2010-09-01
Świętochłowicka Straż Miejska obchodziła swoje święto
29 sierpnia obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Strażnika Miejskiego i Gminnego. Z tej okazji w poniedziałek, w sali kominkowej Urzędu Miejskiego, odbyła się uroczysta akademia, w której udział wzięli wszyscy świętochłowiccy Strażnicy Miejscy, zastępczyni prezydenta Urszula Gniełka, Komendant Miejski Policji Bogdan Nowak i sekretarz miasta Marek Króliczek.
Gospodarzem uroczystości był Komendant Straży Miejskiej w Świętochłowicach, Jacek Hawranek. Po wprowadzeniu na salę gości przyjął od swojego zastępcy meldunek przedstawiający skład funkcjonariuszy straży oraz jej pracowników. W urzędzie stawili się wszyscy strażnicy, a nieczęsto zdarza się, by spotykali się razem ze względu na zmianowy charakter pracy. W tej chwili w naszym mieście pracuje 15 funkcjonariuszy mundurowych i trzech cywilnych.
W trakcie uroczystości, goście honorowi i Komendant SM podziękowali wszystkim związanym zawodowo ze Strażą Miejską za sumienną i odpowiedzialną pracę. Dwóch funkcjonariuszy otrzymało od Urszuli Gniełki i Jacka Hawranka list pochwalny oraz nagrodę pieniężną za działania, których efektem było ujęcie przestępców i przechwycenie transportu papierosów bez znaków akcyzy. Warto wspomnieć, że jeden z nagrodzonych strażników rozpoczął pracę w SM w ubiegłym roku. – Życzyłbym sobie, aby następne nabory również powiększały nasze szeregi o tak oddanych pracy funkcjonariuszy – mówił komendant.
Do podziękowań przyłączył się również komendant Bogdan Nowak, podkreślając dobrą współpracę policji ze strażą i rolę, jaką w utrzymaniu bezpieczeństwa w mieście spełniają wspólne patrole obu służb. – Pełnicie ciężką służbę prewencyjną wraz z moimi podwładnymi – podkreślał. – Jak chłop chłopom chciałem serdecznie podziękować za to, co robicie. Życzę wam tylu powrotów, ile wyjazdów, bo sami wiecie, że zwykła interwencja może czasami zamienić się w tragedię.
- Policja i Straż Miejska to dwa filary, dzięki którym możemy czuć się bezpiecznie – mówiła zastępczyni prezydenta Urszula Gniełka. – Mogę żałować, że jest was tylko tylu, bo tę służbę trzeba by pełnić przez całą dobę, każdego dnia. Czasami dochodzą mnie głosy mieszkańców, że nie widzą na naszych ulicach patroli, ale jesteśmy niewielkim miastem z małym budżetem.
Urszula Gniełka podkreślała też, że służba strażników nie zawsze jest komfortowa, a ze strony mieszkańców spotykają się z czasem z delikatnie mówiąc, niezrozumieniem. – Marzy mi się, że doczekamy się społeczeństwa dojrzałego, w którym nie do pomyślenia będzie niszczenie wspólnego dobra. – W wielu krajach ludzie uważają za swój obywatelski obowiązek współpracę z miejskim służbami. My, Polacy, uważamy to za donosicielstwo. Póki takie nastawienie się nie zmieni, będziecie walczyć z wiatrakami – zwróciła się do funkcjonariuszy. – Życzę wam zdrowia fizycznego i psychicznego, dobrych relacji z szefem, a wiem, że takie macie oraz szacunku tych, dla których pracujecie.
Świętochłowicka Straż Miejska tylko w pierwszym półroczu tego roku przyjęła od mieszkańców blisko 2 500 zgłoszeń. W tym okresie funkcjonariusze nałożyli 336 mandatów na łączną kwotę 35 050 zł i udzielili 216 pouczeń. Patrole SM wspierały między innymi działania policji i Straży Pożarnej, przeprowadzały kontrole sanitarno-porządkowe, sprawdzały stan oznakowań drogowych, prowadziły obserwację miejsc publicznych, monitorowały tereny wzdłuż torowisk PKP i miejsca tworzenia się dzikich wysypisk.
Komendant Jacek Hawranek, który od lat walczy o możliwość przyjęcia do pracy nowych funkcjonariuszy nie ukrywa nadziei, że uda się poszerzyć szeregi Straży Miejskiej. Na razie bardziej realna jest jednak przeprowadzka z ul. Katowickiej – Cieszę się, że doczekamy się wkrótce siedziby z prawdziwego zdarzenia – mówi. – Po remoncie budynku przy ul. Sądowej 1 oprócz straży znajdzie w nim miejsce również posterunek dzielnicowych z Lipin i Chropaczowa.
W trakcie uroczystości, goście honorowi i Komendant SM podziękowali wszystkim związanym zawodowo ze Strażą Miejską za sumienną i odpowiedzialną pracę. Dwóch funkcjonariuszy otrzymało od Urszuli Gniełki i Jacka Hawranka list pochwalny oraz nagrodę pieniężną za działania, których efektem było ujęcie przestępców i przechwycenie transportu papierosów bez znaków akcyzy. Warto wspomnieć, że jeden z nagrodzonych strażników rozpoczął pracę w SM w ubiegłym roku. – Życzyłbym sobie, aby następne nabory również powiększały nasze szeregi o tak oddanych pracy funkcjonariuszy – mówił komendant.
Do podziękowań przyłączył się również komendant Bogdan Nowak, podkreślając dobrą współpracę policji ze strażą i rolę, jaką w utrzymaniu bezpieczeństwa w mieście spełniają wspólne patrole obu służb. – Pełnicie ciężką służbę prewencyjną wraz z moimi podwładnymi – podkreślał. – Jak chłop chłopom chciałem serdecznie podziękować za to, co robicie. Życzę wam tylu powrotów, ile wyjazdów, bo sami wiecie, że zwykła interwencja może czasami zamienić się w tragedię.
- Policja i Straż Miejska to dwa filary, dzięki którym możemy czuć się bezpiecznie – mówiła zastępczyni prezydenta Urszula Gniełka. – Mogę żałować, że jest was tylko tylu, bo tę służbę trzeba by pełnić przez całą dobę, każdego dnia. Czasami dochodzą mnie głosy mieszkańców, że nie widzą na naszych ulicach patroli, ale jesteśmy niewielkim miastem z małym budżetem.
Urszula Gniełka podkreślała też, że służba strażników nie zawsze jest komfortowa, a ze strony mieszkańców spotykają się z czasem z delikatnie mówiąc, niezrozumieniem. – Marzy mi się, że doczekamy się społeczeństwa dojrzałego, w którym nie do pomyślenia będzie niszczenie wspólnego dobra. – W wielu krajach ludzie uważają za swój obywatelski obowiązek współpracę z miejskim służbami. My, Polacy, uważamy to za donosicielstwo. Póki takie nastawienie się nie zmieni, będziecie walczyć z wiatrakami – zwróciła się do funkcjonariuszy. – Życzę wam zdrowia fizycznego i psychicznego, dobrych relacji z szefem, a wiem, że takie macie oraz szacunku tych, dla których pracujecie.
Świętochłowicka Straż Miejska tylko w pierwszym półroczu tego roku przyjęła od mieszkańców blisko 2 500 zgłoszeń. W tym okresie funkcjonariusze nałożyli 336 mandatów na łączną kwotę 35 050 zł i udzielili 216 pouczeń. Patrole SM wspierały między innymi działania policji i Straży Pożarnej, przeprowadzały kontrole sanitarno-porządkowe, sprawdzały stan oznakowań drogowych, prowadziły obserwację miejsc publicznych, monitorowały tereny wzdłuż torowisk PKP i miejsca tworzenia się dzikich wysypisk.
Komendant Jacek Hawranek, który od lat walczy o możliwość przyjęcia do pracy nowych funkcjonariuszy nie ukrywa nadziei, że uda się poszerzyć szeregi Straży Miejskiej. Na razie bardziej realna jest jednak przeprowadzka z ul. Katowickiej – Cieszę się, że doczekamy się wkrótce siedziby z prawdziwego zdarzenia – mówi. – Po remoncie budynku przy ul. Sądowej 1 oprócz straży znajdzie w nim miejsce również posterunek dzielnicowych z Lipin i Chropaczowa.
m
- OGŁOSZENIA
- POŻYCZKA NA ROZWÓJ FIRMY bez BIK, ZUS i US
- garaż
- Sok MEGA LIFE – bomba witaminowa, na której możesz zarobić!!!
- Dołącz do nowej firmy kosmetycznej MARIZA
- praca-szybko zarobisz -Oriflame
- Sprzątanie grobów
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- Zostań Konsultantką/em ORIFLAME-praca dodatkowa!
- Niemiecki dla Opiekunek w domu
- Medugorje
- ZERO TOLERANCJI DLA DŁUŻNIKÓW!!
- Sól drogowa

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie wykopany, Utworzony: 2010-09-06 12:27:54
Komendant Jacek Hawranek, który od lat walczy o możliwość przyjęcia do
pracy nowych funkcjonariuszy nie ukrywa nadziei, że uda się poszerzyć
szeregi Straży Miejskiej."
Przecież to takie proste - komendant od roku spełnia warunki przejścia na emeryturę to niech odpoczywa i jeden bez roboty bedzieja miał!!!