2010-10-14
Rada przeciwko dopalaczom w Świętochłowicach
Nie jedną, a dwie uchwały w sprawie walki z dopalaczami uchwalili radni podczas środowej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. Oprócz projektu uchwały w sprawie zakazu wprowadzania do obrotu dopalaczy na terenie naszego miasta, której inicjatorem był Marek Palka, a poparło blisko dwa tysiące mieszkańców, rada wystosowała też apel do władz naszego kraju o wprowadzenie przepisów prawnych umożliwiających legalne rozprawienie się z problemem dopalaczy.
Propozycję rozszerzenia porządku obrad o drugi projekt uchwały (w sprawie apelu do władz kraju o wprowadzenie w trybie pilnym przepisów prawa uniemożliwiających handel substancjami psychoaktywnymi zwartymi w „dopalaczach”) złożył radnym przewodniczący Andrzej Szaton. Zrobił to, jak powiedział, po uzyskaniu opinii radcy prawnego urzędu na temat uchwały sygnowanej przez siedmiu radnych. – Pan radca stwierdził, że nie zostanie ona zaakceptowana przez służby prawne wojewody – uzasadnił przewodniczący. Rada przyjęła wniosek, porządek został rozszerzony.
Projekt uchwały, z powodu którego została zwołana sesja nadzwyczajna, przedstawił radny Marek Palka. – Wiem, że żadne prawo nie jest doskonałe i wiem, że uchwała może zostać uchylona przez prawników wojewody – stwierdził. – Ale nadzór wojewody w Bydgoszczy póki co podobnej uchwały nie uchylił, taka uchwała została podjęta też w Rudzie Śląskiej.
Radny wyraził ponadto zdziwienie, że nie otrzymał negatywnej opinii radców UM, mimo że jeszcze w tym samym dniu telefonował do urzędu z prośbą o jej udostępnienie. - Nieważne, kto projekt wniesie, ale by w tym czasie, kiedy regulacjami prawnymi zajmować się będą sejm, senat, a potem prezydent, mieć własne rozwiązania – mówił. - Ścieżka legislacyjna w naszym kraju jest długa. Możemy czekać, możemy nie widzieć problemu, ale to się samo nie załatwi. Jeżeli możemy uchwalić, zapewnić spokój i bezpieczeństwo mieszkańcom naszego miasta, to zróbmy to – przekonywał.
- Ponieważ projekt wpłynął do mnie, rozmawiałem z prawnikami i uzyskałem informację, że uchwała nie będzie respektowana, bo nie ma wskazówki, kto ma ją wykonać – tłumaczył Andrzej Szaton.
- Inicjatywa jest słuszna, ale widzę jeszcze jeden problem – zauważył Szymon Ziemek i przytoczył zawartą w projekcie definicję dopalaczy. – „Każda substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działająca na organizm człowieka w sposób wywołujący zaburzenia (…)” – przeczytał. – Logicznie rozumując, taką substancją może być kawa - stwierdził radny Ziemek. – Czy nie zakażemy sprzedaży tych produktów?
Do dyskusji włączył się poproszony o interpretację prawną radca Leszek Kłyś. – To może być też alkohol - nawiązał do słów radneo Ziemka. - Radni chcą wejść w uprawnienia sejmu – podsumował. – My z panem Skrzypkiem jesteśmy pewni, że wojewoda tę uchwałę uchyli. Dla mnie to akt polityczny, modny temat poruszony przed wyborami samorządowymi – powiedział.
- Czy możemy wrócić do meritum sprawy? – zdenerwował się radny Palka przypominając, że do obowiązków radcy prawnego nie należy ocena intencji wnioskodawców.
- Przepraszam – zreflektował się Leszek Kłyś.
Ostatecznie rada uchwałę w sprawie zakazu wprowadzania do obrotu tak zwanych dopalaczy na terenie miasta Świętochłowice podjęła.
Drugi projekt przedstawił wiceprzewodniczący RM Ryszard Chojnacki. Jednak, jak zauważył zastępca prezydenta Andrzej Porada, w treści uchwały nie było zapisu, kto ma ją wykonać. – Nie znajdujemy też treści apelu, który mamy wystosować do władz ustawodawczych i wykonawczych – dodał.
Próba uzyskania opinii na ten temat od Leszka Kłysia nie powiodła się. – Mogę oceniać ten projekt od strony prawnej, nie merytorycznej, a prawnie wszystko jest w porządku – powiedział radca. – W Kancelarii Rady Miasta powiedziano mi, że to żywcem przepisana uchwała, która była w Tychach, że już sama uchwała jest apelem.
- Może dopiszemy ”niniejszym apelujemy” – zaproponowała zastępczyni prezydenta Urszula Gniełka.
Po 15 minutach przerwy, w trakcie której przeredagowano treść projektu, uzyskał on ostateczne brzmienie i formę apelu. Tak zmieniona uchwała spotkała się z aprobatą rady.
3 listopada odbędzie się kolejna sesja Rady Miejskiej. Ostatnia w tej kadencji.
Projekt uchwały, z powodu którego została zwołana sesja nadzwyczajna, przedstawił radny Marek Palka. – Wiem, że żadne prawo nie jest doskonałe i wiem, że uchwała może zostać uchylona przez prawników wojewody – stwierdził. – Ale nadzór wojewody w Bydgoszczy póki co podobnej uchwały nie uchylił, taka uchwała została podjęta też w Rudzie Śląskiej.
Radny wyraził ponadto zdziwienie, że nie otrzymał negatywnej opinii radców UM, mimo że jeszcze w tym samym dniu telefonował do urzędu z prośbą o jej udostępnienie. - Nieważne, kto projekt wniesie, ale by w tym czasie, kiedy regulacjami prawnymi zajmować się będą sejm, senat, a potem prezydent, mieć własne rozwiązania – mówił. - Ścieżka legislacyjna w naszym kraju jest długa. Możemy czekać, możemy nie widzieć problemu, ale to się samo nie załatwi. Jeżeli możemy uchwalić, zapewnić spokój i bezpieczeństwo mieszkańcom naszego miasta, to zróbmy to – przekonywał.
- Ponieważ projekt wpłynął do mnie, rozmawiałem z prawnikami i uzyskałem informację, że uchwała nie będzie respektowana, bo nie ma wskazówki, kto ma ją wykonać – tłumaczył Andrzej Szaton.
- Inicjatywa jest słuszna, ale widzę jeszcze jeden problem – zauważył Szymon Ziemek i przytoczył zawartą w projekcie definicję dopalaczy. – „Każda substancja pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działająca na organizm człowieka w sposób wywołujący zaburzenia (…)” – przeczytał. – Logicznie rozumując, taką substancją może być kawa - stwierdził radny Ziemek. – Czy nie zakażemy sprzedaży tych produktów?
Do dyskusji włączył się poproszony o interpretację prawną radca Leszek Kłyś. – To może być też alkohol - nawiązał do słów radneo Ziemka. - Radni chcą wejść w uprawnienia sejmu – podsumował. – My z panem Skrzypkiem jesteśmy pewni, że wojewoda tę uchwałę uchyli. Dla mnie to akt polityczny, modny temat poruszony przed wyborami samorządowymi – powiedział.
- Czy możemy wrócić do meritum sprawy? – zdenerwował się radny Palka przypominając, że do obowiązków radcy prawnego nie należy ocena intencji wnioskodawców.
- Przepraszam – zreflektował się Leszek Kłyś.
Ostatecznie rada uchwałę w sprawie zakazu wprowadzania do obrotu tak zwanych dopalaczy na terenie miasta Świętochłowice podjęła.
Drugi projekt przedstawił wiceprzewodniczący RM Ryszard Chojnacki. Jednak, jak zauważył zastępca prezydenta Andrzej Porada, w treści uchwały nie było zapisu, kto ma ją wykonać. – Nie znajdujemy też treści apelu, który mamy wystosować do władz ustawodawczych i wykonawczych – dodał.
Próba uzyskania opinii na ten temat od Leszka Kłysia nie powiodła się. – Mogę oceniać ten projekt od strony prawnej, nie merytorycznej, a prawnie wszystko jest w porządku – powiedział radca. – W Kancelarii Rady Miasta powiedziano mi, że to żywcem przepisana uchwała, która była w Tychach, że już sama uchwała jest apelem.
- Może dopiszemy ”niniejszym apelujemy” – zaproponowała zastępczyni prezydenta Urszula Gniełka.
Po 15 minutach przerwy, w trakcie której przeredagowano treść projektu, uzyskał on ostateczne brzmienie i formę apelu. Tak zmieniona uchwała spotkała się z aprobatą rady.
3 listopada odbędzie się kolejna sesja Rady Miejskiej. Ostatnia w tej kadencji.
M W-R
- OGŁOSZENIA
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Telewizor Grundig
- Słupki ogrodzeniowe

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Cenzor, Utworzony: 2010-10-18 20:50:32
zgłoś nadużycie Do SLD, Utworzony: 2010-10-17 19:13:38
zgłoś nadużycie SLD, Utworzony: 2010-10-17 17:19:43
przedstawił wiceprzewodniczący RM Ryszard Chojnacki. Jednak, jak
zauważył zastępca prezydenta Andrzej Porada, w treści uchwały nie było
zapisu, kto ma ją wykonać. – Nie znajdujemy też treści apelu, który mamy
wystosować do władz ustawodawczych i wykonawczych – dodał.
Próba uzyskania opinii na ten temat od Leszka Kłysia nie powiodła się. –
Mogę oceniać ten projekt od strony prawnej, nie merytorycznej, a
prawnie wszystko jest w porządku – powiedział radca. – W Kancelarii Rady
Miasta powiedziano mi, że to żywcem przepisana uchwała, która była w
Tychach, że już sama uchwała jest apelem."
Kto przedstawił ten projekt?Zgodnie z tym co czytamy u góry to .Ryszard.Moim zdaniem najpierw powinien się dowiedzieć co czyta!Jak najbardzieć popiaera ,że SLD nigdy by się nie zgodziło na tego rodzaju sklepy-dodam ,że i nie popieram kasyn gry.Lecz ktoś się na to zgodził .Może p.Marzena napisze ,kto wydał zgodę na tego rodzaju sklepy ,a i chciałbym wiedzieć ,kto wydał zgodę na "kasyna gry" w naszym mieście.
zgłoś nadużycie Do podającago się za SLD, Utworzony: 2010-10-16 09:30:25
zgłoś nadużycie Sld, Utworzony: 2010-10-15 22:59:07
powiedziano mi, że to żywcem przepisana uchwała, która była w Tychach,
że już sama uchwała jest apelem."
To się radny Chojnacki nie popisał,fe panie radny ,żywcem przepisywać uchwały.Proponuję cofnąć się wstecz ile takich dziwactw krąży w naszych Świonach.Oj nie ładnie!!!!!!!