Piątek, 10 Lutego 2012, imieniny: Jacka, Scholastyki




2010-03-11

Ściśle tajne, czyli XLIX sesja Rady Miejskiej

Zaskakującą jednomyślność zaprezentowali świętochłowiccy radni podczas głosowania nad uchwałami finansowymi w trakcie środowej sesji. Zawiedli jednak tych, którzy spodziewali się ekscytujących polemik, jakie zazwyczaj towarzyszą projektom uchwały w sprawie zmiany uchwały budżetowej. Głosowanie poprzedziła wprawdzie dyskusja, chwilami nawet dość burzliwa, ale przeprowadzona za szczelnie zamkniętymi drzwiami sali kominkowej. Po upływie dwóch godzin i uzgodnieniu stanowisk, przegłosowanie proponowanych zmian w budżecie stało się już tylko formalnością. Rada zdecydowała, że planowanego zwiększenia deficytu o 1 590 000 zł uda się uniknąć, dysponując na ten cel część kwoty uzyskanej z opłat i kar za korzystanie ze środowiska. Dokonano również zmian w stosunku do innych proponowanych w projekcie rozwiązań.

Fot. Beniamin Buchczyk
Porządek obrad XLIX sesji rozszerzony został o sprawozdanie z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku za 2009 r. Przewodniczący Andrzej Szaton zaproponował zmianę kolejności realizowania przewidzianych w porządku punktów, proponując, by uchwały finansowe podejmować po wysłuchaniu przygotowanych przez gości sprawozdań. Propozycja została przyjęta, przystąpiono do podjęcia uchwały w sprawie określenia zadań z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz wysokości środków PFRON realizowanych przez miasto w 2010 r. Ogółem będzie to 1 055 146 zł, z czego 41 514,67 zł zostanie przeznaczone na zadania z zakresu rehabilitacji zawodowej, a 1 013 631,33 zł na rehabilitację społeczną. – Większe potrzeby mieszkańców Świętochłowic występują w zakresie rehabilitacji społecznej – argumentowała dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej, Danuta Piątek. – Dlatego też w uchwale większość środków przeznaczono na ten cel.

Kolejne projekty dotyczyły ustanowienia i określenia zasad przyznawania stypendiów dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych oraz studentów. Gimnazjaliści otrzymywać będą miesięcznie 100 zł, a uczniowie szkół ponadgimnazjalnych 200 zł pod warunkiem, że uzyskają średnią ocen minimum 5,0 i będą mogli poszczycić się wybitnymi osiągnięciami naukowymi. Studenci, aby otrzymać stypendium w wysokości 300 zł miesięcznie, muszą mieć średnią ocen co najmniej 4,8 i konkretne osiągnięcia naukowe. Rada wprowadziła również zmiany w składzie komisji oceniającej złożone przez chętnych wnioski. W jej skład wejdą trzej przedstawiciele Rady Miejskiej, z których jeden będzie przewodniczył komisji i dwaj przedstawiciele prezydenta. W projekcie uchwały był zapis odwrotny, a skorygowanie go zaproponowała radna Wojciechowska-Zbylut.

Rada przychyliła się też do pomysłu utworzenia w mieście Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych. Będzie ono wchodzić w skład Zespołu Szkół Gimnazjalnych i Pracy Pozaszkolnej przy ul. Bukowego 23 i ruszy od 1 września. Jednogłośnie przyjęto uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zakup zestawu do suchego rozmrażania osocz i podgrzewania preparatów krwiopochodnych na potrzeby Banku Krwi Szpitala Powiatowego. – Czasy, kiedy rozmrażało się preparaty na kaloryferze lub garnuszku z wodą odeszły co prawda w zapomnienie, ale cieklaraka, która jest na wyposażeniu szpitala, jest uszkodzona – mówił dyrektor szpitala, Grzegorz Nowak. – Zestaw, który chcemy kupić jest nowoczesny i spełniający wszystkie współczesne wymogi. Oczywiście będziemy się starali kupić go jak najtaniej.

Dzięki głosowaniu rady gmina wzbogaciła się o porzucony na drodze samochód Ford Eskort bez tablic rejestracyjnych, zdecydowano bowiem o jego przejęciu na własność miasta. Radni stosunkiem głosów 6 za przy 14 wstrzymujących się uchylili uchwałę z 27 lutego 2008 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego dla obszaru ograniczonego ulicami Bytomską, Sikorskiego, Liebknechta i 1 Maja.

Ponieważ dwie ostatnie uchwały w związku ze zmianą porządku obrad przesunięto na koniec, kolejnym punktem sesji było sprawozdanie prezydenta z działalności w okresie międzysesyjnym. Po jego wysłuchaniu radni poprosili zastępczynię prezydenta, Urszulę Gniełkę, o sprecyzowanie niektórych informacji.
- Chciałabym dowiedzieć się więcej na temat udzielania indywidualnych porad osobom fizycznym i przedsiębiorcom w zakresie możliwości uzyskania pomocy unijnej – pytała radna Agnieszka Wieczorek. – Kto udzielał tych porad, ile ich było i gdzie można je uzyskać.
- Odpowiemy na piśmie – zaproponował zastępca prezydenta, Czesław Chrószcz.
Szymona Ziemka zainteresował szczególnie punkt dotyczący zatrudnienia i obsługi prawnej UM. Radny chciał się dowiedzieć, czego dotyczą wszczęte w tym okresie cztery sprawy sądowe, na jakie stanowisko zatrudniono w UM nowego pracownika oraz w jakim zakresie i na jaką kwotę podpisano nową umowę na obsługę prawną. Przewodniczący Andrzej Szaton pytał z kolei o szczegóły powierzenia funkcji kierownika budowy linii do segregacji odpadów komunalnych.
- Dlaczego prace w zakresie pielęgnacji terenów zielonych podzielono na rejony, w których realizować je będą różne firmy ? – zastanawiała się Gerda Król.
Radni nie zadowolili się deklaracją odpowiedzi pisemnej, zaproponowano więc 15 minut przerwy, w trakcie której Urszula Gniełka miała zasięgnąć informacji z tych dziedzin.
- To za duże zadanie dla jednej firmy, w ten sposób będzie też łatwiej kontrolować wykonywanie obowiązków – odpowiedziała po przerwie Urszula Gniełka radnej Król. – Kierownikiem budowy został Paweł Pełka z UM – zastępczyni prezydenta wyjaśniła z kolei Andrzejowi Szatonowi.
- Czy pobiera on za to dodatkowe wynagrodzenie? – doprecyzowywał przewodniczący.
- Nie, robi to w ramach swoich obowiązków – mówiła Gniełka.
Więcej czasu zajęła odpowiedź na pytanie radnego Ziemka. – Nawiązaliśmy kontakt z kancelarią prawną, ale jest to jeszcze w ramach obróbki, bo nie wszystkie formalności są do końca załatwione.
- Czy jest już zawarta umowa? – nie dawał za wygraną radny.
- Są wstępne ustalenia – powiedziała zastępczyni.
- Pytanie nie było zadane przez przypadek, bo pewne informacje do Rady Miejskiej dotarły – wyjaśnił przewodniczący Szaton. – Radcą prawnym UM jest Andrzej Skrzypek, do tej pory było dwóch radców etatowych i miasto doskonale sobie radziło. Wiemy, że kolejnym prawnikiem jest mecenas Marek Stańko i jak mi wiadomo, za swoje usługi pobiera miesięcznie wynagrodzenie w kwocie 12 600 zł brutto. Dotarło do nas, że jest kolejna umowa dla tego pana, na grube pieniądze, blisko 10 tysięcy zł. Proszę więc o precyzyjną odpowiedź, z kim te negocjacje są prowadzone?
- Wygasła umowa z prawnikiem, teraz jest jeden – mówiła Urszula Gniełka. – W zastępstwie pana, któremu umowa się skończyła, mam zamiar zatrudnić w urzędzie pracownika, który będzie pomagać tym, którym ta pomoc będzie potrzebna. A że usługi prawne są drogie? One są drogie w naszym kraju.
- Jeśli radca zostaje zatrudniony w urzędzie, to jest w nim codziennie. Co stoi na przeszkodzie, by pan Stańko za takie pieniądze też przyjeżdżał? – pytał Andrzej Szaton. – Czy nie należy szukać oszczędności? Serdecznie panią proszę w imieniu rady, a przynajmniej tej jej części, która dba o finanse publiczne, czy nie lepiej byłoby zatrudnić osobę, która będzie do dyspozycji? Wierzę w panią i wierzę, że tak pani pokieruje tym miastem, by nie trzeba było zwiększać deficytu.
Radny Jerzy Lesik postanowił nie kryć swojego oburzenia na wystąpienie przewodniczącego
- Rada może wyrazić tylko sugestię, ale nie wymagać od organu wykonawczego pewnych działań. To do niego należy decyzja w tej i innych sprawach dotyczących funkcjonowania urzędu.

Kiedy kwestia zatrudnienia radcy prawnego zaczęła przeradzać się w dyskusję nad budżetem miasta, przewodniczący uznał ten punkt porządku obrad za zamknięty. Kolejnym była informacja o stanie bezpieczeństwa sanitarnego Świętochłowic za 2009 r. Po tej prezentacji rada wysłuchała raportu na temat stanu środowiska w województwie śląskim w 2008 r., oceny stanu bezpieczeństwa przeciwpożarowego i zabezpieczenia przeciwpowodziowego Świętochłowic oraz sprawozdania z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego.

Po raportach przyszedł czas na uchwały finansowe. – Chciałbym zaproponować radnym, by tak ważne decyzje zostały jeszcze raz przedyskutowane w sali kominkowej – powiedział przewodniczący Szaton. – Proponuję godzinną przerwę.
Na udział mediów w kuluarowym posiedzeniu nie wyraziła zgody Urszula Gniełka, pozostało więc spokojnie oczekiwać na powrót radnych do sali sesyjnej. A że przerwa okazała się w efekcie dwugodzinna, czekanie przeciągało się. Od czasu do czasu zza zamkniętych drzwi słychać było podniesione głosy, wzajemne przekrzykiwania i inne dowody na to, że spotkanie do najspokojniejszych nie należało. O godzinie 15:45 radni ponownie zasiedli w swoich ławach, a radna Jadwiga Garbaciok w swoim wystąpieniu zdradziła, że jednym z punktów spornych było przeznaczenie 100 000 zł na współfinansowanie prac mających na celu zmniejszenie hałasu dobiegającego ze schroniska dla bezdomnych zwierzą w Chorzowie.
- Jeszcze nie wiemy, co rada postanowi. W połowie maja przyjdzie z Chorzowa odpowiedź na temat tego, czy nasza gmina będzie partycypować w kosztach – tonował wiceprzewodniczący Andrzej Porada. – Inicjatywa polegała na tym, by nie zwiększać deficytu budżetowego. Doszło do konsensusu, bo generalnie deficyt spowodowała konieczność prefinansowania wydatków na linię do segregacji odpadów.

Zgodnie z nową ustawą Prawo ochrony środowiska, z dniem 1 stycznia zlikwidowano gminny i powiatowy fundusz ochrony środowiska, a dochody tych funduszy są dochodami budżetu miasta i powinny być przeznaczone na ochronę środowiska. Dlatego radni postanowili, aby tych środków nie rozdrabniać na małe inwestycje, tylko przeznaczyć na jedną dużą – linię do segregacji, czyli przedsięwzięcie związane z gospodarką odpadami. Wykreślono więc z projektu uchwały wydatki na zakupy inwestycyjne w ramach gospodarki komunalnej i ochrony środowiska, utrzymanie zieleni oraz zmniejszenie hałasu i wibracji. Dzięki temu możliwe jest sfinansowanie linii do segregacji odpadów bez zwiększania deficytu i konieczności emisji dodatkowych obligacji komunalnych.

Z przychylnym przyjęciem gremium spotkała się też propozycja przedstawiona przez radnego Zbigniewa Mośko, który po wnikliwej analizie budżetu zauważył zbyt niskie zaplanowanie dochodów z podatku od nieruchomości w stosunku do kwot uzyskanych z tego tytułu w 2009 roku. Dzięki jego uwadze, którą radni uwzględnili, znalazły się dodatkowe środki na finansowanie inwestycji w mieście. Chodzi tu o zainstalowanie latarni przy powstającym deptaku, będącym efektem zasypania koryta Rawy w rejonie ulicy Szpitalnej do ul. Żołnierskiej.

W wyniku przegłosowanych przez radę poprawek zmianie w stosunku do projektu uległa też uchwała w sprawie emisji obligacji komunalnych. Zamiast przegłosowania zamiaru zaciągnięcia pożyczek na kwotę 17 500 000 zł, powrócono do założeń pierwotnej wersji budżetu, która zakładała emisję przez gminę papierów wartościowych w wysokości 16 000 000 zł. Za taką opcją opowiedziało się 16 z 17 radnych, którzy dotrwali do końca sesji.

Posiedzenie rady zakończyło się ok. godziny 18.30.

M W-R
 
Galeria zdjęć (14): XLIX sesja Rady Miejskiej
fot. Beniamin Buchczyk, Silesia Media
XLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady Miejskiej
XLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady Miejskiej
XLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady Miejskiej
XLIX sesja Rady MiejskiejXLIX sesja Rady Miejskiej

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie Anka, Utworzony: 2010-03-24 17:07:34

, Utworzony: 2010-03-19 11:29:55
Jeżeli chcecie wiedzieć dlaczego jest tak w Swiętochłowicach, a nie w innych miastach, przeczytajcie sobie listę Wildsteina.Co ty znów z tą listą. Mózg ci wyprali czy co? Tam każdy znajdzie znajome nazwisko więc to ma znaczyć , że byli TW?

zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-03-19 11:29:55

Jeżeli chcecie wiedzieć dlaczego jest tak w Swiętochłowicach, a nie w innych miastach, przeczytajcie sobie listę Wildsteina.

zgłoś nadużycie TAK, Utworzony: 2010-03-17 20:26:46

Pan L. to J.L.

zgłoś nadużycie Wykształciuch, Utworzony: 2010-03-17 19:56:43

"Zgodnie z nową ustawą Prawo ochrony środowiska, z dniem 1 stycznia zlikwidowano gminny i powiatowy fundusz ochrony środowiska, a dochody tych funduszy są dochodami budżetu miasta i powinny być przeznaczone na ochronę środowiska. Dlatego radni postanowili, aby tych środków nie rozdrabniać na małe inwestycje, tylko przeznaczyć na jedną dużą – linię do segregacji, czyli przedsięwzięcie związane z gospodarką odpadami. "
Niech mi ktoś to wytłumaczy,bo mój umysł tego nie ogarnia.Pod moim blokiem stoją kontenery na "normalne " śmieci,szkło kolorowe,szkło białe,"pety" i makulaturę .W domu wszystkie śmieci segregujemy,latamy potem pomiędzy odpowiednimi kontenerami, W tym tygodniu -widziałam na własne oczy-podjechała "śmieciara" i wrzuciła wszystko razem na pakę.Co jest grane?!?!?
ps.Pan L. To pan J.L.?

zgłoś nadużycie do pytającego?, Utworzony: 2010-03-17 17:52:59

Czt pytasz moze o tego pana L. co go nie było przez 48 godzin, to znaczy tego L.,którego haresztowali na 48 godzin?
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Luty 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
            1 2 3 4 5
        6 7 8 9 10 11 12
        13 14 15 16 17 18 19
        20 21 22 23 24 25 26
        27 28 29