2011-12-23
Wesołych Świąt!
Boże Narodzenie to czas, który poświęcamy przede wszystkim rodzinie. Zebrani wokół świątecznego stołu mamy czas na prowadzenie rozmów, składanie życzeń i cieszenie się tą niepowtarzalną atmosferą. W tych szczególnych dniach nie myślmy więc o tym, co trudne, a poświęcajmy się dobrym wspomnieniom i pięknym planom na przyszłość. Radosnych, zdrowych i spokojnych Świąt!
- OGŁOSZENIA
- Nr. 1 na rynku pożyczek pod zastaw nieruchomości.
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!
- Pani spotka się z Panem
- Schody Rintal-tylko w maju stopniowa promocja ile
- Praca DODATKOWA
- KUPIĘ zadłużoną spółkę
- GRECJA wypoczynek & zwiedzanie
- Kupię Przejmę Zadłużoną spółkę akcyjną lub z o.o.
- MARIZA - Zarabiaj z Nami !
- Dołącz do Oriflame - zarabiaj jako konsultantka!
- Kupię Spółkę - Skup Zadłużonych Spółek
- Zostań konsultantką(em) Oriflame!

Dodaj komentarz
zgłoś nadużycie stały bywalec, Utworzony: 2011-12-27 21:54:37
sic: Tak gdzieś ze dwa lata temu uczestniczyłem w
spotkaniu i ciekawej dyskusji (raczej się tylko przysłuchiwałem)
osób, które piszą po śląsku byli tam m.in. Marian
Makula, Stanisław Mutz i Karol Gwóźdź. Każdy z twórców
ma trochę inną formę zapisu. Niektórzy np. używają
polskiej litery "ł" inni zastępują ją "u".
Wszyscy zgodzili się, że dopóki nie ma oficjalnej
kodyfikacji, każdy może pisać jak uważa za słuszne. Już nie raz
spotkałem się z poglądem, że owszem możemy "godać po
ślonsku", ale czasem nie próbujmy pisać. Inni
znowu chcą mnie przekonać, że owszem śląski język (jak kto woli
gwara) jest na miejscu w knajpie, na budowie, na podwórku, ale
już nie wypada mówić po śląsku np. w urzędzie. Ostatnio
usłyszałem w państwowej, abonamentowej TV z ust znanego śląskiego
kabareciarza, że jego osobiście razi, gdy po śląsku mówi
mężczyzna w garniturze, dziecko lub ładna dziewczyna. Nie jesteś
w swoim myśleniu osamotniony. Podobne do Twojego, stanowisko
prezentuje np. p. senator Maria Pańczyk-Pozdziej, pomysłodawczyni i
organizatorka konkursu "Po naszymu, czyli po śląsku". Mimo to największa chyba przeciwniczka pomysłu kodyfikacji języka
śląskiego. Sądzę, że znam historię Polski a także posługuję
się polszczyzną (mimo, że jestem innej narodowości niż polska,
jak również język polski nie jest moim językiem domowych),
lepiej niż przeciętny poseł pewnej ogólnopolskiej,
"bogoojczyźnianej" partii. Nie uważam, iż jestem
niedorozwinięty tylko dlatego, że na portalu śląskiego miasta,
pozwoliłem sobie napisać (tak jak potrafię) kilka słów po
śląsku. Ta jak to Ty określiłeś "głupia moda", jest
po części odreagowaniem na moim zdaniem jeszcze głupszą "modę"
przymusowej zmiany nazwisk, lat tępienia śląskiej godki, wmawiania
Ślązakom, że nadają się tylko do łopaty itp. Cóż
pożyjemy zobaczymy, czy moje czy Twoje ( i podobnie myślących
osób) poglądy przetrwają próbę czasu. Pozdrawiam
(jeśli pyrsk, aż tak bardzo Ci przeszkadza). P.S. Gdybyśmy wszyscy
mieli takie same poglądy, świat byłby bardzo płaski i nudny.
zgłoś nadużycie sic, Utworzony: 2011-12-25 12:13:41
zgłoś nadużycie Radny Zbigniew Nowak, Utworzony: 2011-12-24 08:44:41
marzeń, o które warto walczyć, radości, którymi warto się dzielić,
przyjaciół, z którymi warto być i nadziei, bez której nie da się żyć.
Zbigniew Nowak
zgłoś nadużycie stały bywalec, Utworzony: 2011-12-23 20:45:29