniełka. – Nieczęsto występuje taka sytuacja, jaka zaistniała. Nikt chyba wcześniej nie studiował źródeł prawa, bo nie było takiej potrzeby – mówiła. – Teraz uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zwrócić się z tym pytaniem do profesora Martysza, dostarczyć dokumenty i poprosić o opinię.
- Przedłożyłem wszystkie zarządzenia wojewodzie – wyjaśnił Andrzej Szaton. – Sięgnąłem też do historii. W przypadku prezydenta Świerka jest zarządzenie zawierające słowa „pierwszy zastępca prezydenta miasta”. Przy przygotowywaniu zarządzenia w pani przypadku prezydent nie określił, że powołuje pierwszego zastępcę.
- Rozstrzygnięcia dokonają organy nadzoru wojewody – oznajmił Andrzej Skrzypek.
W cytowanym przez przewodniczącego Szatona zarządzeniu nr 102/09 w sprawie powołania zastępcy prezydenta miasta, które dostępne jest w Biuletynie Informacji Publicznej, faktycznie nie zostało użyte słowo „pierwszy”. Paragraf pierwszy brzmi: „Powołuję Panią Urszulę Gniełkę na stanowisko Zastępcy Prezydenta Miasta Świętochłowice z dniem 6 lutego 2009 roku.”
Do Wydziału Nadzoru Prawnego Urzędu Wojewódzkiego należy więc teraz analiza otrzymanych dokumentów i decyzja, czy pominięcie jednego słowa przy konstruowaniu zarządzenia będzie brzemienne w skutki dla naszego miasta. Jeśli służby prawne Wojewody Śląskiego orzekną, że w Świętochłowicach nie ma pierwszego zastępcy prezydenta, który pod nieobecność Eugeniusza M. mógłby sprawować władzę wykonawczą, ani Urszula Gniełka, ani Czesław Chrószcz nie będą mogli wypełnić zaistniałej luki. W takim przypadku ustawa o samorządzie gminnym mówi jasno: „Prezes Rady Ministrów, na wniosek wojewody przekazany niezwłocznie za pośrednictwem ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wyznacza osobę, która przejmie wykonywanie zadań i kompetencji wójta.”
Czy w Świętochłowicach okaże się niezbędne wskazanie przez premiera osoby pełniącej funkcję organu wykonawczego?
Marzena Wojewoda-Rączka
- OGŁOSZENIA
- POŻYCZKA NA ROZWÓJ FIRMY bez BIK, ZUS i US
- garaż
- Sok MEGA LIFE – bomba witaminowa, na której możesz zarobić!!!
- Dołącz do nowej firmy kosmetycznej MARIZA
- praca-szybko zarobisz -Oriflame
- Sprzątanie grobów
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- Zostań Konsultantką/em ORIFLAME-praca dodatkowa!
- Niemiecki dla Opiekunek w domu
- Medugorje
- ZERO TOLERANCJI DLA DŁUŻNIKÓW!!
- Sól drogowa

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie hejka, Utworzony: 2010-02-01 20:34:46
zgłoś nadużycie Do poprzednika, Utworzony: 2010-01-30 22:39:35
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-01-30 16:51:07
zgłoś nadużycie świętochłowiczanka, Utworzony: 2010-01-30 14:03:17
Szanowna Pani Gniełka proszę uciekać z tego towarzystwa jest Pani Kobietą z klasa nijak mi Pani mi tam nie pasuje,Chociaż z drugiej strony może ze względu na Panią cała reszta będzie miała mniej rozwiązłe języki.
zgłoś nadużycie jjj, Utworzony: 2010-01-29 23:47:57