2010-10-27
Urzędowe dementi
- Plotka, która się pojawiła, została spreparowana. Nie było w ogóle mowy na ten temat – tymi słowami Urszula Gniełka podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zdementowała informację o planowanym zwolnieniu z pracy dyrektor OPS Danuty Piątek. Odniosła się też do decyzji o odwołaniu Piotra Barona z funkcji prezesa MPGK.
– Dementuję, nie ma takiej decyzji. W piątek zadzwoniłam do pani dyrektor i powiedziałam jej to – przekonywała p.o. prezydenta. Urszula Gniełka poruszyła również sprawę zmiany na stanowisku prezesa MPGK. – W ubiegłym roku gmina została wszechstronnie skontrolowana przez Najwyższą Izbę Kontroli, Regionalną Izbę Obrachunkową, Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Państwową Inspekcję Pracy – przypomniała Urszula Gniełka. – Kontrolowane były też jednostki podległe gminie. Każdą kontrolę zakończył protokół pokontrolny.
Jak mówiła zastępczyni prezydenta, zmiany kadrowe w MPGK są elementem procesu uzdrawiania gminy. - Musiałam zatrudnić kogoś, kto współpracowałby ze mną. Teraz, gdy pani Justyna Chudziak zakończyła pewien etap pracy w urzędzie, pomyślałam, że jej wiedza, umiejętności i doświadczenie mogą być wykorzystane w innym miejscu. – wyjaśniała Urszula Gniełka. – Postanowiłam zmienić osobę prezesa MPGK. To właściciel decyduje o składzie zarządu i może go odwołać bez podania przyczyny. Tak stało się w tym przypadku.
Urszula Gniełka przekonywała, że powołanie jednoosobowego zarządu w miejsce dotychczasowego trzyosobowego przyniesie wymierne oszczędności dla gminy. Stanowczo zdementowała też podejrzenia o polityczny podtekst tej decyzji, jakim jest występowanie byłego prezesa MPGK w charakterze świadka w postępowaniu toczącym się przeciwko Eugeniuszowi Mosiowi. – Nie kandyduję w wyborach, stronię od polityki, czuję się samorządowcem – stwierdziła. – Odwołanie prezesa miało podłoże li tylko finansowe. Krzywda mu się nie stała, bo dalej pracuje jako dyrektor na tych samych warunkach.
Trudniej było już jednak umotywować zastępczyni prezydenta inny powód, który podała jako argument za zamianą zarządu. – Dotację, jaką MPGK otrzymała na budowę linii segregacji odpadów, tak naprawdę zawdzięcza gminie i pani naczelnik oraz pracownikom Wydziału Gospodarki Miejskiej i Ekologii – tłumaczyła Urszula Gniełka. Gdy dziennikarze przypomnieli, że to Piotr Baron w trakcie sesji Rady Miejskiej namawiał, by o dotację wystąpiła gmina, ponieważ dawało to szanse na większe dofinansowanie, a projekt powstał w MPGK, zastępczyni prezydenta obiecała sprawdzić raz jeszcze te informacje.
Urszule Gniełkę zdenerwowało pytanie o wcześniejszą znajomość z Justyną Chudziak. – Poznałam ją, kiedy ją zatrudniałam – powiedziała. – Gdyby było więcej czasu, znalazłabym jej więcej miejsc, w których mogłaby działać.
Czasu nie tracą natomiast pracownicy MPGK, którzy protestują przeciwko zmianie prezesa. Już otrzymali wsparcie Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Urzędu Miejskiego. – Komisja Zakładowa apeluje do Zastępcy Prezydenta o jak najszybsze rozwiązanie konfliktu w sposób oczekiwany przez ciężko pracującą załogę i znaczną część społeczeństwa wspierającego swoimi wypowiedziami postulaty protestujących – czytamy w oświadczeniu wystosowanym przez KZ NSZZ Solidarność UM w Świętochłowicach.
Oświadczenie w tej sprawie przygotowuje też były prezes MPGK Piotr Baron. Zostanie ono opublikowane również w naszym portalu.
Jak mówiła zastępczyni prezydenta, zmiany kadrowe w MPGK są elementem procesu uzdrawiania gminy. - Musiałam zatrudnić kogoś, kto współpracowałby ze mną. Teraz, gdy pani Justyna Chudziak zakończyła pewien etap pracy w urzędzie, pomyślałam, że jej wiedza, umiejętności i doświadczenie mogą być wykorzystane w innym miejscu. – wyjaśniała Urszula Gniełka. – Postanowiłam zmienić osobę prezesa MPGK. To właściciel decyduje o składzie zarządu i może go odwołać bez podania przyczyny. Tak stało się w tym przypadku.
Urszula Gniełka przekonywała, że powołanie jednoosobowego zarządu w miejsce dotychczasowego trzyosobowego przyniesie wymierne oszczędności dla gminy. Stanowczo zdementowała też podejrzenia o polityczny podtekst tej decyzji, jakim jest występowanie byłego prezesa MPGK w charakterze świadka w postępowaniu toczącym się przeciwko Eugeniuszowi Mosiowi. – Nie kandyduję w wyborach, stronię od polityki, czuję się samorządowcem – stwierdziła. – Odwołanie prezesa miało podłoże li tylko finansowe. Krzywda mu się nie stała, bo dalej pracuje jako dyrektor na tych samych warunkach.
Trudniej było już jednak umotywować zastępczyni prezydenta inny powód, który podała jako argument za zamianą zarządu. – Dotację, jaką MPGK otrzymała na budowę linii segregacji odpadów, tak naprawdę zawdzięcza gminie i pani naczelnik oraz pracownikom Wydziału Gospodarki Miejskiej i Ekologii – tłumaczyła Urszula Gniełka. Gdy dziennikarze przypomnieli, że to Piotr Baron w trakcie sesji Rady Miejskiej namawiał, by o dotację wystąpiła gmina, ponieważ dawało to szanse na większe dofinansowanie, a projekt powstał w MPGK, zastępczyni prezydenta obiecała sprawdzić raz jeszcze te informacje.
Urszule Gniełkę zdenerwowało pytanie o wcześniejszą znajomość z Justyną Chudziak. – Poznałam ją, kiedy ją zatrudniałam – powiedziała. – Gdyby było więcej czasu, znalazłabym jej więcej miejsc, w których mogłaby działać.
Czasu nie tracą natomiast pracownicy MPGK, którzy protestują przeciwko zmianie prezesa. Już otrzymali wsparcie Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Urzędu Miejskiego. – Komisja Zakładowa apeluje do Zastępcy Prezydenta o jak najszybsze rozwiązanie konfliktu w sposób oczekiwany przez ciężko pracującą załogę i znaczną część społeczeństwa wspierającego swoimi wypowiedziami postulaty protestujących – czytamy w oświadczeniu wystosowanym przez KZ NSZZ Solidarność UM w Świętochłowicach.
Oświadczenie w tej sprawie przygotowuje też były prezes MPGK Piotr Baron. Zostanie ono opublikowane również w naszym portalu.
Marzena Wojewoda-Rączka
- OGŁOSZENIA
- Nr. 1 na rynku pożyczek pod zastaw nieruchomości.
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie Skoda gadac, Utworzony: 2010-11-03 09:25:13
Szkoda gadac.Biedne to Miasto.
zgłoś nadużycie -, Utworzony: 2010-11-01 14:24:08
zgłoś nadużycie bacha, Utworzony: 2010-10-31 23:54:17
zgłoś nadużycie Jak Kaczyński, Utworzony: 2010-10-29 16:17:09
zgłoś nadużycie wyborca, Utworzony: 2010-10-29 09:13:25
...Działam zgodnie z moim sumieniem...
A gdzie poszanowanie dla prawa obowiązującego w Polsce?