2011-08-08
Polityka?
W ostatnich miesiącach wiele słów poświęcono poziomowi debaty publicznej oraz klasy politycznej. Mówiono o polsko – polskiej wojnie, języku nienawiści, przeprosinach i leczeniu psychiatrycznym. To wszystko w czasie antenowym przeznaczonym na politykę.
Fot. dp
Telewizja Polityczna (w skrócie TVP) oraz Telewizja Nieobiektywna (TVN) z marsowymi minami prezenterów relacjonują nam życie politycznej wierchuszki. Z wszelkiej maści programów publicystycznych oraz wiadomości bazujących na faktach i informacjach dowiadujemy się, że dziś opozycja zatrzymała się na 246 stacji drogi krzyżowej pod Smoleńsk, a lider partii uśmiechów po raz kolejny wzorowo wypełnił zalecenia PR–owców. Zaabsorbowane robieniem dobrego PR swoim pupilkom zapominają chyba, że wraz z nimi już dawno odeszły od właściwego tematu. I choć sam Bonaparte słusznie twierdził, że: "Polityka to gra pozorów", to w naszym grajdołku sprawdził by się raczej inny cytat wodza mówiącego, że: "W polityce głupota nie stanowi przeszkody".
Przy braku debaty o polityce społecznej, służbie zdrowia i deficycie budżetowym, partie przedkładają taktykę wyborczą nad strategię rozwoju państwa. Zgodnie z nią w nadchodzących wyborach dwie najpopularniejsze formacje dają nam wybór jak między Adolfem i Gierkiem względnie Bierutem i "Gebelsem". Sobowtór czczonego prezydenta wraz ze swą świtą nie wypada bowiem z roli zawstydzając wielkich krzykaczy dawnych systemów. O krok przed nim zawsze staje Słońce, nad którym unoszą się duchy sekretarzy. Niezaprzeczalnie to na nich Najjaśniejszy wzorował swój program gospodarczy zadłużając Polskę jeszcze bardziej niż Gierek i robiąc przy tym PR lepszy od "Gebelsa".
Z mroków czarnej dziury, która już dawno nas zassała, przebija jednak nikłe światełko. Otóż 9 października pierwszy raz w historii będziemy wybierać senatorów w okręgach jednomandatowych. Zagłosujemy na osobę, a nie partyjną listę. Kilku stanie w szranki – wygra tylko jeden. Będzie to najprostszym sposobem na utarcie nosa partii i wprowadzeniem do parlamentu polityków, a nie politykierów. Przed wyborami pisałem, że koszula bliższa jest ciału niż partyjny garniturek. Wówczas się nie sprawdziło. Jak będzie tym razem? Wszystko w Waszych rękach. 9 października - już niedługo.
Pyrsk!
Przy braku debaty o polityce społecznej, służbie zdrowia i deficycie budżetowym, partie przedkładają taktykę wyborczą nad strategię rozwoju państwa. Zgodnie z nią w nadchodzących wyborach dwie najpopularniejsze formacje dają nam wybór jak między Adolfem i Gierkiem względnie Bierutem i "Gebelsem". Sobowtór czczonego prezydenta wraz ze swą świtą nie wypada bowiem z roli zawstydzając wielkich krzykaczy dawnych systemów. O krok przed nim zawsze staje Słońce, nad którym unoszą się duchy sekretarzy. Niezaprzeczalnie to na nich Najjaśniejszy wzorował swój program gospodarczy zadłużając Polskę jeszcze bardziej niż Gierek i robiąc przy tym PR lepszy od "Gebelsa".
Z mroków czarnej dziury, która już dawno nas zassała, przebija jednak nikłe światełko. Otóż 9 października pierwszy raz w historii będziemy wybierać senatorów w okręgach jednomandatowych. Zagłosujemy na osobę, a nie partyjną listę. Kilku stanie w szranki – wygra tylko jeden. Będzie to najprostszym sposobem na utarcie nosa partii i wprowadzeniem do parlamentu polityków, a nie politykierów. Przed wyborami pisałem, że koszula bliższa jest ciału niż partyjny garniturek. Wówczas się nie sprawdziło. Jak będzie tym razem? Wszystko w Waszych rękach. 9 października - już niedługo.
Pyrsk!
Alan Zych
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Do JOT, Utworzony: 2011-08-11 07:42:08
Ta obecna ORDYNACJA do Sejmu pozwala ,że te "osobniki" tańczą swój chocholi taniec już ponad 20 lat i są nie do ruszenia.
Taki SAMOGRAJ-PERPETUUM MOBILE. Samo się nakręca.
zgłoś nadużycie politolog, Utworzony: 2011-08-10 20:36:25
A co do "ewolucji" systemu wyborczego do senatu to zmieni się niewiele, żeby nie powiedzieć ..nic. Senat nie odgrywa w parlamencie pierwszych, a nawet drugich skrzypiec. To co dzieje się w polityce zawdzięczamy izbie niższej.
Co więcej, senat nie będąc "izbą regionów", pomimo zmiany zasad wyboru senatorów, nadal pozostanie partyjnym przyczułkiem wielkich partii i aklamatorem woli koalicji rządzącej.
zgłoś nadużycie JOT, Utworzony: 2011-08-10 17:46:48
zgłoś nadużycie Gucio, Utworzony: 2011-08-10 11:38:29
zgłoś nadużycie Ani mru mru, Utworzony: 2011-08-10 10:17:43
Po raz pierwszy mozemy wybierać SENATORA jako CZŁOWIEKA.
Nie politykiera ,szaławiłę ,wazeliniarza z pierwszego miejsca naliście danej partii z ogromnym parciem na koryto.
Możemy wybrać człowieka wykształconego , inteligentnego ,na poziomie i myślącego o dobru ogólnym lub wybrać kundla co umie tylko szczekać i rozrabiać-- zależy na kogo oddamy głos i ten głos będzie się jemu liczyl.