2010-02-05
Świętochłowiccy wolontariusze mają się czym pochwalić
Choć praca za darmo nie jest dziś najpopularniejszą formą spędzania czasu, są jeszcze w Świętochłowicach osoby, dla których bezinteresowna pomoc innym jest źródłem satysfakcji i dumy. 4 lutego w Urzędzie Miejskim odbyło się podsumowanie działalności Centrum Wolontariatu działającego przy CELiWZ. 35 wolontariuszy, którzy w 2009 roku przepracowali wspólnie prawie 645 godzin, odebrało z rąk zastępczyni prezydenta Urszuli Gniełki podziękowania i upominki.
Fot. Silesia Media
- Centrum podejmuje działania aktywizujące młodych ludzi i pozwalające im na zdobycie doświadczenia zawodowego – tłumaczył podczas uroczystości Witold Suchanek, naczelnik Centrum Edukacji Lokalnej i Współpracy Zagranicznej. – Nasi wolontariusze pomagają w organizacji miejskich imprez, dzięki nim możliwe jest też prowadzenie kursów komputerowych dla członków Polskiego Związku Emerytów i Rencistów, a także Polskiego Związku Niewidomych.
Dzięki tej pomocy w ubiegłym roku kursy, zakończone uzyskaniem specjalnego certyfikatu, udało się ukończyć 61 osobom. Prowadzący zajęcia wolontariusze przepracowali na nich łącznie 254 godziny. Młodzi świętochłowiczanie pomagali również w pisaniu CV i poszukiwaniu pracy mieszkańcom naszego miasta. Wiele czasu poświęcili też na pomoc w obsłudze imprez organizowanych przez OSiR Skałka.
- Bardzo gorąco dziękuję wam za czas, który poświęcacie dla innych – mówiła do zebranych w sali sesyjnej wolontariuszy Urszula Gniełka. – Umieć się dzielić to wspaniała cecha. Często słyszymy „zrobiłbym to, czy tamto, ale nie mam czasu”. Tymczasem im kto więcej pracuje i uczy się, tym więcej tego czasu znajduje. Tak, jak wy. Jesteście grupą, która potrafi swój czas zagospodarować w sposób inteligentny, bo należy pamiętać, że to, co dajemy innym, wraca do nas w dwójnasób.
Już drugi rok z rzędu najwięcej tego czasu poświęcił innym Bartłomiej Roter. Zapalony miłośnik Śląska Świętochłowice przepracował na rzecz klubu 138 godzin. – Od dziecka interesowałem się sportem, jestem szczęśliwy, że mogę miejskiemu klubowi dać coś od siebie – deklarował. – Często ludzie pytają mnie „po co ci to, gdzie sens pracy za darmo?”. Odpowiadam wtedy, że wolontariat ma bardzo głęboki sens. Między innymi właśnie dzięki niemu udało mi się pokonać nieśmiałość i przeżyć w życiu fantastyczna przygodę. Teraz, kiedy skończyłem studia, chciałbym poświęcić się pracy w nieruchomościach. Już niebawem zaczynam drugi staż.
Starania Bartłomieja Rotera docenione został również w samym klubie. Od czerwca 2009 r. jest członkiem zarządu Śląska Świętochłowice. – Dalej robię wiec to samo, dalej społecznie, ale nie jest to już wolontariat – tłumaczy. – Jestem wdzięczny wszystkim moim kolegom, bo naprawdę, wiele mogłem się od nich nauczyć.
Witold Suchanek niezmiennie zachęca świetochłowicką młodzież do wstąpienia w szeregi wolontariuszy. – Nabór prowadzimy na bieżąco – wyjaśnia naczelnik. – Chciałbym bardzo, by w przyszłym roku również można było pochwalić się takimi osiągnięciami. Najważniejsze jest to by zarówno wolontariusze, jak i ich podopieczni byli zadowoleni.
W 2009 r. najaktywniejszymi wolontariuszami zostali:
1. Bartłomiej Roter – 138 godzin
2. Patryk Ligenza – 32 godziny
3. Rafał Faruga – 31 godzin
4. Joanna Suchowska – 30 godzin
5. Aneta Szczyrba – 28,5 godziny.
Podziękowania odebrali także dyrektorzy szkół, do których chodzą chętni do pomocy innym uczniowie.
Dzięki tej pomocy w ubiegłym roku kursy, zakończone uzyskaniem specjalnego certyfikatu, udało się ukończyć 61 osobom. Prowadzący zajęcia wolontariusze przepracowali na nich łącznie 254 godziny. Młodzi świętochłowiczanie pomagali również w pisaniu CV i poszukiwaniu pracy mieszkańcom naszego miasta. Wiele czasu poświęcili też na pomoc w obsłudze imprez organizowanych przez OSiR Skałka.
- Bardzo gorąco dziękuję wam za czas, który poświęcacie dla innych – mówiła do zebranych w sali sesyjnej wolontariuszy Urszula Gniełka. – Umieć się dzielić to wspaniała cecha. Często słyszymy „zrobiłbym to, czy tamto, ale nie mam czasu”. Tymczasem im kto więcej pracuje i uczy się, tym więcej tego czasu znajduje. Tak, jak wy. Jesteście grupą, która potrafi swój czas zagospodarować w sposób inteligentny, bo należy pamiętać, że to, co dajemy innym, wraca do nas w dwójnasób.
Już drugi rok z rzędu najwięcej tego czasu poświęcił innym Bartłomiej Roter. Zapalony miłośnik Śląska Świętochłowice przepracował na rzecz klubu 138 godzin. – Od dziecka interesowałem się sportem, jestem szczęśliwy, że mogę miejskiemu klubowi dać coś od siebie – deklarował. – Często ludzie pytają mnie „po co ci to, gdzie sens pracy za darmo?”. Odpowiadam wtedy, że wolontariat ma bardzo głęboki sens. Między innymi właśnie dzięki niemu udało mi się pokonać nieśmiałość i przeżyć w życiu fantastyczna przygodę. Teraz, kiedy skończyłem studia, chciałbym poświęcić się pracy w nieruchomościach. Już niebawem zaczynam drugi staż.
Starania Bartłomieja Rotera docenione został również w samym klubie. Od czerwca 2009 r. jest członkiem zarządu Śląska Świętochłowice. – Dalej robię wiec to samo, dalej społecznie, ale nie jest to już wolontariat – tłumaczy. – Jestem wdzięczny wszystkim moim kolegom, bo naprawdę, wiele mogłem się od nich nauczyć.
Witold Suchanek niezmiennie zachęca świetochłowicką młodzież do wstąpienia w szeregi wolontariuszy. – Nabór prowadzimy na bieżąco – wyjaśnia naczelnik. – Chciałbym bardzo, by w przyszłym roku również można było pochwalić się takimi osiągnięciami. Najważniejsze jest to by zarówno wolontariusze, jak i ich podopieczni byli zadowoleni.
W 2009 r. najaktywniejszymi wolontariuszami zostali:
1. Bartłomiej Roter – 138 godzin
2. Patryk Ligenza – 32 godziny
3. Rafał Faruga – 31 godzin
4. Joanna Suchowska – 30 godzin
5. Aneta Szczyrba – 28,5 godziny.
Podziękowania odebrali także dyrektorzy szkół, do których chodzą chętni do pomocy innym uczniowie.
M W-R
Koniecznie zobacz także:
» Co dzieje się w Chorzowie?
» O czym dyskutują w Radzionkowie
» Czym żyje Sosnowiec?
» Zajrzyj do Katowic!
Kliknij aby poznać szczegóły »
Ostatnio najczęściej komentowane
- Spór o władzę zakończony! (82)
- Oświadczenie prezydenta Świętochłowic (50)
- Wzór na łapówkę, zakłady o władzę... (39)
- By głos mieszkańców dotarł do władz (28)
- Samorządowcy Roku 2009 odebrali nagrody (14)
- Cena bezpieczeństwa (10)
- Nasi w Oksfordzie (9)
- Pusto było, pusto będzie? (8)
- Złota ekipa ze Świętochłowic (5)
- XLIX sesja Rady Miejskiej (4)
Najczęściej czytane
Najnowsze informacje
- III Gala Przedsiębiorczości odwołana
- Dym nad miastem
- Wiosna z krwiodawstwem
- Modne Świętochłowice
- Błogi angielski sen
- XLIX sesja Rady Miejskiej
- Zatrzymano sprawców pobicia
- Najlepsi narciarze
- Zamiast goździka – muzyka
- Ukradł torebkę, trafił do aresztu
- Samorządowcy Roku 2009 odebrali nagrody
- Oświadczenie prezydenta Świętochłowic
- Sobota pod znakiem mody
- Marcowe akcje krwiodawców
- Cena bezpieczeństwa
- Dostojny jubilat Śląsk
- Na podbój Wisły
- Kubiny zamknięta dla ruchu!
- Nasi w Oksfordzie
- Oszustwo na kilka tysięcy zł
- Świętochłowiccy licealiści podarują...
- Ubiegły tydzień na drogach
- Pożar mieszkania przy ul. Śląskiej
- Świętochłowiccy turyści zainaugurowali...
- Ta historia ma już 90 lat!
- Teatr w Świętochłowicach
- Problemy z wodą w Chropaczowie
- By głos mieszkańców dotarł do władz
- Zawody dla zakochanych
- Spór o władzę zakończony!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie hanyski, Utworzony: 2010-02-09 09:27:52
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-02-08 09:12:41
zgłoś nadużycie podobieństwo, Utworzony: 2010-02-06 20:48:28
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-02-06 00:06:00
zgłoś nadużycie , Utworzony: 2010-02-05 11:54:03