2011-07-31
Test syren w rocznicę wybuchu powstania
1 sierpnia o godzinie 17:00 zostanie przeprowadzony wojewódzki test sprawności syren alarmowych wykorzystywanych w systemie ostrzegania i alarmowania ludności. Przez 3 minuty w mieście słyszeć będziemy głośny dźwięk ciągły.
Fot. Silesia-Media
Włączenie syren będzie jednocześnie stanowiło upamiętnienie obchodów 67 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
UM
- OGŁOSZENIA
- Nr. 1 na rynku pożyczek pod zastaw nieruchomości.
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie "historyk", Utworzony: 2011-08-02 18:24:49
"Powstanie bez uprzedniego porozumienia z ZSRR na godziwych podstawach byłoby politycznie nieusprawiedliwione, zaś bez uczciwego i prawdziwego współdziałania z Armią Czerwoną byłoby pod względem wojskowym niczym innym jak aktem rozpaczy." autor: generał Kazimierz Sosnkowski, Naczelny Wódz 3 lipca 1944, zalecenia dla dowództwa AK.
"Strefy wpływów w Europie wielka trójka podzieliła już 2 listopada 1943 w Moskwie, a przypieczętowała w Teheranie. (...) Nie możemy liczyć na żadne masowe zrzuty sprzętu, a tym bardziej na desant Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego. Akcja „Burza” nie będzie miała żadnego wpływu na decyzję aliantów, a dla opinii publicznej świata zachodniego będzie burzą w szklance wody.(...) Czeka nas tu okupacja sowiecka, utrata niepodległości. Rosjanie będą się tu rządzili jak chcą". autor: Jan Nowak-Jeziorański, 29 lipca 1944, narada dowództwa AK.
"Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą pod okupacją niemiecką, na nowe straszliwe represje. (...) Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż się wyleje do dna najlepsza krew Narodu Polskiego. Byłem zawsze, a także wszyscy moi koledzy w Korpusie zdania, że w chwili, kiedy Niemcy wyraźnie się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w roku 1939 naszych najlepszych ludzi – powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią.(...)". autor: generał Władysław Anders, 31 sierpnia 1944, z listu do podpułkownika Mariana Dorotycz-Malewicza „Hańczy”.
P.S. Sam robię mnóstwo literówek, więc tylko uściślam, chyba Gomułka?
zgłoś nadużycie historyczka, Utworzony: 2011-08-02 05:50:20
180 tys ofiar ludności cywilnej bestialsko wymordowanej wymaga szacunku.Nawet takiego jak wojewódzki test sprawności syren.
zgłoś nadużycie "historyk", Utworzony: 2011-08-01 03:37:40