Wtorek, 22 Maja 2012, imieniny: Julii, Heleny




2011-10-19

Wyprawa antykrzyżowa

Nie na ulicy, lecz w telewizyjnych studiach. Bez pałek i gazu, za to przy użyciu ostrych argumentów i ciętych ripost. Tak rozpoczęła się nowa wojna o krzyż. Bardziej elegancka od poprzedniej, bo w tej padają pytania o etykę, model państwa oraz pozycję kościoła, a także granice pomiędzy tymi pojęciami, które nieraz bardzo trudno wyznaczyć.

Fot. dp
Casus belli nowej wojny stała się nocna krucjata sejmowa sprzed 14 lat, gdy bez zezwolenia kilku posłów AWS zawiesiło krzyż łaciński w sali posiedzeń Sejmu RP. Jak opisuje dr Tomasz Wójcik (http://prasa.wiara.pl/doc/455094.Krzyz-w-sejmie-RP/2) nikt się z niczym nie krył, nikt nie wiedział również, że trzeba prosić o zgodę. Krzyż zawisł po stronie prawicy.

O poranku dwie zbite deseczki zakłuły w oczy posłów z lewej części sali, jednak o sprawie szybko zapomniano. Do czasu. Ledwie poznaliśmy wyniki wyborów parlamentarnych, a już sprawą zajął się pomarańczowy happening pod wodzą wizjonera z Biłgoraja. Wymachując konstytucją tercet Środa-Biedroń-Leszczyński domagali się w programie Tomasza Lisa usunięcia krzyża z sali sejmowej. Jest on ponoć nielegalny, niepoprawny i nieustępliwie zagradza drogę do laicyzacji państwa. Jest też symbolem ciemnogrodu i nacisków episkopatu na parlament.

Rzeczywiście, nie można przemilczeć coraz większego usektowienia w kościele katolickim, które nie ogranicza się tylko do ojca Rydzyka, czy księdza Natanka, lecz objawia się w kazaniach pewnej części duchownych. Nie można zgodzić się, aby biskupi grozili posłom ekskomuniką, tak samo jak na to, aby politycy dotowali budowę Świątyni Opatrzności, czy też utrzymywali Komisję Majątkową. Finanse kościoła muszą być transparentne, a uczeń otrzymujący ocenę za religię/etykę musi mieć rzeczywisty wybór nauczania religii lub etyki. Są to poważne problemy, z którymi musi się zmierzyć kościół, jako instytucja; kościół (!), a nie Kościół.

Wspólnota bowiem skupia się wokół wiary i wartości, której krzyż jest najważniejszym symbolem. Nie wina Kościoła, że wyrosła na nim instytucjonalna narośl. Miłośnicy lewackiej tolerancji zdają się nie dostrzegać tej zasadniczej różnicy uderzając w społeczny ład i tradycję, która jest kultywowana również przez wierzących, choć niepraktykujących. Pomarańczowy tercet przekonuje, że istnieje alternatywa w postaci świeckiej etyki. Tylko dlaczego etyka w głównych założeniach pokrywa się z zasadami Kościoła? A ateizm opierający się na zeświecczeniu zasad moralnych prowadzi zwykle do egoizmu, hedonizmu i oportunizmu?

Gdy Marek Jurek naciskał na wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji w Polsce nawet w gronie PiS powiedziano mu, aby zostawił sumienie w konfesjonale. Tak też posłom częściej wypadałoby kierować się sumieniem, a nie zasłaniać krzyżem. To jest właściwy rozdział kościoła od Państwa oraz kościoła od Kościoła.

Nie przekonują za to argumenty każące oddzielić krzyż od sali sejmowej. W czasach gdy tolerancyjny Palikot chce legalizować marihuanę, równie dobrze można zalegalizować sejmowy krzyż. Tylko kto ma wyjść z inicjatywą? Polsce jak święconej wody potrzeba nowoczesnej konserwatywnej prawicy, która nie będzie plastikową partią władzy, ani wodzowską grupą fanatyków. Dlatego tak dotkliwy jest wynik tych wyborów, które tylko na lewicy wprowadziły ugrupowanie antyestablishmentowe. Teraz Ruch Palikota obiecuje nam drugą Francję. Szczęśliwie liczby parzyste są dość pechowe nad Wisłą. Miała już być druga Japonia, Irlandia, a nawet IV RP.

Pyrsk!


Alan Zych

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie ?????, Utworzony: 2011-11-10 08:26:25

Powiedzcie mi ,w którym kościele wisi godło Polski ? Nie znacie? Ja też! Szlag mnie trafia też na krzyże przy drogach.Przykro mi,ze tam ktoś zginął,ale chyba ma swój grób na jakimś cmentarzu? Polska-kraina krzyżami stojąca!!!!

zgłoś nadużycie And, Utworzony: 2011-10-26 17:58:45

Co to znaczy-wymachiwać konstytucją ?Czyżby nie były to najważniejsze prawa w Polsce ,żródło całego prawodawstwa ? Państwo świeckie i neutralne światopoglądowo ,ma być religijnie obojętne,ni mniej ni więcej .Wszystkie religie w takim państwie muszą być równe. A mało to mamy kościołów by sobie tam krzyże wisiały? Państwo opresyjne antyreligijne mogłoby np. burzyć kościoły,tępić przejawy ,życia religijnego wszędzie. Alternatywą dla krzyża w Sejmie może być wystawka ,galeria innych symboli,które zawisłyby obo krzyża ,np.Krzyż prawosławny,znak"OM",gwiazda dawida ,twarz Buddy ,odwrócony krzyż-to dla satanistów /bo przynajmniej jeden w Polsce by się znalazł/,a nad tą galerią niech dumnie załopocze tęczowa flaga, czy o to chodzi ?

zgłoś nadużycie niewierny, Utworzony: 2011-10-24 05:31:35

Dawajcie na kościół, ludzie bieda klepią, a na parafi św.Piotra i Pawła proboszczyk sobie urządził jakuzi jak się patrzy, hahaha !!!

zgłoś nadużycie MM, Utworzony: 2011-10-20 20:16:00

A może by tak zaczeli robote w sejmie od ważniejszych problemów tj. bezrobocie, marne zarobki, rosnące opłaty itp. Ale jak się na tym nie zna to znaleźli temat zastępczy i tak znowu półroku przeleci na głupotach. My zwykli ludzie się denerwujemy a taki miliner robi się jaja z tak poważnego stanowiska jakie mu powieżyli pożal się Boże wyborcy. On nie musi myśleć jak przeżyć do 10 to ma czas myśleć o pierdołach. Polska przyjeła chrzest w 966r i jest państwem katolickim więc obok godła niech wisi krzyż. Znam takich ludzi co im też krzyż przeszkadzał a jak przyszła choroba albo problemy to krzyżem leżeli w kościele. A im przydał by się bat żeby zagonić ich do roboty.

zgłoś nadużycie "filozof", Utworzony: 2011-10-20 20:07:52

Nie można udowodnić, że Bóg istnieje, tak samo jak nie można udowodnić, że Bóg nie istnieje. To jest kwestia wiary. Państwo świeckie to także "państwo wyznaniowe", "wierzy" w to, że Bóg nie istnieje. Wandea, bolszewizm, nazizm itp., przekonują, że "państwo świeckie" potrafi niekiedy być równie, jeśli nie bardziej opresyjne jak "państwo religijne". Zbrodnie można dokonywać tak samo dobrze w imię religii jak i świeckości. Niej jest to jednak ani wina wiary ani jej braku. W takich przypadkach zawsze chodzi o to samo: o władzę i pieniądze. Nie można zapominać, że Europa to grecka sztuka i rzymskie prawo, w blasku wiary chrześcijańskiej. Nie można też zapomnieć, że Europa to także Oświecenie, Rewolucja Francuska (nie sprowadzająca się przecież tylko do rzezi Wandei) czy Kodeks Napoleona. Tylko jak to wszystko pogodzić? Może szacunkiem dla siebie ale też dla innych? Marzy mi się takie państwo w którym dobrze będą się czuli i "palikotowcy" i "mohery". Myślę, że to jednak długo będzie tylko marzenie. W Polsce nikomu nie zależy na rzeczowej dyskusji na jakikolwiek temat. Wolimy się okładać "krzyżem", "smoleńskimi trumnami" i czym tam popadnie. To prostsze i bardziej ekscytujące niż spokojna dyskusja, z dużą dozą empatii dla odmiennych poglądów.
  • KALENDARZ IMPREZ
      • << Maj 2012 >>
        Pon Wto Śro Czw Pia Sob Nie
          1 2 3 4 5 6
        7 8 9 10 11 12 13
        14 15 16 17 18 19 20
        21 22 23 24 25 26 27
        28 29 30 31